- Artykuły, Prawo karne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(5)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Artykuł 75 § 1a Kodeksu karnego – oczekiwania a rzeczywistość
[hidepost=1]
2) Stosowanie
Analizując art. 75 KK można zauważyć, że przesłanki z § 1a zawierają się w całości w § 2, ponieważ także wskazano na rażące naruszenie porządku prawnego, w którym to pojęciu może się mieścić użycie przemocy lub groźby bezprawnej. Uznając to za zabieg celowy naruszenie porządku prawnego ustalałoby się zatem tak, jak w przypadku art. 75 § 2 KK – w oparciu o wywiady kuratora, policji, generalnie należałoby przeprowadzić postępowanie dowodowe. Różnica jest taka, że stwierdzenie naruszenia porządku prawnego poprzez użycie przemocy lub groźby wiąże się zawsze z zarządzeniem wykonania kary, niezależnie od tego, czy istnieje nadal wobec sprawcy pozytywna prognoza przestrzegania porządku prawnego w przyszłości. Nawet jednorazowe na przestrzeni kilku lat użycie przemocy lub groźby będzie się w każdej sytuacji wiązać z obligatoryjnym zarządzeniem wykonania kary pozbawienia wolności. Właściwie postępowanie dowodowe nie będzie się skupiało na ustaleniu naruszenia porządku prawnego, czyli pewnego stanu, ale tego czy doszło do groźby lub przemocy, czyli konkretnego faktu. Postępowanie wykonawcze zastąpi postępowanie jurysdykcyjne z tą jednak różnicą, że sąd będzie jednocześnie pełnił rolę oskarżyciela gromadzącego dowody i nie zakończy się ono wydaniem wyroku za przestępstwo polegające na użyciu groźby bezprawnej lub przemocy. Możliwa jest jednak inna interpretacja pojęcia „ponownie używając przemocy lub groźby bezprawnej”, według której wystąpienie przemocy lub groźby ustalanoby w oparciu o prawomocny wyrok skazujący za te czyny. Za pierwszą interpretacją wydaje się przemawiać brak użycia w art. 75 § 1a KK sformułowania „popełnił przestępstwo”, występującego zarówno w art. 75 § 1, jak też § 2. Argumentem za drugą interpretacją jest to, że według rozwiązań przyjętych w KK, gdy ustawodawca nakłada na sąd obowiązek wydania obligatoryjnego rozstrzygnięcia, np. przy dozorze dla młodocianego, recydywie wielokrotnej czy zakazie prowadzenia pojazdów dla nietrzeźwego kierowcy, rozstrzygnięcie sądu opiera się na stwierdzeniu faktu pewnego, a nie prawdopodobnego. Bo wiek sprawcy, odbycie kary czy stan nietrzeźwości wynika z dokumentu, a dopuszczenie się przemocy czy groźby już nie. Druga z interpretacji pozwala jednocześnie na uniknięcie sytuacji, w której postępowanie w przedmiocie zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności toczy się wbrew woli pokrzywdzonego. O ile bowiem wobec braku wniosku złożonego w trybie art. 190 § 2 albo skargi z art. 157 § 4 lub art. 217 § 3 KK nie można wszcząć postępowania karnego, o tyle w postępowaniu wykonawczym sąd miałby obowiązek zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności. W tym miejscu wyraźnie trzeba rozróżnić sytuację, gdy pokrzywdzony nie jest zainteresowany wszczynaniem kolejnego postępowania, ale zależy mu na reakcji na przemoc lub groźbę w postępowaniu wykonawczym od sytuacji, gdy w ogóle nie oczekuje reakcji instytucji państwowych.
Niezależnie od przyjęcia jednej czy drugiej koncepcji, w takim rozumieniu postępowanie w trybie art. 75 § 1a KK nie będzie postępowaniem szybkim, a analiza zarówno uzasadnień złożonych projektów zmian w ustawie, przebiegu prac legislacyjnych, jak też wykorzystywanych w ich trakcie opinii prawnych wskazuje, że nie takie były założenia nowelizacji11. Rzeczywista ochrona pokrzywdzonych przed przemocą domową miałaby miejsce dopiero wtedy, kiedy pomiędzy zachowaniem sprawcy polegającym na użyciu przemocy lub przypigroźby a reakcją sądu upływałby jak najkrótszy okres. Stan taki udałoby się osiągnąć maksymalnie skracając postępowanie dowodowe w postępowaniu wykonawczym, uznając, że dowodem na ponowne użycie przemocy lub groźby bezprawnej będzie: pismo osoby pokrzywdzonej, zaświadczenie lekarskie, informacja z policji, wniosek kuratora, postanowienie o wszczęciu postępowania przygotowawczego, postanowienie o przedstawieniu zarzutów, wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania lub akt oskarżenia. Brzmienie art. 75 § 1a KK nie wyklucza takiego sposobu dowodzenia i niewątpliwie jest zgodne z duchem ustawy, którą został dodany. Budzi jednak poważne wątpliwości co do tego, czy nie narusza zasad domniemania niewinności i in dubio pro reo.
Konstytucja i prawo międzynarodowe dopuszczają ograniczanie wolności tylko na podstawie jasnych i precyzyjnych przepisów. Orzecznictwo ETPCz szczególnie podkreśla konieczność przestrzegania ogólnej zasady pewności prawa w odniesieniu do przepisów dotyczących pozbawienia wolności. Ważne jest, aby przesłanki pozbawiania wolności były wyraźnie określone, a zastosowanie danego przepisu możliwe do przewidzenia12. Wydaje się, że jedynie uznanie, iż ponowne użycie przemocy lub groźby bezprawnej w rozumieniu art. 75 § 1a KK musi być stwierdzone prawomocnym wyrokiem, spełnia wymóg określoności przesłanek i możliwości przewidzenia zastosowania przepisu.
3) Efekty
W założeniu ZmPrzemRodzU miała doprowadzić do skuteczniejszej i oczywiście szybszej ochrony pokrzywdzonych przemocą domową. Niewątpliwie intencje pomysłodawców projektów ustawy były jak najbardziej słuszne i to do władz publicznych należy zapewnienie wszystkim obywatelom równego traktowania, a także poszanowania ich praw i wolności13. Czy wprowadzenie do KK art. 75 § 1a przyniosło pożądany skutek? Wydaje się, że „siła rażenia” tego przepisu jest poważnie ograniczona. Oprócz omówionych kwestii dotyczących długotrwałości postępowania dowodowego należy zwrócić uwagę na brzmienie art. 12d ust. 3 PrzemRodzU. Umożliwia on wstrzymanie natychmiastowego wykonania postanowienia o zarządzeniu wykonania kary pozbawienia wolności przez sąd wydający postanowienie lub sąd właściwy do rozpoznania zażalenia. Widać tutaj wyraźną niekonsekwencję ustawodawcy, który z jednej strony nie ma zaufania do sądu orzekającego, że prawidłowo oceni materiał dowodowy i podejmie trafną decyzję w sprawie zarządzenia wykonania kary, natomiast z drugiej ma zaufanie co do tego, że podejmie trafną decyzję odnośnie wstrzymania wykonania postanowienia pozostawiając sprawcę przemocy na wolności. Niekonsekwencja przejawia się także w pozostawieniu niezmienionej treści art. 178 § 2 KKW. Pomimo obligatoryjności art. 75 § 1a KK nadal na sądzie będzie ciążył obowiązek wysłuchania skazanego, co może być kolejnym czynnikiem wydłużającym postępowanie. Jedynie na marginesie warto przywołać art. 12 ust. 1 PrzemRodzU. Użycie w jego treści sformułowania „w przypadku gdy wniosek kuratora” wyraźnie wiąże jego stosowanie z wnioskiem kuratora, co jest to o tyle niezrozumiałe, że w postępowaniu wykonawczym sąd orzeka również na wniosek prokuratora oraz z urzędu (art. 19 § 1 KKW). Podkreślić ponadto należy, że nie w każdym przypadku skazania za czyn z art. 207 § 1 KK orzekany jest dozór kuratora14.
Roman Zazula
SSR w Białej Podlaskiej
[/hidepost]