• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.

Obniżenie wysokości opłaty egzekucyjnej w praktyce – wybrane zagadnienia

Marcin Trzeciak

(inne teksty tego autora)

Wobec wprowadzenia z dniem 17.6.2010 r.1 mechanizmów pozwalających na miarkowanie wysokości opłaty egzekucyjnej, konieczne staje się omówienie choćby części zagadnień związanych z ich stosowaniem. Dotychczasowy okres obowiązywania omawianej regulacji (1,5-roczny) przyniósł dużą ilość pytań i wątpliwości związanych z praktycznym aspektem obniżania opłaty. Daje się dostrzec daleko idące rozbieżności w orzecznictwie sądów rejonowych w tym przedmiocie, które powodują, że komornicy, wierzyciele i dłużnicy nie darzą tej instytucji zaufaniem. W niniejszym artykule autor podejmuje próbę usystematyzowania zagadnień związanych z miarkowaniem opłaty egzekucyjnej.

[hidepost=1]

Wprowadzenie

Ustawodawca z dniem 17.6.2010 r.2 wprowadził do ustawy z 29.8.1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji3 uprawnienie dłużnika do złożenia wniosku o obniżenie wysokości opłaty stosunkowej pobieranej przez komornika sądowego w przypadku wyegzekwowania świadczenia, jak i umorzenia postępowania na wniosek wierzyciela lub na podstawie art. 823 KPC, przyznając podobne uprawnienie wierzycielowi co do opłaty naliczonej w przypadku niecelowego wszczęcia egzekucji4.

Regulacja powyższa w praktyce doprowadziła do daleko idących rozbieżności interpretacyjnych. Co oczywiste, strony postępowania egzekucyjnego dążą do obniżania opłaty ­egzekucyjnej do wysokości minimalnej, często akcentując niewielki nakład pracy komornika i swego rodzaju „automatyzację” w prowadzeniu spraw egzekucyjnych. Z drugiej strony, ­komornicy podnoszą, że uniknięcie ponoszenia dodatkowych kosztów w postaci opłaty egzekucyjnej zależy wyłącznie od tych stron: dłużnik naraża się na poniesienie kosztów postępowania egzekucyjnego przez nieregulowanie należności przed wszczęciem egzekucji, a w przypadku wierzycieli, to od należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw zależy, czy wszczęcie egzekucji będzie celowe, czy też nie.

Dodatkowo spotyka się argumentację o charakterze czysto ekonomicznym. Komornicy wskazują bowiem, że opłaty egzekucyjne przeznaczone są na utrzymanie kancelarii (art. 35 w zw. z art. 34 KomSEgzU), a w wielu sprawach nie uzyskuje się, ze względu na bezskuteczność egzekucji, żadnej opłaty. W konsekwencji nadwyżka pozostała z opłaty, po odliczeniu kosztów faktycznie poniesionych, ma zapewnić utrzymanie i bieżące funkcjonowanie kancelarii. Z tego komornicy wywodzą najczęściej wniosek, że obniżenie opłaty egzekucyjnej jest niezasadne niemal zawsze, a zastosowanie art. 49 ust. 7–10 KomSEgzU powinno mieć miejsce tylko w wyjątkowych, uzasadnionych prawie wyłącznie sytuacją finansową wnioskującego, przypadkach.

Odnosząc się do powyższych argumentów należy zwrócić uwagę na wybrane kwestie związane ze stosowaniem art. 49 ust. 7–10 KomSEgzU.

[/hidepost]