• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(4)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Kilka uwag okonstrukcji prawnej przejęcia długu

Jerzy Sawiłow
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

Jerzy Sawiłowautor jest asystentem w Katedrze Prawa Gospodarczego UE we Wrocławiu.

1 T. jedn.: Dz.U. z2009 r. Nr 175, poz.1361 ze zm.; dalej jako: PrUpN.

2 Zob. kolejno przepisy zawarte w PrUpN: art. 89, 93–96 oraz 270, 290 in.; dalej art. 342 i n., art. 352 i n., z uwzględnieniem jednak odpowiednio: art. 273 ust. 2, art. 292, 345–346 (prawa odrębności).

3 Takie cechy wymienia E. Łętowska [w:] System Prawa Cywilnego. T. III. Prawo zobowiązań – część ogólna, cz. 1, Ossolineum 1981, s. 922.

4 Pomijając w tym miejscu rozważań skomplikowaną problematykę długu jako elementu stosunku zobowiązaniowego, przyjąłem takie właśnie rozumienie długu za A. Kleinem, Elementy zobowiązaniowego stosunku prawnego, Acta Universitatis Wratislaviensis, Nr 25, Prawo XIV, Wrocław 1964, s. 34.

5 O sukcesji por. S. Grzybowski [w:] System Prawa Cywilnego. Część ogólna, pod red. S. Grzybowskiego, Ossolineum 1974, s. 237–243, który zdaniem E. Łętowskiej wyrażonym [w:] System…, op.cit., s. 893, przyp. 1, nietrafnie wiąże to pojęcie tylko z sukcesją w prawa, nie w obowiązki, co jak podkreśla autorka „jest nietrafne, o tyle przynajmniej, oile teoria i obowiązujące prawo akceptują sukcesyjną zmianę dłużnika”. Stanowisko E. Łętowskiej wydaje się być niezrozumiałe biorąc pod uwagę fakt, że S. Grzybowski w odpowiednich partiach swojej pracy jako przykład nabycia pochodnego translatywnego podaje przejęcie długu z art. 519 KC (op.cit., s. 240), a następstwo pod tytułem szczególnym określa jako takie, którego przedmiotem jest zawsze tylko jeden obowiązek prawny (op.cit., s. 241). Natomiast A. Wolter [w:] A. Wolter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk, Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 1998, s. 147 opowiada się wyraźnie za aktualizacją większości wywodów o nabyciu praw podmiotowych do nabycia obowiązków prawnych, co konsekwentnie oznacza, zdaniem tego autora, dopuszczalność przejścia długu z jednego podmiotu na inny w wyniku zastosowania art.519 KC.

6 W oparciu otę tezę prowadzi rozważania K. Górnicz, Cywilnoprawne skutki zmiany dłużnika, maszynopis, Biblioteka WPAiE Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1974, s. 20 in.

7 Ibidem, s. 23.

8 Zob. wtej kwestii S. Grzybowski [w:] op. cit., s. 238–239, także A. Wolter [w:] op. cit., s. 143–142.

9 O pojęciu uzależnienia vide S. Grzybowski [w:] op. cit., s. 239 iA. Wolter [w:] op. cit., s. 144.

10 Ibidem.

11 W odróżnieniu od nabycia pochodnego konstytutywnego, charakteryzującego się wydzieleniem części istniejącego prawa jako nowego prawa podmiotowego i nabycie tego nowego prawa przez następcę prawnego – vide ustanowienie służebności. Ten rodzaj nabycia nie ma zastosowania przy przejęciu długu. Por. S. Grzybowski, op. cit., s. 240 i A. Wolter, supra, przyp. 12.

12 Na tym stanowisku stoi przykładowo J. Gwiazdomorski, Przejęcie długu, Kraków 1927, s. 5.

13 Tak S. Grzybowski [w:] op.cit., s. 241, przyp. 72, który dostrzega, że przedmiotem sukcesji syngularnej jest zawsze tylko jeden obowiązek prawny (lub jedno prawo podmiotowe), w odróżnieniu od sukcesji uniwersalnej, na podstawie której następca nabywa ogół praw wchodzących w skład określonego majątku na podstawie jednej zaszłości prawnej (najczęściej jednej czynności prawnej). Następstwo pod tytułem ogólnym ma miejsce przy nabyciu translatywnym, niekonstytutywnym, i w dodatku tylko dla nabycia praw, nie obowiązków, choć co trzeba podkreślić nabyciu ogółu praw towarzyszy z zasady wstąpienie w długi poprzednika.

14 Wyraźnie odróżnia dług od konkretnych obowiązków K. Przybyłowski, w recenzji pracy I. B. Nowickiego iŁ. A. Łunca, Obszczeje uczenije ob obiazatielstwie, Moskwa 1950, PiP Nr 8–9/1952, s. 337–345, zwł. 338–339.

15 Inaczej gdyby traktować dług jako prostą sumę obowiązków, których spełnienie miałoby doprowadzić do wykonania świadczenia (lub nawet jako tylko pojęcie, czyli kategorię wtórną, niestanowiącą elementu węzła obligacyjnego, będącą w relacji deskryptywnej w stosunku do obowiązków tworzących na płaszczyźnie idealnej stosunek zobowiązaniowy). Wtedy przyjmując definicję sukcesji syngularnej sformułowaną przez S. Grzybowskiego [w:] supra, przyp. 13, należałoby w zasadzie odrzucić możliwość tego rodzaju następstwa prawnego co do przejęcia długu.

16 Przykład ten podaje A. Klein, op.cit., s. 25–26.

17 Zob. A. Klein, op.cit., s. 18–19.

18 Na funkcjonalne powiązanie między obowiązkami a długiem zwraca uwagę A. Klein, op.cit., s. 24–25 i n., przez które rozumie zależność tego rodzaju, że wykonanie poszczególnych konkretnych obowiązków prowadzi wefekcie do spełnienia świadczenia (s. 38). Autor powołuje się w tej mierze na S. Wąsowicza, który pierwszy użył terminu „funkcjonalne powiązanie” [w:] Konsekwencje monistycznego pojmowania przedmiotu praw, RPiE Nr 4/1959, s. 91 oraz [w:] Zarys teorii państwa i prawa, pod red. A. Łopatki, Poznań 1962, s. 408 i n.

19 A. Klein, op.cit., s. 26.

20 Ibidem, s. 24–25.

21 Tak S. Grzybowski [w:] op.cit., s. 178, 184–185; W. Czachórski [w:] Zobowiązania. Zarys wykładu, Warszawa 1998, s. 31, na które składają się uprawnienia iobowiązki.

22 Tak systematyzuje A. Wolter [w:] op.cit., s. 109, który jednak podkreśla, że są to elementy podstawowe występujące w każdym stosunku, nie negując tym samym możliwości wyróżnienia innych w zależności od konkretnego przypadku.

23 Klasyfikacja ta stanowi wniosek końcowy tej części rozważań A. Kleina, opcit., s. 21–34.

24 Tak wyraźnie K. Górnicz, op.cit., passim (np. s. 26), także J. Gwiazdomorski, op.cit., s. 7; E. Łętowska [w:] op.cit., s. 929; J. Mojak [w:] Kodeks cywilny. T. I. Komentarz, pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 1997, s. 1100. Natomiast J. Gwiazdomorski w powoływanej tu pracy przytacza także pogląd S. Dniestrzańskiego,O przejęciu długu. Trzy odczyty, „Przegląd Prawa i Administracji” Rok XXXI, Lwów 1906, s. 22: „dług nie przechodzi na nowego dłużnika wtej postaci, w jakiej był u poprzednika” – niezależnie od przyjęcia tej lub innej konstrukcji przejęcia długu – twierdzi S. Dniestrzański, którego zdaniem „na przejemcę przechodzi wiele, ale nie wszystko”.

25 Zob. K. Górnicz, op. cit., s. 32–37.

26 Ibidem, s. 32–37; E. Łętowska [w:] op.cit., s. 929.

27 O poglądach odwołujących się do konstrukcji zmiany kontrahenta umowy, przykładowo głoszącego, że dla wstąpienia w całą sytuację dotychczasowego dłużnika nie jest wystarczające samo przejęcie długu, lecz zmiana kontrahenta umowy, zob. K. Górnicz, op.cit., s. 42 i n.

28 Tak też K. Górnicz, op.cit., s. 56, który uważa, że wobec podzielności świadczenia przejęcie części długu powoduje rozpad dotychczasowego stosunku zobowiązaniowego na dwa, niezależne stosunki, w tym przypadku ocharakterze jednostronnie zobowiązującym.

29 Por. B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, Konstrukcja solidarności biernej w Kodeksie cywilnym, „Studia Prawno-Ekonomiczne”, T. XII, Łódź 1974, s. 67 i n.

30 Por. podobnie wtym względzie stanowisko SN wyrażone worzeczeniu z 10.1.1972 r., I CR 359/71, OSN Nr 7–8/1972, poz. 136.

31 Umowę między przejemcą a dłużnikiem zatwierdzaną przez wierzyciela przewidywał Kodeks cywilny niemiecki z 1896r. (§ 415 BGB) oraz austriacki (§ 1405 ABGB) jeszcze sprzed trzeciej nowelizacji z 1916r. Natomiast możliwość przejęcia długu wdrodze kontraktu między wierzycielem aprzejemcą (bez udziału dłużnika), przewidywał zarówno znowelizowany już ABGB (§ 1406), jak i BGB (§ 414).

32 Tę postać przejęcia długu spotykano znacznie częściej w praktyce.

33 J. Gwiazdomorski, op. cit., s. 90–154, omawia aż cztery stanowiska zajęte na gruncie BGB iABGB, co do prawnej istoty przejęcia długu zachodzącego przy współudziale wierzyciela, dłużnika pierwotnego i przejemcy.

[/hidepost]