• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(4)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Kilka uwag okonstrukcji prawnej przejęcia długu

Jerzy Sawiłow

(inne teksty tego autora)

W artykule przedstawiono mało znaną instytucję przejęcia długu, pozostającą jakby „w cieniu” cesji wierzytelności, zdaniem Autora przez wielu uważaną za enigmatyczną. Wynika stąd potrzeba szczegółowej analizy zagadnienia, w tym omówienia cech charakteryzujących przejęcie długu, czyli m.in. kwestii sukcesyjnej zmiany dłużnika jako wyznaczającej istotę konstrukcyjną przejęcia długu, zmiany podmiotowej strony dłużniczej i zwolnienia dotychczasowego dłużnika z długu przy różnych rodzajach zobowiązań oraz podkreślenie, że przejęcie długu nie wpływa na egzystencję podmiotowo przekształconego stosunku zobowiązaniowego w zakresie pozostałych elementów. W opracowaniu omówiono także konstrukcję prawną umowy przejęcia długu oraz niezwykle istotną kwestię wyrażenia zgody odpowiednio przez pierwotnie zobowiązanego lub wierzyciela, w tym także wymaganą formę jej wyrażenia, biorąc pod uwagę, iż wymaganą dla umowy o przejęcie długu jest forma pisemna pod rygorem nieważności.

[hidepost=1]

Wprowadzenie

Sytuacja małego zainteresowania omawianą instytucją spowodowana jest, moim zdaniem, przynajmniej dwoma czynnikami. Po pierwsze tym, że przejęcie długu jest konstrukcją trudną, rodzącą wiele bardzo poważnych problemów, jak chociażby problem kauzalnego lub oderwanego charakteru, co ma znaczenie nie tylko w wymiarze nauki, ale także doniosłe znaczenie dla praktyki obrotu (kwestia zarzutów). Po drugie, praktyka prawnicza wydaje się nie dostrzegać możliwości zastosowania owej instytucji w warunkach wymiany towarowej. Pomimo, że odpowiednie przepisy KC (art. 519–525) odnoszą się zasadniczo tylko do przejęcia długu mającego swe źródło w umowie (por. np. brzmienie art.519 KC), to podobnie jak przy cesji wierzytelności, posługując się analogiae legis (wykładnią z podobieństwa, tj. a ­simili), należy uznać, że mają one zastosowanie wszędzie tam, gdzie ustawa przewiduje zmianę dłużnika nie stwarzając dla tej sytuacji szczególnego prawnego reżimu.

Warto zwrócić uwagę na konstrukcję przejęcia długu w kontekście regulacji ustawy z28.2.2003 r. – Prawo upadłościowe inaprawcze1.Umowa o przejęcie długu stwarza bowiem prawną możliwość zapobieżenia niewypłacalności, dokonania potrącenia wzajemnych wierzytelności z podmiotem posiadającym zdolność upadłościową i tym samym korzystniejszego (pełniejszego) zaspokojenia roszczeń niż miałoby to miejsce w postępowaniu upadłościowym, czy to poprzez wykonanie układu, czy wykonanie planu podziału funduszów masy2. W obserwowanej praktyce prawniczej zastosowanie przepisów o przejęciu długu odnosi się właśnie prawie wyłącznie do wspomnianego kontekstu upadłościowego.

Cechy (wyznaczniki) przejęcia długu

W doktrynie prawa cywilnego panuje zgodność co do prawdziwości sformułowanej w języku prawniczym wypowiedzi, w myśl której o instytucjonalnym bycie przejęcia długu decydują trzy cechy w sposób wystarczający je charakteryzujące, mianowicie:

  1. nabycie długu przez przejemcę jako jego własnej powinności,
  2. zwolnienie dotychczasowego dłużnika,
  3. zachowanie tożsamości przejmowanego zobowiązania3.

Cechy te to inaczej przewidziane przez normę prawną (przepisy prawa cywilnego) konsekwencje prawne zaistnienia określonych stanów w rzeczywistości empirycznej, urealniających się w zachowaniach podmiotów, klasyfikowanych jako czynności prawne. Powyższe wymaga pewnej klaryfikacji, dokonanej w dalszej części artykułu.

1. Zagadnienie sukcesyjnej zmiany dłużnika jako wyznaczającej istotę konstrukcyjną przejęcia długu

Po pierwsze, w pierwotnym wariancie, do przejęcia długu (rozumianego jako obowiązek spełnienia świadczenia)4 dochodzi przez umowę dokonywaną, w zależności od ­sytuacji, pomiędzy wierzycielem a osobą trzecią lub, co w praktyce występuje częściej, między dłużnikiem i osobą trzecią (przy wyrażeniu zgody odpowiednio przez dłużnika lub wierzyciela). Czynność ta powoduje skutek w postaci następstwa prawnego, czyli sukcesję5, zarówno w dług, jak i w stosunek zobowiązaniowy6. Pogląd o„dwoistości” sukcesji logicznie wynika z przyjęcia tezy o niemożności samodzielnej egzystencji długu poza stosunkiem zobowiązaniowym7. Wyjaśniam, że przez następstwo prawne rozumiem szczególny stosunek pomiędzy podmiotem poprzednio istniejącego prawa lub obowiązku, czyli poprzednikiem prawnym, a podmiotem prawa (obowiązku) nabytego, czyli następcą prawnym, który to stosunek powstaje, podkreślam, tylko w wyniku nabycia pochodnego.

Nigdy taki stosunek nie powstaje w wyniku nabycia pierwotnego, które występuje w sytuacji braku uzależnienia pomiędzy prawem podmiotowym nabywanym a jakimkolwiek z już istniejących. Nabycie pierwotne może mieć charakter konstytutywny (np. nabycie rzeczy niczyjej przez jej objęcie w posiadanie samoistne – zob. art.181 KC, zasiedzenie służebności gruntowej – zob. art. 292 KC) lub translatywny (np. w razie nabycia własności rzeczy przez zasiedzenie – por. art.172 i 174 KC)8.

[/hidepost]