- Temat numeru
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Kwestia zasadności odrębnej regulacji ustroju sądów administracyjnych w Polsce
[hidepost=1]
Istotnym argumentem przemawiającym za utrzymaniem odrębnej regulacji ustroju sądów administracyjnych w Polsce jest również fakt, że sądy administracyjne w obecnym kształcie ustrojowym funkcjonują bardzo sprawnie. Średni czas załatwienia sprawy w sądzie I instancji wynosi od 3 do 5 miesięcy, a w NSA około 12 miesięcy41. Te budujące dane nie wynikają ze znacznej ilości spraw prostych lub jednorodzajowych wypaczających dane statystyczne. W ubiegłym roku wojewódzkie sądy administracyjne załatwiły w terminie do 3 miesięcy średnio 50,6% skarg na akty i inne czynności. Natomiast w terminie do 6 miesięcy załatwiono 85,3% tego typu skarg. Jeśli chodzi o skargi na bezczynność organu, to w terminie do 3 miesięcy załatwiono 69,5% spraw, a w terminie do 6 miesięcy – 93,2%. Należy zaznaczyć, że średni okres oczekiwania na rozpoznanie sprawy w WSA w Olsztynie wyniósł 1,86 miesiąca, a we Wrocławiu – 3,4 miesiąca. W terminie do 6 miesięcy WSA w Warszawie rozpoznał 83,4% spraw, a WSA w Poznaniu 87,2%. Nie ulega wątpliwości, że powyższe dane świadczą o dużej sprawności postępowań przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi42. Omawiane wyniki należy uznać za bardzo dobre także w kontekście danych o długości postępowań w sprawach sądowoadministracyjnych w innych krajach europejskich. Należy bowiem zauważyć, że generalnie średni czas rozpoznawania spraw przez organy sprawujące sądową kontrolę administracji jest dłuższy niż w Polsce, np. we Francji, o ile postępowanie przed Radą Stanu (najwyższą instancją) wynosi średnio 11 miesięcy, to całkowity czas postępowania we wszystkich instancjach wynosi już ok. 42 miesiące; we Włoszech postępowanie w trybie zwykłym toczy się łącznie przez 48 miesięcy (w najwyższej instancji ok. 30 miesięcy), natomiast postępowanie przyspieszone (aż do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy) trwa łącznie ok. 30 miesięcy; w Austrii przy jednoinstancyjnym sądownictwie administracyjnym postępowanie trwa ok. 20 miesięcy, a w Niemczech łączny czas rozpoznania sprawy aż do jej finalnego rozstrzygnięcia wynosi ponad 43 miesiące (licząc sprawy we wszystkich instancjach)43.
Niewątpliwe hasła wspólnej regulacji ustroju sądów w Polsce są bardzo chwytliwe, ale w mojej opinii wprowadzenie w życie opartych na proponowanych w nich ideach rozwiązania ustrojowe zdecydowanie szkodziłyby sprawnemu sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości w sprawach sądowoadministracyjnych. W dobie rozrastającego się znaczenia administracji, i przekonania o jej omnipotencji wśród obywateli, doświadczenia większości krajów europejskich wskazują, że jedynie wyspecjalizowany sąd administracyjny może być właściwym gwarantem praw i wolności jednostki. Konkludując należy zatem podkreślić, że ustrój sądów administracyjnych powinien być uregulowany odrębnie i nie ma potrzeby wtłoczenia tych sądów do wspólnego systemu z sądami powszechnymi na czele z Sądem Najwyższym.
[/hidepost]