• Temat numeru
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(22)/2015, dodano 3 kwietnia 2016.

Kilka myśli o tym dlaczego potrzebne sędziom Stowarzyszenie

Maria Teresa Romer

(inne teksty tego autora)

Sędziowie bez granic, Heinz Stotzel
Bez sądów się nie da…, Ewa Łętowska
Sądny dzień w Nowogrodzie, Lech Falandysz
List Prezydenta Rzeczypospolitej Aleksandra Kwaśniewskiego do członków „Iustitii” z okazji X-lecia Stowarzyszenia
Brońmy Trybunału Konstytucyjnego, Maria Teresa Romer

Historia „Iustitii” to już, a może dopiero 6 lat. Przez ten czas zrobiliśmy wiele, a może nawet bardzo wiele.

Potrzebę stworzenia organizacji, która konsolidowałaby sędziów, zrozumieliśmy po bliższym zapoznaniu się z działaniem stowarzyszenia sędziów niemieckich. Stanowią oni grupę przyjaciół, świadomych specjalnej roli jaką sędzia pełni w społeczeństwie. Wspólne spotkania, wycieczki, dyskusje o najnowszych pozycjach literatury, a także merytoryczne rozważania nad stosowaniem prawa i rolą wymiaru sprawiedliwości w Zjednoczonej Europie, pomoc kolegom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji wywołanej tym co przyniósł los, świadomość, że wszystkich nas łączy zawód, to między innymi zadania stowarzyszenia. Co nas łączy? Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba zastanowić się nad tym kim jest sędzia. Jaką ma władzę? Czy ma ją naprawdę?
Dostęp do pełnych tekstów mają zalogowani (Login) Użytkownicy będący członkami SSP „Iustitia” lub prenumeratorami Kwartalnika (wersji drukowanej lub elektoroniczej - możliwość zakupu prenumeraty www.e-księgarnia.beck.pl)