• Prawo karne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(9)/2012, dodano 26 listopada 2012.

Rola sądu w postępowaniu przygotowawczym

Piotr Kowalski

(inne teksty tego autora)

Niniejszy artykuł dotyczy zagadnienia roli sądu w postępowaniu przygotowawczym, szczególnie istotnego w obliczu dyskusji nad projektowanymi zmianami w polskim Kodeksie postępowania karnego. Autor podejmuje próbę odpowiedzi na pytanie: czy sąd w toku postępowania przygotowawczego ma pełnić rolę aktywnego poszukiwacza dowodów, a więc rolę śledczego, ,,pomagającego” organom ścigania w zgromadzeniu materiału dowodowego i weryfikowaniu go, czy też ma pełnić jedynie rolę gwaranta, dbającego o ochronę praw jednostki do rzetelnego procesu i decydować tam, gdzie ograniczeniom ulegają owe fundamentalne z punktu widzenia przyjętego porządku prawnego wolności?

[hidepost=1]

Funkcje postępowania przygotowawczego i rola sądu w obecnym stanie prawnym

Kwestia roli sądu czy sędziego w postępowaniu przygotowawczym jest ściśle związana z przyjętym modelem tego postępowania. Jest oczywiste, że zupełnie inaczej owa rola będzie kształtować się, jeżeli postępowanie to zachowa kształt obecny, wynikający z uregulowań obowiązującego KPK, inaczej zaś jeżeli, zgodnie z niektórymi postulatami1, zostałoby ono ograniczone do zabezpieczenia podstawowych dowodów, w tym w formie notatek służbowych, a właściwe przeprowadzenie dowodów i ich ujawnienie następowałoby wyłącznie w toku kontradyktoryjnej rozprawy.

Przy przyjęciu pierwszego modelu, wynikającego z obecnie obowiązującego KPK, rola sędziego w postępowaniu przygotowawczym powinna być ograniczona do absolutnego minimum i wiązać się jedynie z ochroną podstawowych praw i wolności jednostki (np. kwestia tymczasowego aresztowania), ewentualnie udziału w czynnościach, których nie da się już z racji upływu czasu przeprowadzić w toku rozprawy głównej. Przy opowiedzeniu się za modelem ograniczonego postępowania przygotowawczego i przyjęciu, że właściwe postępowanie sporne miałoby się toczyć jedynie przed sądem, należałoby w sposób szerszy ująć rolę sądu w postępowaniu przygotowawczym, mając na uwadze istotną możliwość wykorzystywania zebranych dowodów, także utrwalonych w formie protokolarnej w fazie rozprawy głównej. Trzeba pamiętać o tym, że dowody te są często jedyną podstawą skazań w trybach konsensualnych, takich jak przewidziane w art. 335 czy 387 KPK.

Tradycyjnie do funkcji postępowania przygotowawczego zalicza się: funkcję przygotowawczą, rozumianą jako gromadzenie i utrwalanie materiału dowodowego na użytek przyszłej rozprawy oraz funkcje pochodne: funkcję profilaktycznąsprowadzającą się do stwarzania warunków przeciwdziałających i zapobiegających ponownemu popełnieniu przestępstwa oraz funkcję względnie prejudycjalną, polegającą na wpływie ustaleń poczynionych w postępowaniu przygotowawczym na treść decyzji zapadających w innych postępowaniach2.

W związku z ewolucją systemów wymiaru sprawiedliwości na przełomie XX i XXI w., w doktrynie procesu dostrzeżona została także inna, nie mniej ważna funkcja pełniona przez postępowanie przygotowawcze we współczesnym procesie karnym, a mianowicie funkcja gwarancyjna. S. Śliwiński3 określał ją jako „zabezpieczenie obywatela przed samowolą organów wymiaru sprawiedliwości i umożliwienia mu spokojnego życia w społeczeństwie drogą należytej ochrony jego praw przed niesłusznym ich pogwałceniem”.

W kontekście tej ostatniej z wymienionych funkcji wskazać należy na często pomijany i niedoceniany, także przez ustawodawcę, ciężar skutku, jaki niesie ze sobą postawienie jednostki w stan oskarżenia. Już samo wniesienie skargi głównej przez oskarżyciela publicznego stanowi swoiste napiętnowanie jednostki, która przecież korzysta z domniemania niewinności do czasu prawomocnego zakończenia sprawy. W odbiorze społecznym, wynikającym także ze sposobu relacjonowania postępowań karnych przez media, osoba oskarżona jest de facto uznawana za winną popełnienia przestępstwa, a postępowanie sądowe ma doprowadzić do wymierzenia słusznej i zapewne zasłużonej kary. Po wtóre, skierowanie do sądu aktu oskarżenia inicjuje często wieloletni proces przeciwko osobie, w toku którego nie jest ona w stanie zupełnie spokojnie funkcjonować. Do tych ogólnych pejoratywnych dla oskarżonego skutków wniesienia aktu oskarżenia dochodzi oczywiście szereg pomniejszych, związanych z konkretnymi pragmatykami służbowymi, a zasadniczo polegającymi na konsekwencjach dyscyplinarnych. Z kolei w toku samego postępowania przygotowawczego dochodzi do szerokiego wykonywania imperium państwa wobec jednostki, w stosunku do której stosowane są rozmaite środki przymusu, z tym najsurowszym włącznie, polegającym na pozbawieniu wolności przed wydaniem wyroku, choćby nieprawomocnego. W tym kontekście jako konieczny uznać należy udział w sprawie na etapie postępowania przygotowawczego sądu, który jako organ niezależny od władzy wykonawczej i niepodporządkowany służbowo, będzie w stanie sprawować kontrolę podejmowanych w toku śledztwa działań. Kwestią konieczną do rozstrzygnięcia jest ta, jak dalece owa kontrola ma sięgać i czy ma ona mieć jedynie charakter następczy, czy też powinna także polegać na ukierunkowaniu określonych czynności śledczych, względnie wyrażaniu zgody na ich przeprowadzenie.

[/hidepost]