• Prawo ustrojowe
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(26)/2016, dodano 30 marca 2017.

Naczelna Rada Sądownicza w Hiszpanii a projekty zmian Krajowej Rady Sądownictwa w Polsce

dr Katarzyna Gajda-Roszczynialska

(inne teksty tego autora)

Niniejsze opracowanie stanowi omówienie tego, jak naprawdę funkcjonuje w Hiszpanii system wyłaniania członków Naczelnej Rady Sądowniczej (Consejo General de Poder Judicial – CGPJ), stanowiącej organ kierowniczy władzy sądowniczej, a także tego, jak na przestrzeni lat od momentu jej powołania w 1978 r. do dnia dzisiejszego kształtuje się ten proces, jak jest oceniany oraz jaki jest jego wpływ na funkcjonowanie i ocenę wymiaru sprawiedliwości w Hiszpanii. Powyższe rozważania stanowią tło porównawcze dla rozważenia proponowanych zmian i ich oceny.

Wprowadzenie

Oczywiste jest, że polski wymiar sprawiedliwości wymaga reform, ale od razu powstaje pytanie: jakich? Odpowiedź w gruncie rzeczy jest prosta. Niewątpliwie takich, które będą pozwalały zrealizować w pełni prawo do sądu. Będą dla obywatela, dla społeczeństwa, aby było lepiej, szybciej, sprawniej. Trudno dyskutować ze stwierdzeniem, że sprawy sądowe trwają długo, są skomplikowane, a społeczeństwo nierzadko jest niezadowolone z ferowanych wyroków. Dyskutować trzeba, a w każdym razie należy próbować. W kontekście art. 2 i 10 Konstytucji RP władza sądownicza jest w założeniu odrębna i niezależna, zaś jej status równoważny dwóm pozostałym władzom: ustawodawczej i wykonawczej. Niepodważalne wydaje się, że organem konstytucyjnym, którego głównym i zasadniczym celem jest dbałość o niezależność sądów i niezawisłość sędziów, jest Krajowa Rada Sądownicza. Truizmem wydaje się stwierdzenie, że status Rady powinien gwarantować jej niezależność od pozostałych władz, a niezawisłość sędziowska zapewnia prawo do sądu obywatelom.

Czy nowy sposób wybierania członków Krajowej Rady Sądowniczej i zmiany kompetencji Rady wynikające z projektu ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw1 spowodują wyczekiwaną przez obywateli pozytywną zmianę wymiaru sprawiedliwości? Dyskusja nad kształtem i kompetencjami Krajowej Rady Sądowniczej nie jest wolna od uproszczeń i niedopowiedzeń. Warto przy tej okazji opisać, jak naprawdę jest w Hiszpanii, która wciąż przywoływana jest jako przykład modelowego systemu sądownictwa i niejako wzoru dla zmian mających nastąpić w Polsce. Niewątpliwie prawdziwe jest zdanie, że członków Naczelnej Rady Sądowniczej (Consejo General del Poder Judicial − CGPJ) wybierają w Hiszpanii aktualnie Kortezy, czyli hiszpański parlament. Niemniej jednak warto naświetlić, jak w rzeczywistości ten wybór wygląda i w jakich realiach następuje, a w szczególności, że sam wybór poprzedzony jest uprzednią selekcją i oceną kandydatów dokonywaną tylko przez sędziów oraz że zgłoszenia mogą być dokonywane wyłącznie przez sędziów, a sam system nie jest idealny w kontekście standardów europejskich, jak również powszechnie akceptowany w samej Hiszpanii.

Ustrój prawny w Hiszpanii a władza sądownicza

Podstawowym pytaniem, na które należy uzyskać odpowiedź, jest: kto powinien decydować o kształcie polskich sądów i wyborze członków Krajowej Rady Sądowniczej? Oczywistością jest, że powinien czynić to suweren. W Hiszpanii w art. 1 ust. 1 Konstytucji z 27.12.1978 r.2 uregulowano, że Hiszpania jest socjalnym i demokratycznym państwem prawa, które chroni jako najwyższe wartości swego porządku prawnego: wolność, sprawiedliwość, równość i pluralizm polityczny. W myśl art. 1 ust. 2 Konstytucji Hiszpanii, suwerenność narodowa należy do ludu hiszpańskiego, z którego wywodzą się władze państwowe. Konstytucja sankcjonuje zasadę trójpodziału władz. Co więcej, w Hiszpanii Konstytucja wprost stanowi, że władza sądownicza pochodzi bezpośrednio od ludu (suwerena). Wymiar sprawiedliwości pochodzi bowiem od ludu i jest wykonywany w imieniu Króla przez sędziów (Cabildo o Consejo Insular), stanowiących władzę sądową, niezawisłych, nieusuwalnych, odpowiedzialnych i podlegających jedynie odpowiedniej ustawie (art. 117 ust. 1 Konstytucji). Władza sądownicza ma zatem taką samą bezpośrednią legitymację demokratyczną jak władza wykonawcza czy ustawodawcza. Żadna z tych legitymacji nie jest gorsza ani lepsza, wszystkie są równoważne3. Nie ma zatem żadnych przeszkód, aby władza sądownicza wybierała swoich przedstawicieli, a jej legitymacja nie jest ani lepsza, ani gorsza niż pozostałych władz.

Naczelna Rada Sądownicza (Consejo General de Poder Judicial – CGPJ) jako organ kierowniczy władzy sądowniczej

Równocześnie w Hiszpanii nie budzi w ogóle wątpliwości, że każda władza, w tym sądownicza, jest odrębna od pozostałych. Jej odrębność jest na tyle istotna, że zdecydowano się na koncepcję zarządzania wymiarem sprawiedliwości właśnie przez Naczelną Radę Sądowniczą (CGPJ)4. Wprowadzenie do Konstytucji instytucji Rady miało na celu zapobieżenie historycznie powracającym naciskom na władzę sądowniczą ze strony innych władz. W ujęciu teoretycznoprawnym pierwotnie oparto się na pełnej idei podziału władz odłączając władzę sądowniczą od Ministerstwa Sprawiedliwości, co miało pomóc w utrzymaniu niezależności5. Rada w założeniu miała za zadanie wspierać niezależność sądów i niezawisłość sędziów, chronić od ingerencji lub ataków, a także pomóc w tworzeniu korzystnych warunków funkcjonowania sądownictwa poprzez nadanie jej uprawnień do informowania o procesie legislacyjnym i udziału w polityce odnoszącej się do sądów.

Strona 1 z 612345...Ostatnia »