• Na dobry początek
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(33)/2018, dodano 16 stycznia 2019.

List prof. Krystiana Markiewicza – Prezesa SSP „Iustitia” z okazji jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości1

dr hab. Krystian Markiewicz

(inne teksty tego autora)

Katowice, 10.11.2018 r.

Szanowni Państwo

Niezależność. To główne osiągnięcie sprzed 100 lat. Aby tam dojść musieliśmy wzniecać powstania, buntować się i poświęcać swoje dzieci. Ponad 120 lat ginęliśmy, płakaliśmy i modliliśmy się o taki dzień jak dziś i ten wtedy. Czy to dużo? To kilka pokoleń, które czekało albo walczyło o ten dzień.

Można zadać sobie pytanie, czym ten dzień różnił się od poprzednich. Przed 11.11.1918 r. szkoły funkcjonowały, ludzie pracowali, działały sklepy. Dzieci bawiły się na podwórkach, a dania smakowały dokładnie tak samo jak kilka dni wcześniej. Jednak zmieniło się wszystko. Zyskaliśmy niezależność. Nie musieliśmy pytać nikogo o zdanie, a nam już nikt nie mówił, co mamy robić. Znowu mogliśmy decydować o sobie. Nikt nakazem z zewnątrz nie mówił nam, co jest dobre, a co złe.

To nie przypadek, że pierwszym promykiem zwiastującym odtworzenie państwa polskiego było powołanie w 1917 r. Sądu Najwyższego. To była nadzieja, że nikt już nie będzie nam nakazywał służyć carowi albo cesarzowi. To była radość, że już nie będzie można decyzją jednego polityka pozbawić kogoś majątku albo życia. Odzyskaliśmy Wolność i stworzyliśmy niepodległe państwo z niezależnymi sądami, bez nich nie bylibyśmy wolni. Dni przed i po 11.11.1918 r. były do siebie bardzo podobne. Podobnie wyglądały, jednak dzieliło je wszystko. Dzieliła je Niezależność.

Prof. UŚ dr hab. Krystian Markiewicz
Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

1 List opublikowany na: https://iustitia.pl/79-informacje/2641-jubileuszu-100-lecia-odzyskania-przez-polske-niepodleglosci