• Prawo ustrojowe
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(34)/2018, dodano 7 marca 2019.

Czy w Polsce są wolne sądy?
Ocena z perspektywy trzech lat walki o praworządność1

dr hab. Krystian Markiewicz

(inne teksty tego autora)

W ocenie SSP „Iustitia”, przyjęta ustawa to krok w kierunku dalszego ograniczania niezależności wymiaru sprawiedliwości, likwidowania jego odrębności od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Władza sądownicza poddana nadzorowi administracyjnemu Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego (w zakresie sądów powszechnych), nad której niezależnością straż ma pełnić Rada, której członkowie w przeważającej części będą wybierani przez parlament, straci atrybut odrębności od pozostałych władz. Przy uwzględnieniu dodatkowo treści nowej ustawy o SN, zmian postępowania dyscyplinarnego, można postawić tezę, że instytucjonalne gwarancje niezawisłości sędziów zostaną w istotny sposób ograniczone.

Jak pokazał proces wyborczy do KRS, sędziowie nie chcieli brać w nim udziału. Na ok. 10 tys. sędziów zgłosiło się maksymalnie 18, przy czym 16 zgłoszono przez grupę 25 sędziów. W każdym z tych przypadków zachodziło albo bezpośrednie, albo pośrednie uzależnienie kandydata lub pełnomocnika od MS (sędziowie na delegacji w MS, nowopowołani prezesi sądów przez MS, ich rodziny). Ostatecznie stwierdzić trzeba, że sędziowie-członkowie KRS są przedstawicielami MS, a nie sędziów. Ich dotychczasowa działalność potwierdza, że będąc zależnymi od MS, nie bronią niezależności sędziów m.in. przed MS lub politykami, którzy tę niezależność stale naruszają56. Co więcej, sami tę niezależność naruszają, a standardy, które prezentują daleko odbiegają od ideału sędziego57. Dodać należy, że po raz pierwszy w KRS nie ma przedstawiciela SN, SA, NSA i sądów wojskowych.

Wybory do KRS i działanie tego konstytucyjnego organu powinno odbywać się według transparentnych procedur umożliwiających obywatelom ich kontrolowanie. Na tym założeniu opiera się projekt Stowarzyszenia „Iustitia” poddany konsultacjom społecznym58. Niestety przyjęta ustawa jest tego zaprzeczeniem. Opinia publiczna, a nawet posłowie głosujący nad kandydaturami, nie mają wiedzy, kto poparł zgłoszenie kandydatur na członków KRS, a tym samym czy w ogóle prawidłowo te wnioski złożono. W tej sprawie zapadły już wyroki WSA nakazujące ujawnienie list oparcia. Z samych wniosków widać, że kandydaci nawzajem składali swoje wnioski, zapewne też poparcia udzielili sędziowie delegowani przez MS, których w Polsce jest ponad 16059! Kuriozum było dopuszczenie do kandydowania obecnego członka KRS M. Nawackiego, któremu sędziowie wycofali swoje poparcie na wstępnym etapie, a czego nie ujawnił, składając wniosek, Marszałkowi Sejmu60.

Dodać trzeba, że ta ustawa nie umożliwia udziału społeczeństwa, w znacznej mierze pozostającego poza strukturami partii politycznych, w działalności Rady. O faktycznym poparciu wśród sędziów dla organu podającego się za KRS, świadczy referendum przeprowadzone przez Forum Współpracy Sędziów. Na chwilę obecną zagłosowało ok. 3 tys. sędziów i w ok. 90% uważają, że Rada nie spełnia zadań określonych w Konstytucji i powinna się podać do dymisji.

12. Propozycje Prezydenta RP prowadzą do dalszego osłabienia roli samorządu sędziowskiego. Likwidacja zebrań przedstawicieli apelacji i okręgów sądowych będzie skutkowała pozbawieniem władzy sądowniczej nawet tej namiastki ogólnopolskiego organu samorządowego. W tym zakresie sędziowie są w mniej korzystnej sytuacji niż radcowie prawni czy adwokaci. Warto podkreślić, że przewidując takie działania, oddolnie stworzyliśmy Forum Współpracy Sędziów (FWS), które umożliwia ogólnopolską dyskusję między sędziami, a także ma monitować działania naruszające niezależność sędziów. Na ten moment FWS skupia reprezentantów z około połowy sądów Polski.

13. Ustawa niestety dąży do usankcjonowania możliwości odmowy powołania przez Prezydenta kandydata wskazanego przez KRS (art. 44a KrRadSądU). Tymczasem zgodnie z art. 179 Konstytucji RP sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek KRS. Norma ta nie wyposaża Prezydenta w uprawnienie do wyboru kandydatów na stanowisko sędziego, czy oceny prawidłowości procedury wyłaniania kandydata wskazanego we wniosku Rady. Za powyższym stanowiskiem przemawia również treść uzasadnienia postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z 23.6.2008 r. (Kpt 1/08).

14. Szczególną uwagę należy zwrócić, że ustawa ta pozwalała na przerwanie konstytucyjnej kadencji członków Rady (art. 6 ustawy zmieniającej) i wprowadza wspólną czteroletnią kadencję członków Rady wybranych spośród sędziów (art. 9a ust. 1 KrRadSądU)61. Jest to więc kolejny przykład skracania kadencji konstytucyjnych oraz szeroko dokonywanych zmian kadrowych w polskim wymiarze sprawiedliwości.

15. Nowe ustawy rozbudowały aparat ścigania przewinień dyscyplinarnych sędziów oraz innych prawników i podporządkowały go Ministrowi Sprawiedliwości. Wynikające z ustawy o SN standardy dotyczące prawa sędziów do obrony w tych postępowaniach są niższe niż stosowane w postępowaniach sądowych wobec pozostałych obywateli. Wprowadzono niekonstytucyjny, tzw. tryb przyspieszony (art. 80 § 2d PrUSP) dla rozpoznania wniosku o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej lub tymczasowe aresztowanie sędziego ujętego na gorącym uczynku zbrodni lub występku62. Przyspieszony, specjalny tryb postępowania immunitetowego wymaga zakończenia go w ciągu 24 godzin. Regulacja ta charakteryzuje się wyraźnym ekscesywnym nagromadzeniem rozwiązań ułatwiających uchylenie immunitetu i ograniczeniem jego gwarancyjnego charakteru63.

Nowa regulacja nie respektuje art. 181 Konstytucji RP. Zgodnie z nim, pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności, a także pozbawienie go wolności może nastąpić tylko za „uprzednią zgodą sądu”. Bez tej zgody pozbawienie wolności jest możliwe jedynie w wypadku ujęcia na gorącym uczynku i to tylko wtedy, gdy dodatkowo wymaga tego niezbędność zapewnienia prawidłowego postępowania (art. 181 zd. 2) oraz gdy uczyni się zadość normie gwarancyjnej przewidzianej w zd. 3. W każdym wypadku zatrzymania lub tymczasowego aresztowania – w warunkach odpowiadających sytuacji z art. 181 zd. 2 Konstytucji RP, po to, aby w sprawie mogło się toczyć normalne postępowanie wykraczające poza „czynności niecierpiące zwłoki” – także trzeba uzyskać zgodę sądu, jednak następować to musi ex post, co przecież samo w sobie wymaga zgody na uchylenie immunitetu w celu pociągnięcia do odpowiedzialności karnej.

Sędziów pozbawiono prawa do obrony, a tym samym prawa do rzetelnego postępowania. Chodzi tutaj o w art. 80 § 2e PrUSP, zgodnie z którym niestawiennictwo obrońcy nie wstrzymuje rozpoznania wniosku. Na negatywną ocenę zasługuje wprowadzenie art. 82c PrUSP i to zarówno w zakresie przyznania Ministrowi Sprawiedliwości prawa do wyznaczania sędziów mających pełnić służbę w sądzie dyscyplinarnym, jak też obowiązku sędziego do pełnienia służby w tym sądzie w przypadku wyznaczenia mu takiej roli przez Ministra Sprawiedliwości. Orzekanie w sądzie dyscyplinarnym nie jest – co oczywiste – obowiązkiem związanym immanentnie ze służbą sędziowską.

Strona 5 z 13« Pierwsza...34567...10...Ostatnia »