• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(33)/2018, dodano 16 stycznia 2019.

Protokołowanie elektroniczne a kontrola instancyjna na marginesie uchwały SN z 23.3.2016 r. (III CZP 102/15)

Dorota Kozłowska

(inne teksty tego autora)

Z uwagi na wątpliwości podczas rozpoznawania apelacji, Sąd Okręgowy w Warszawie, konkretyzując je w postaci zagadnienia prawnego – zwrócił się do Sądu Najwyższego postanowieniem z 16.11.2015 r. Dnia 23.3.2016 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której wyjaśnia niektóre z postawionych w tym zagadnieniu wątpliwości, ale problem postawiony w tytule, z uwagi na brak bezpośredniego związku z sytuacją faktyczną i prawną, jaka miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, spotyka się z odmową podjęcia uchwały.
[hidepost]
W uzasadnieniu uchwały SN z 23.3.2016 r., pytanie o to, „Czy sporządzony na podstawie art. 157 § 1 KPC protokół utrwalający przebieg posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk umożliwia sądowi II instancji kontrolę procesowo-instancyjną w rozumieniu art. 233 § 1 KPC w zw. z art. 45 ust. 1 i art. 78 Konstytucji?” zostało zakwalifikowane do kategorii pytań teoretycznych i abstrakcyjnych, które nie są powiązane z rozpoznawaną sprawą w sposób tak ścisły, że odpowiedź na nie warunkuje jej rozstrzygnięcie. Sąd Najwyższy uznał ponadto, że sformułowane w ten sposób pytanie, które dotyka w istocie problematyki konstytucyjności regulacji dotyczących protokołu elektronicznego, powinno być skierowane do Trybunału Konstytucyjnego, gdyż tam, co do zasady, rozstrzygane są wątpliwości odnośnie oceny zgodności norm prawnych z Konstytucją RP. Zdaniem Sądu Najwyższego powyższe argumenty uzasadniają odmowę podjęcia uchwały w przedmiocie przytoczonego powyżej pytania, a próba odpowiedzi na nie przy pomocy rozważań teoretycznych i oderwanych od okoliczności sprawy jest domeną nauki.

Na wstępie należy poczynić kilka uwag wprowadzających odnośnie znaczenia samej czynności protokołowania w kontekście kontroli instancyjnej oraz założeń, jakie przyświecały wprowadzeniu elektronicznej formy protokołowania.

Znaczenie protokołów pod kątem kontroli procesowej

Najprościej mówiąc, czynność protokołowania polega na utrwaleniu zdarzeń zaszłych w sądzie1 albo – zgodnie z innym stanowiskiem2 – na udokumentowaniu pewnego zeznania lub oświadczenia, a także na stwierdzeniu istnienia lub nieistnienia pewnych faktów, mających znaczenie w postępowaniu. Zgodnie z występującym w nauce poglądem3 o podziale czynności procesowych sądu na czynności orzekania i inne procesowe czynności sądu – czynność protokołowania powinna zostać zakwalifikowana do tej drugiej kategorii. Dzieje się tak, ponieważ czynność protokołowania zmierzająca do utrwalania materiału procesowego, ma charakter czynności przygotowawczej4, która nie wywołuje bezpośrednio skutków prawnych w zakresie rozstrzygnięcia spornej sprawy, a jej celem jest przygotowanie materiału dla decydujących czynności sądu5.

Przewidziana przez prawo procesowe możliwość żądania przez uprawniony podmiot kontroli prawidłowości (legalności i zasadności) orzeczenia sądu lub innego organu procesowego6 odzwierciedlona jest w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności7 oraz w art. 78 Konstytucji RP. Instancyjność w znaczeniu konstytucyjnym rozumiana jest jako „układ otwierający kontrolę orzeczenia sądu I instancji przez sąd wyższego rzędu na skutek wniesienia środka odwoławczego”. Wymóg przeprowadzenia kontroli przez sąd wyższego rzędu gwarantuje rozpatrzenie sprawy przez sędziów o wyższych kompetencjach i doświadczeniu zawodowym8. Celem systemu kontroli instancyjnej jako swoistego „wentylu bezpieczeństwa” jest usuwanie błędów, pomyłek i uchybień zaszłych przy wydawaniu orzeczeń sądowych, ale także zapewnienie jednolitości orzecznictwa9. Cechą charakterystyczną przyjętego przez polskiego ustawodawcę systemu apelacji pełnej jest „ciągłość postępowania jurysdykcyjnego”10, a więc prowadzona przez sąd rozprawa stanowi kontynuację rozprawy rozpoczętej przed sądem I instancji11. Z uwagi na nieograniczone kompetencje rozpoznawcze sąd II instancji może rozstrzygać sprawę na podstawie własnych ustaleń faktycznych poczynionych na bazie „materiału zebranego w postępowaniu w I instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym” (art. 382 KPC).

Choć czynność protokołowania może się pozornie wydawać problemem wyłącznie technicznym i drugorzędnym, to w istocie jest niezwykle doniosła dla zagwarantowania celów wymiaru sprawiedliwości12. Funkcja protokołu stanowiąca przejaw realizacji zasady prawdy zasadza się na jak najwierniejszym odzwierciedleniu przebiegu postępowania. Dzięki zabezpieczeniu za pomocą protokołu czynności podejmowanych w toku posiedzenia – sąd odwoławczy może dokonać kontroli właściwości tych czynności, co przekłada się na prawidłowość zapadłego w sprawie orzeczenia. Kontrola ta jest w zasadzie niemożliwa bez protokołu13, ponieważ jako sprawozdawczy dokument urzędowy, korzystający z domniemań prawdziwości i prawidłowości zawartych w nim stwierdzeń i oświadczeń14 (art. 244 KPC) – jest miarodajnym dowodem tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone, a tym samym wyłącznym dokumentem służącym do ustalenia rzeczywistego przebiegu postępowania.
[/hidepost]