• Prawo karne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.

Krytycznie o karalności stalkingu po nowelizacji Kodeksu karnego (art. 190a)

dr Sebastian Ładoś, dr Marcin Warchoł
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

W Niemczech § 238 Kodeksu karnego przewiduje karalność tzw. prześladowania (Nachstellung)30. Zgodnie z tym przepisem „Kto prześladuje bezprawnie i uporczywie drugiego:

1.   poprzez zbliżanie się;

2.   poprzez usiłowanie nawiązania kontaktu znim z wykorzystaniem środków telekomunikacji lub innych środków kontaktu lub przez osobę trzecią;

3.   zamawiając dla pokrzywdzonego towary lub usługi z podstępnym wykorzystaniem danych osobowych pokrzywdzonego lub przez powodowanie, że inne osoby nawiązują znim kontakt;

4.   grożąc pokrzywdzonemu spowodowaniem zagrożenia dla jego życia, nietykalności cielesnej, zdrowia lub wolności jego lub osób będących z nim wbliskich relacjach,

5.   podejmując inne podobne działanie;

przez co poważnie oddziaływuje na jego organizację (sposób) życia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 lub karze grzywny.

Przepis przewiduje również typy kwalifikowane z uwagi na zagrożenie śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonemu, jego osobie najbliższej lub innej bliskiej ofierze osoby (kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności), a także zuwagi na spowodowanie śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ww. osób (kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności).

Również i wtym przypadku nowelizację poprzedziły kontrowersje dotyczące konstytucyjnego wymogu dostatecznej określoności ustawy karnej. Krytycy podnieśli, że żadna próba określenia znamion stalkingu nie jest w stanie sprostać postulatowi lege certa. Ostatecznie zwyciężyła jednak opcja wprowadzenia normy opartej na konieczności wykazania, że zachowanie sprawcy stanowiło na tyle postępującą uciążliwość (nachhaltige Belästigung), która mogła pogorszyć dotychczasowy sposób życia ofiary (Lebensführung beeinträchtigen)31. Powyższe miałoby zapobiec arbitralności rozstrzygnięć i ograniczyć skazania do rzeczywiście uzasadnionych przypadków.

We Francji przestępstwo tzw. „Du harcèlement moral” zawarte jest w art.222-33-2 Kodeksu karnego32. Przepis ten stanowi, że: „Nękanie innej osoby przez powtarzające się zachowanie, które ma na celu lub prowadzi do pogorszenia jej warunków pracy, co mogłoby naruszyć jej prawa i godność, bądź prowadzić do uszkodzenia jej zdrowia fizycznego lub psychicznego albo zaszkodzić jej karierze, podlega karze roku więzienia igrzywnie w wysokości 15.000 ”.

Jak podkreśla się w orzecznictwie francuskim, definicja ta stanowi raczej odzwierciedlenie instytucji mobbingu, aniżeli stalkingu33. Krytycznie ocenia się również samo brzmienie czynności sprawczej polegającej na „nękaniu innej osoby” („fait de harceler autrui”)34. Jak wskazuje J.C. Planque, pojęcie to pozostawia organom procesowym tak szerokie pole interpretacji, że można tutaj mówić o„absolutnej arbitralności”35.

W krajach anglosaskich stalking uregulowany jest m.in. wAustralii. Ustawa pod nazwą Criminal Code Stalking Amendment Act z1999 r. (w rozdziale 33, paragraf 359 B) przewiduje tzw. unlawful stalking. Z kolei wKanadzie od 1993r. obowiązuje tzw. Criminal Harassment Law36.

W Wielkiej Brytanii od 1997r. obowiązuje ustawa tzw. Protection from Harrassement Act. Przewiduje ona dwie formy stalkingu: tzw. „Harassment” – dręczące niepokojenie, i tzw. „putting people in fear of violence” – zagrożenie przemocą.

 

Szczególną uwagę warto jednak poświęcić orzecznictwu sądów amerykańskich, które jako pierwsze na świecie zajęły się problematyką stalkingu. W 1992 r. Kongres Stanów Zjednoczonych zaproponował, aby Prokurator Generalny (Attorney General) poprzez Narodowy Instytut Sprawiedliwości (National Institute of Justice) wypracował zasady wprowadzenia odpowiednich przepisów regulujących problematykę stalkingu. Do końca 1994 r. 50 stanów oraz Dystrykt Colombia wprowadziły do swych ustawodawstw stosowne przepisy. W większości zawierają one formułę stalkingu określaną jako „zachowanie umyślne, trwałe i nakierowane na prześladowanie lub śledzenie innej osoby”37.

Jak wskazuje orzecznictwo sądów kalifornijskich, jednym z zarzutów obrony jest zwykle brak precyzyjnego ujęcia znamion przestępstwa stalkingu, które prowadzi do dowolności interpretacyjnej.

Przykładowo, w sprawie People przeciwko Ewing38 obrona zakwestionowała na tej podstawie konstytucyjność karalności stalkingu. Sąd odrzucił te zarzuty, twierdząc, że pojęcia takie, jak „alarms, annoys, torments and terrorizes” posiadają jasne i zrozumiałe znaczenie słownikowe. Oskarżony został jednak uniewinniony, gdyż oskarżyciel nie udowodnił, aby w sprawie występowały „severity, nature or extent of the victim’s emotional distress or upset”, co należy interpretować jako coś więcej, niż zwykły stres czy depresja. Również sprawa People przeciwko Flack39 zawierała liczne elementy dotyczące konstytucyjności terminów statuujących instytucję stalkingu. Odnosząc się do pojęcia ustawowego „safety” (bezpieczeństwo) sąd uznał, kwestionując wątpliwości obrony, że nie jest konieczne, aby to pojęcie posiadało swą definicję legalną, ani nawet, aby było jasne wznaczeniu słownikowym. Warto również przywołać orzeczenie w sprawie Washington przeciwko Ainslie40, gdzie sąd uznał, że wyczerpuje znamiona stalkingu zachowanie polegające na regularnym parkowaniu obok skrzynki na listy przy płocie, ogradzającym posesję pokrzywdzonej oraz wychodzenie zsamochodu i bycie widocznym dla pokrzywdzonej z jej podwórka. Takie zachowanie mogło bowiem wzbudzić o niej poczucie „uzasadnionego strachu” (reasonable fear).

[/hidepost]