• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.

Obniżenie wysokości opłaty egzekucyjnej w praktyce – wybrane zagadnienia

Marcin Trzeciak
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

Zmiany KomSEgzU w zakresie opłat egzekucyjnych

Śledząc historię zmian KomSEgzU w zakresie opłat ­egzekucyjnych, można dostrzec próby dostosowania ich wysokości do zmieniających się nieustannie realiów, a także do faktycznie dokonanych przez komornika czynności i nakładu jego pracy.

W orzecznictwie5 i doktrynie6 podnosi się, że opłata egzekucyjna ma charakter daniny publicznoprawnej, jest uiszczana w ramach prowadzenia egzekucji, a więc w ramach realizacji zadań publicznych państwa przez komornika sądowego występującego jako organ władzy publicznej. Odnosząc powyższe założenia do treści art. 84 i 217 Konstytucjioraz do określenia w KomSEgzU sztywnych (co do zasady) progów opłaty stosunkowej, należy uznać, że ­komornik nie może od pobrania opłaty odstąpić ani zmienić jej wysokości. W konsekwencji, na pewnym etapie rozwoju systemu prawnego, konieczne stało się stworzenie instytucji pozwalających na „miarkowanie” wysokości tej opłaty.

Instytucja obniżenia wysokości opłaty stosunkowej nie stanowi całkowitego novum. Przepis o podobnym brzmieniu (art. 49 ust. 2 KomSEgzU) został dodany z dniem 13.11.2004 r.7. Stanowił on, że: „w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zmniejszyć wysokość opłaty, o której mowa w ust. 1”. Regulacja ta miała zastosowanie nie tylko do opłaty pobieranej w przypadku wyegzekwowania należności, lecz stanowiła także próbę złagodzenia skutków ustalonego z dniem 1.1.2002 r.8 brzmienia art. 49 ust. 1 KomSEgzU, zgodnie z którym także w razie umorzenia postępowania komornik pobierał opłatę w pełnej wysokości. Podkreślenia wymaga, że już w tamtym czasie w orzecznictwie postulowano stosowanie powołanej instytucji jedynie na wniosek9. Powyższa regulacja została usunięta z porządku prawnego z dniem 28.12.2007 r.10, w związku z wprowadzeniem obniżonej do 5% opłaty pobieranej w wypadku umorzenia postępowania, a także obniżonej do 8% opłaty pobieranej w przypadku egzekucji z rachunku bankowego. Niezwykle istotny jest fakt, że w uzasadnieniu projektu ustawy z 24.5.2007 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz niektórych innych ustaw11 zaznaczono, iż wprowadzenie obniżonej opłaty wynika w szczególności z potrzeby wprowadzenia do ustawy mechanizmów zachęty dla dłużnika do szybszego i dobrowolnego spełnienia egzekwowanego obowiązku, a ponadto z zamiaru powiązania wysokości pobieranej przez komornika opłaty z rzeczywistym nakładem jego pracy w danym postępowaniu egzekucyjnym, co miało eliminować konieczność jakiejkolwiek sądowej ingerencji w wysokość opłaty.

Już z dniem 17.6.2010 r.12 dodane zostały do art. 49 ­KomSEgzU m.in. ust. 7–10, przywracające kompetencję sądu w zakresie ingerencji w wysokość opłat egzekucyjnych. W uzasadnieniu projektu ustawy z 12.2.2010 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji13 wskazano, że krótki czas obowiązywania przepisów w brzmieniu ustalonym ZmKomSEgzU07 wykazał, iż zachodzi pilna konieczność kolejnej nowelizacji KomSEgzU. Jakkolwiek w uzasadnieniu projektu brak dokładnego wyjaśnienia, jakimi przesłankami kierował się ustawodawca przywracając możliwość miarkowania wysokości opłat, to jednak podniesiono, że instytucja taka miałaby zastosowanie w szczególności do publicznych zakładów opieki zdrowotnej, w odniesieniu do których nakład pracy komorników związany z prowadzeniem postępowania egzekucyjnego jest z reguły niewielki.

Z powyższego wynika jednoznacznie, że instytucja ta została wprowadzona nie tylko ze względu na niewspółmierność opłaty stosunkowej w wysokości 15% czy nawet 8%, lecz także z powodu niewystarczającego ograniczenia opłaty egzekucyjnej w przypadku umorzenia postępowania. Ustawodawca uznał, że nawet pobieranie opłaty w wysokości 5% może być rażąco niesprawiedliwe, gdy nakład pracy komornika związany z prowadzeniem konkretnego postępowania egzekucyjnego jest niewielki.

[/hidepost]