• Temat numeru
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(28)/2017, dodano 14 listopada 2017.

Kongres Prawników Polskich, Katowice 20.5.2017 r.


Od lewej: prof. Krystian Markiewicz, Jacek Trela, Maciej Bobrowicz

Wystąpienie Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej adw. Jacka Treli

Dostojni Goście!
Szanowni Państwo!

 

Przypadł mi w udziale zaszczyt rozpoczęcia Kongresu Prawników Polskich w imieniu Naczelnej Rady Adwokackiej, w imieniu Adwokatury Polskiej. Ten Kongres to wydarzenie bez precedensu w historii Polski.

Na początek jeden wątek osobisty. Zaraz wyjaśnię dlaczego. Wątek związany jest z moim nazwiskiem Trela, które od tyłu czyta się „alert”. Alert to jest stan gotowości do wspólnego działania. My, sędziowie, adwokaci i radcowie prawni, jesteśmy w stanie gotowości do wspólnego działania na rzecz reformowania polskiego wymiaru sprawiedliwości. Mamy różne doświadczenia, widzimy pracę wymiaru sprawiedliwości z różnych stron. Sędziowie, zza stołów sędziowskich, z pokojów pracy widzą jej utrudnienia i ograniczenia. My, adwokaci, radcowie prawni, jesteśmy z drugiej strony sali sądowej. Widzimy pracę sądów oczyma naszych klientów, obywateli, czyli osób najważniejszych w wymiarze sprawiedliwości. Bo sądy mają być dla obywateli, nie odwrotnie. I co widzimy oczyma naszych klientów, oczyma Obywateli? Nadmierny formalizm niektórych procedur sądowych. ­Długo oczekujemy na wydanie rozstrzygnięcia w sprawie. Jesteśmy świadkami niedobrej komunikacji, a czasami w ogóle jej braku, między sądem a pełnomocnikami, czy stronami. Czasami czytamy niejasne decyzje procesowe, które trudno jest nam zinterpretować i wytłumaczyć obywatelom. I wreszcie widzimy problemy z wyznaczaniem i z pracą biegłych.
Dostęp do pełnych tekstów mają zalogowani (Login) Użytkownicy będący członkami SSP „Iustitia” lub prenumeratorami Kwartalnika (wersji drukowanej lub elektoroniczej - możliwość zakupu prenumeraty www.e-księgarnia.beck.pl)