• Sądy w Europie
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(38)/2019, dodano 26 marca 2020.

Komentarz członków Stowarzyszenia Neue Richtervereinigung (NRV) dotyczący przestępstwa z art. 339 Niemieckiego Kodeksu Karnego

Przepis art. 339 Niemieckiego Kodeksu Karnego (StGB) jest stosowany tylko w wyjątkowych przypadkach (około 30 spraw w całych Niemczech w latach 2006–2016). Przepis ten przewiduje możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sędziego, urzędnika publicznego lub arbitra, w razie prowadzenia postępowania lub podjęcia decyzji prawnej, naruszającej prawo na rzecz jednej ze stron lub na jej niekorzyść. Jest ono zatem ograniczone tylko do prowadzenia czy podejmowania decyzji w konkretnej sprawie. Jednocześnie w prawie niemieckim brak jest przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej w związku z aktywnościami sędziów, niezwiązanych z ich obowiązkami wynikającymi z prowadzenia konkretnej sprawy.

 

Fundamentem liberalnego, demokratycznego porządku prawnego Niemiec jest trójpodział władz, sądowy nadzór nad władzą wykonawczą i praworządność. Są to gwarancje władzy sądowniczej, uznawania wyroków sądów oraz spokoju wewnętrznego, wywodzące się z idei Oświecenia.

Władza ustawodawcza jest ograniczona porządkiem konstytucyjnym, władza wykonawcza i sądownictwo – przez prawo i sprawiedliwość (art. 20 (3) Konstytucji). Zasady te wywodzą się z Konstytucji i nie wolno ich zmienić. Aby to zabezpieczyć, „sędziowie są niezależni i podlegają tylko prawu” (art. 98 (2) Konstytucji). Jeśli sędzia federalny łamie zasady tej Konstytucji lub porządek konstytucyjny Landu, któremu podlega, Federalny Sąd Konstytucyjny może przenieść ­takiego sędziego do innego sądu lub w stan spoczynku (sekcja 97 (1) Konstytucji).

Przepis art. 339 Niemieckiego Kodeksu Karnego chroni praworządność oraz niezależność sędziów, podlegających tylko prawom wynikającym z Konstytucji. W związku z tym Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH) – w przyjętej od dekad linii orzecznictwa, praktykowanej przez wszystkie pięć trybunałów karnych i uznanej przez Federalny Trybunał Konstytucyjny (BVerfG) – ustanowił bardzo rygorystyczne przesłanki, które muszą być spełnione, aby uznać, że doszło do „naruszenia prawa” w rozumieniu art. 339 KK. Chodzi zatem o „naruszenie prawa”, które może być popełnione tylko przez urzędnika czy sędziego, który „świadomie i rażąco dystansuje się od prawa i kieruje swoimi działaniami jako urzędnik państwowy i zamiast bazować na przepisach prawa – działa według własnego uznania”.

Oznacza to, że niewystarczające uzasadnienie decyzji lub działania w sprawie, czy też decyzja, co do której ­istnieją wątpliwości prawne, nie mogą stanowić przestępstwa z art. 339 StGB. Jest oczywistym, że także niewłaściwy wyrok nie stanowi takiego przestępstwa, ponieważ art. 339 StGB zakłada, że wyrok musi działać „przeciwko podstawowym zasadom prawa”, przeciwko systemowi prawnemu jako całości lub przeciwko „podstawowym zasadom” niezbędnym do utrzymania konstytucyjnego systemu sprawiedliwości. Tylko intencjonalne złamanie prawa przez oczywiście arbitralną decyzję odbiegającą znacząco od aktualnej praktyki prawnej spełnia założenia art. 339 StGB.

Owe podstawowe zasady prawa oznaczają w tym kontekście, że prawo uchwalone przez ustawodawcę musi być prawidłowe (zgodne z Konstytucją i podstawowymi zasadami liberalnego, demokratycznego porządku prawnego – takimi jak praworządność i niezależność sądownictwa). Ponadto – mając na uwadze doświadczenia z rządami totalitarnymi – prawo to musi mieć na uwadze zasady prawa naturalnego. Tam bowiem „gdzie nie szuka się sprawiedliwości, gdzie równość, stanowiąca rdzeń sprawiedliwości, jest odrzucana w procesie stanowienia prawa, prawo to jest nie tylko «błędne» ale nie jest w ogóle prawem” (formuła Radbrucha). W przypadku zatem, gdy mamy do czynienia z przepisami, które łamią fundamenty demokratycznego porządku prawnego, to właśnie stosowanie takiego prawa wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 339 StGB.

Dodatkowo stowarzyszenie NRV wskazuje, że oczywiste dla sędziów niemieckich jest to, że prawo Unii Europejskiej musi być przez nich przestrzegane. Świadome pomijanie tego prawa, może być rozpatrywane w kontekście przestępstwa z art. 339 StGB. Oczywiste jest także, że wykonywanie wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie może prowadzić do ukarania sędziego. Prawo, które by to przewidywało, byłoby sprzeczne z Konstytucją.

* Tłumaczył Zespół prawa międzynarodowego SPP „Iustitia”.