• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(24)/2016, dodano 30 sierpnia 2016.

Prawna sytuacja matek zastępczych

Paulina Witczak

(inne teksty tego autora)

Niniejszy artykuł dotyczy problemu, jakim jest macierzyństwo zastępcze i współczesna potrzeba jego penalizacji. Przystępując do analizy aktualnego stanu prawnego, pojawiających się projektów zmian oraz w świetle dorobku Unii Europejskiej, w opracowaniu wskazano na nowe zjawisko współczesnej medycyny. Przeprowadzona analiza pozwala zauważyć, że kwestia dochodzenia macierzyństwa we współczesnym świecie jawi się jako problem prawny, społeczny i moralny. Moralność, jak również patologia życia małżeńskiego i rodzinnego, mają swoje źródło w zabronionych relacjach interpersonalnych1, które stanowią wyzwanie dla polskiego prawodawstwa. Pojawiły się sfery życia, w których prawo przestało się sprawdzać2, co przesądza o konieczności nowelizacji współczesnego ustawodawstwa.

[hidepost]

Wprowadzenie

Na wstępie należy się zastanowić, czy ludzie mają prawo do posiadania dziecka i czy prawo to może być sprzeczne z moralnością? Aktualnie, prawo to rozpatrujemy głównie z perspektywy wolności człowieka, która to, w szerokim rozumieniu, jest główną wartością ludzkiego życia. Współcześnie znaczna ilość wartości została wyparta przez samorealizację, która nie powinna być ograniczana przez istotę lub substancję ludzką3. Etyka dzisiejszych społeczeństw jest zastępowana prawem, które wypiera coraz częściej moralność. Współczesna debata bioetyczna i medyczna posługuje się słowami kluczami, które coraz częściej utrudniają dotarcie do prawdziwych znaczeń, poglądów i założeń myślowych, które pod fasadą szczytnych intencji tak naprawdę kryją prymitywne ludzkie instynkty4. Rodzina, małżeństwo, pragnienie posiadania dziecka, macierzyństwo i ojcostwo są realnymi potrzebami ludzkimi. Bywają one coraz częściej wykorzystywane jako narzędzia do zbicia lukratywnego interesu w sytuacji, gdy ludzie, naturalną drogą prokreacji, nie mogą sprostać temu pragnieniu. Pojawiające się nowe zachowania, które winniśmy klasyfikować jako zachowania o charakterze przestępczym, są zwieńczeniem następujących zmian społecznych, promujących utylitaryzm i grożących podstawowym wartościom rodziny i małżeństwa5.

Macierzyństwo biologiczne a prawne

Matki zastępcze to temat, który budzi wiele kontrowersji na płaszczyźnie moralno-etycznej, politycznej i prawnej w Polsce. Aktualnie trwa spór, czy instytucja matek zastępczych to humanitarny sposób pomocy dla bezdzietnych par, czy też dochodowy biznes. Opinie na ten temat są podzielone w środowiskach lekarskich, politycznych i prawniczych. Konieczność nowelizacji obowiązującego Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jawi się jako nieodłączny element rozwoju medycyny. Ustawodawca, regulując kwestię związaną z ustaleniem pochodzenia dziecka, miał na uwadze niewątpliwie jedynie naturalny sposób zapłodnienia. Jednak wraz z rozwojem technik prokreacyjnych katalog możliwości zapłodnienia uległ poszerzeniu. Proces akceleracji prokreacji wspomaganej medycznie skutkuje wymogiem uregulowania kwestii dochodzenia przez dziecko swego genetycznego pochodzenia. Analizie poddaję kwestię macierzyństwa zastępczego, tzn. sytuację, w której kobieta zachodzi w ciążę i rodzi dziecko bez woli jego wychowania. Dziecko przychodzi na świat w drodze umowy, której stało się przedmiotem. Twierdzę bowiem, że prawo powinno albo zdecydowanie odmawiać legalności tych zabiegów, albo, jeżeli je akceptuje, określić prawne ramy, w których proceder ten mógłby sprawnie i bezpiecznie funkcjonować. Aktualnie ani jedno, ani drugie podejście nie jest przyjęte. W obecnej sytuacji prawnej doszukuję się swoistej próżni. Należy zastanowić się, czy zasadne jest szerokie uprzywilejowanie matek zastępczych wobec kobiet, które genetycznie są matkami, a pozbawione są możności dochodzenia macierzyństwa. Rozwój medycyny postawił przed współczesnym społeczeństwem pytanie, czy więzi genetyczne są silniejsze niż więzy krwi, nie zapominając równocześnie o sile więzów socjologicznych tworzących się między ludźmi pozostającymi we wspólnocie rodziny. Zastanowić się należy, czy w ogóle można dywagować o prymacie którejkolwiek z wyżej wspomnianych form macierzyństwa. Różnica między macierzyństwem biologicznym a prawnym polega na tym, że w wypadku pierwszym mamy do czynienia ze stosunkiem prawnym, w drugim zaś z okolicznościami faktycznymi6. Biologiczne macierzyństwo oznacza bowiem zaistnienie obiektywnego faktu pochodzenia dziecka od danej kobiety, będącego następstwem zdarzenia naturalnego, polegającego na zapłodnieniu matki dziecka przez mężczyznę, a następnie urodzeniu dziecka przez kobietę. Stwierdzaniem tak opisanego pochodzenia zajmują się nauki biologiczne oraz medyczne, zaś z prawnego punktu widzenia biologiczne macierzyństwo ma znaczenie ze względu na postulat zgodności aktu stanu cywilnego ze stanem rzeczywistym. Macierzyństwo biologiczne powstaje z chwilą poczęcia, zaś stosunek prawny tegoż macierzyństwa z chwilą urodzenia się dziecka7. Znaczenie rozróżnienia tych dwóch sytuacji jest prawnie doniosłe z praktycznego, jak i teoretycznego punktu widzenia, gdyż zdarzają się sytuacje, w których macierzyństwo biologiczne istnieje bez prawnego stosunku macierzyństwa8. Sztuczny proces prokreacji stwarza współcześnie groźną możliwość rozdzielenia ról macierzyństwa pomiędzy dwie kobiety. Rola matki zastępczej sprowadza się do donoszenia ciąży, urodzenia dziecka i oddania go rodzicom.
[/hidepost]