• Temat numeru
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(32)/2018, dodano 1 października 2018.

Test sześciu warunków unijnego standardu pojęcia „sądu” a polski wymiar sprawiedliwości – rozważania na kanwie wyroku TSUE z 27.2.2018 r. w sprawie C-64/16 Associação Sindical dos Juízes Portugueses*

dr Katarzyna Gajda-Roszczynialska

(inne teksty tego autora)

Niniejszy artykuł stawia tezę, że w oparciu o ukształtowane orzecznictwo TSUE, w tym w szczególności wyrok TSUE z 27.2.2018 r. w sprawie C-64/16 Associação Sindical dos Juízes Portugueses możliwe i konieczne jest stworzenie abstrakcyjnego pojęcia „sądu” w płaszczyźnie europejskiej, mające w istocie służyć połączeniu praworządności w wymiarze europejskim z sądami krajowymi. Sądy polskie są sądami europejskimi i jako takie są związane standardami europejskimi, a TSUE ma kompetencję do oceny tych standardów. Autorka omawia pojęcie „sądu” w płaszczyźnie europejskiej w kontekście zmian legislacyjnych dokonanych w latach 2015–2018 r.

Wstęp

Niezawisłość sędziów i niezależność sądów zajmuje poczesne miejsce w wielu aktach międzynarodowych1 i dokumentach organizacji międzynarodowych2. Dotychczas kwestia niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów w aspekcie abstrakcyjnych standardów pojawiała się bardzo często w wypowiedziach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w którym sprawy odnoszące się do niezawisłości sędziów i niezależności sądów zajmują ważne miejsce3, zaś TSUE zajmował się tą kwestią przypadkowo, przy okazji wnoszonych pytań prejudycjalnych. Orzeczenie TSUE z 27.2.2018 r. w sprawie C-64/16 Associação Sindical dos Juízes Portugueses4 zmienia ten stan rzeczy i ma nadzwyczaj przełomowy charakter, albowiem stwierdza, że istnieje ogólny europejski standard pojęcia „sądu”, a TSUE ma kompetencję traktatową do generalnej oceny działania wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich5.

Główne tezy orzeczenia

W wyroku TSUE z 27.2.2018 r. w sprawie C-64/16 Associação Sindical dos Juízes Portugueses Trybunał Sprawiedliwości stanął przed fundamentalnymi pytaniami: czy istnieje ogólny uniwersalny unijny standard pojęcia „sądu” na gruncie Unii Europejskiej w ramach istnienia zasady państwa prawa oraz jeśli tak, to jakie okoliczności, należy uwzględnić przy ocenie, czy dany organ ma status „sądu”. Na tak postawione pytania w obu przypadkach TSUE odpowiedział pozytywnie. Trybunał wskazał, że zgodnie z art. 2 TUE, Unia opiera się na wartościach – takich jak państwo prawa, które są wspólne państwom członkowskim, w społeczeństwie opartym m.in. na sprawiedliwości. W tej kwestii należy wskazać, że wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi oraz w szczególności między ich sądami, opiera się na zasadniczym założeniu, zgodnie z którym państwa członkowskie podzielają szereg wspólnych wartości, na których opiera się Unia, a sprecyzowanych w art. 2 TUE6. Unia jest Unią prawa, w której jednostki mają prawo zakwestionować przed sądem zgodność z prawem każdej decyzji lub każdego innego aktu krajowego dotyczącego zastosowania wobec nich aktu Unii7. Artykuł 19 TUE, w którym skonkretyzowano afirmowaną w art. 2 TUE wartość państwa prawnego, powierza zadanie zapewniania kontroli sądowej w porządku prawnym Unii nie tylko Trybunałowi, ale również sądom krajowym8. Sądy te pełnią więc we współpracy z Trybunałem wspólne zadania, służące zapewnieniu poszanowania prawa w wykładni i stosowaniu traktatów9. Państwa członkowskie są zatem zobowiązane – m.in. zgodnie z zasadą lojalnej współpracy wyrażoną w art. 4 ust. 3 ak. 1 TUE – zapewnić na swym terytorium stosowanie i poszanowanie prawa Unii10. Na tej podstawie i zgodnie z postanowieniem art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE, państwa członkowskie ustanawiają środki niezbędne do zapewnienia jednostkom poszanowania ich prawa do skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii. Tak więc, zadaniem państw członkowskich jest ustanowienie systemu środków i procedur zapewniających skuteczną kontrolę sądową w tych dziedzinach11. Trybunał potwierdził, że zasada skutecznej ochrony sądowej praw, jakie jednostki wywodzą z prawa Unii, do której odnosi się art. 19 ust. 1 TUE, stanowi bowiem zasadę ogólną prawa Unii, wynikającą z tradycji konstytucyjnych wspólnych państwom członkowskim, wyrażoną w art. 6 i 13 ETPCz w Rzymie 4.11.1950 r., oraz obecnie potwierdzoną w art. 47 KPP12. Samo istnienie skutecznej kontroli sądowej, służącej zapewnieniu poszanowania prawa Unii jest nieodłączną cechą państwa prawa13. Każde państwo członkowskie powinno zapewnić, aby organy należące – jako „sąd” w rozumieniu prawa Unii – do systemu środków odwoławczych w dziedzinach objętych prawem Unii, odpowiadały wymogom skutecznej ochrony sądowej. Co więcej, Trybunał, tworząc definicję „sądu” zakorzenionego w krajowym wymiarze sprawiedliwości, stanowiącego równocześnie element składowy państwa w aspekcie europejskim – odwołując się do ugruntowanego orzecznictwa14 – potwierdził dotychczasowe ogólne kryteria, jakie należy uwzględnić przy generalnej ocenie, czy dany organ ma status „sądu”15:

1)   ustawową podstawę prawną funkcjonowania organu,

2)   jego stały charakter,

3)   obligatoryjny charakter jego jurysdykcji,

4)   kontradyktoryjność postępowania,

5)   stosowanie przez organ przepisów prawa,

6)   i najważniejsze, jego niezawisłość16.

Trzecim istotnym elementem zawartym w orzeczeniu jest doprecyzowanie kryterium niezawisłości jako integralnego elementu sądzenia, która jest niezbędna nie tylko na poziomie Unii, w odniesieniu do sędziów UE i rzeczników generalnych Trybunału, co przewiduje art. 19 ust. 2 ak. 3 TUE, ale także na poziomie państw członkowskich, w odniesieniu do sądów krajowych17. Trybunał bowiem, poza wskazaniem kryterium niezawisłości jako warunku sine qua non do przyjęcia, że dany organ jest „sądem”, nie uciekł również od określenia pojęcia „niezawisłości” w kontekście ogólnego standardu pojęcia „sądu”. Zdaniem TSUE, niezawisłość sądów krajowych ma zasadnicze znaczenie w szczególności dla prawidłowego funkcjonowania systemu współpracy sądowej.  Pojęcie niezawisłości oznacza m.in., że dany organ wypełnia swoje zadania sądownicze w pełni autonomicznie, nie podlegając żadnej hierarchii służbowej ani nie będąc podporządkowanym komukolwiek i nie otrzymując nakazów czy wytycznych z jakiegokolwiek źródła, oraz że jest on w ten sposób chroniony przed ingerencją i naciskami zewnętrznymi, mogącymi zagrozić niezależności osądu jego członków i wpływać na ich rozstrzygnięcia18. Wbrew pojawiającym się w dyskursie publicznym argumentom19, TSUE uznał, że UE ma wyraźną kompetencję traktatową w postaci art. 19 ust. 1 ak. 2 TUE w powiązaniu z art. 2 TUE do oceny uregulowań i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich UE, w szczególności do oceny, czy dany organ w świetle obowiązujących regulacji jest sądem w rozumieniu prawa europejskiego, weryfikując tym samym dotychczasowe znaczenie zasady autonomii proceduralnej i organizacyjnej (instytucjonalnej). Trybunał wyszedł ze słusznego założenia, że sędziowie krajowi to sędziowie europejscy, wszędzie tam, gdzie potencjalnie mają uprawnienia do stosowania prawa europejskiego, a zatem możliwe i konieczne jest stworzenie abstrakcyjnego pojęcia sądu w płaszczyźnie europejskiej, mające w istocie służyć połączeniu praworządności w wymiarze europejskim z sądami krajowymi.

Strona 1 z 1712345...10...Ostatnia »