- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.
Obniżenie wysokości opłaty egzekucyjnej w praktyce – wybrane zagadnienia
[hidepost=1]
Opłata stosunkowa a finansowanie komorników
W dalszej części należy omówić łącznie wnioski o obniżenie opłaty wraz z zarzutami najczęściej podnoszonymi przez komorników.
Z dniem 1.1.2002 r.36 usunięto przepisy art. 61 i 62 KomSEgzU przewidujące uposażenie komorników z budżetu państwa, wskazując w uzasadnieniu projektu37 na prognozowaną, wyższą skuteczność pracy komorników. Od tego momentu celem opłaty egzekucyjnej jest, przede wszystkim, finansowanie państwowego systemu egzekucji sądowej (art. 35 KomSEgzU). Jak wskazał TK38, ustawa nie zakłada, że każde postępowanie egzekucyjne ma przynosić komornikowi „dochód”, ani nawet, że każde postępowanie egzekucyjne będzie się „bilansować”. Oznacza to, że nie jest również wykluczone obciążenie komornika pewnymi kosztami, skoro bowiem zgodnie z konstrukcją opłaty jako „ryczałtowego” zwrotu kosztów i wynagrodzenia komornika dopuszczalne jest, aby komornik otrzymał kwotę wyższą niż jego wydatki, to możliwa jest również sytuacja odwrotna, polegająca na braku należytego zwrotu kosztów. Przyjęta konstrukcja ustawowa zakłada ponadto, że komornik prowadzi swoją działalność na własny rachunek. Oznacza to, że przypada mu dochód albo obciąża go strata wynikająca z prowadzenia kancelarii komorniczej39. W tym kontekście należy oceniać argumenty komorników, zaliczających do „nakładu pracy” również koszty utrzymania i organizacji kancelarii.
Dolną granicę opłat przewidzianych w art. 49 KomSEgzU stanowi opłata w wysokości 1/20 przeciętnego wynagrodzenia, która jest pobierana w pewnych sytuacjach w wypadku skutecznej egzekucji z rachunku bankowego. Nieco wyższa jest opłata pobierana w razie umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela zgłoszony przed doręczeniem dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji – 1/10 przeciętnego wynagrodzenia. Z tego można wyciągnąć wniosek, że ustawodawca określając w art. 49 ust. 2 zd. 2 KomSEgzU zryczałtowane wynagrodzenie komornika zamierzał nim objąć również koszty związane z rejestracją sprawy, założeniem akt oraz inne koszty wynikające z normalnego działania kancelarii (bez wydatków gotówkowych odrębnie uregulowanych w art. 39 KomSEgzU) w sprawie, w której nie doszło do wysłania zawiadomienia o wszczęciu egzekucji do dłużnika, bądź w której do wysłania zawiadomienia doszło, lecz dłużnik nie odebrał jeszcze tego zawiadomienia, a wierzyciel wystąpił z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Kwota ta wynosi od drugiego kwartału 2011 r. przez okres pełnego roku 322,49 zł40.
Rozpoznając wniosek o obniżenie opłaty jedynie przy uwzględnieniu nakładu pracy komornika, za punkt wyjścia należałoby przyjąć ustalenie, czy w danej sprawie komornik, oprócz doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, podjął inne działania. Ze względu na dominującą w praktyce komorniczej automatyzację w zakresie rejestracji sprawy i przygotowania pierwszych czynności (przynajmniej do momentu skierowania do dłużnika zawiadomienia o wszczęciu egzekucji), nakład pracy będzie zazwyczaj taki sam. W szczególności, gdy wierzyciel wskazuje wierzytelności, z których ma być prowadzona egzekucja, całym nakładem pracy komornika będzie przygotowanie zawiadomień o ich zajęciu. Dopiero na dalszym etapie postępowania może dojść do zwiększenia koniecznego nakładu pracy41.
W mojej ocenie, ustawodawca orientacyjnie określił nakład pracy komornika uzasadniający ograniczenie wynagrodzenia do 1/10 kwoty miesięcznego wynagrodzenia (art. 49 ust. 2 zd. 2 KomSEgzU), niezależnie od wartości egzekwowanego roszczenia, nie wskazując jednak dalszych kryteriów, które mają być brane pod uwagę przy ocenie nakładu pracy komornika. W razie złożenia wniosku o obniżenie opłaty górna granica (5% sumy pozostałej do egzekucji) powinna być zastrzeżona dla sytuacji, kiedy pomimo podjęcia wielu działań i długotrwałego zaangażowania komornika wierzyciel wystąpił z wnioskiem o umorzenie postępowania. Analogicznie, utrzymanie przez sąd opłaty egzekucyjnej na poziomie 15% lub 8% w przypadku skutecznej egzekucji powinno dotyczyć przypadków, kiedy wyegzekwowanie należności było poprzedzone długotrwałym i wymagającym znacznego nakładu pracy postępowaniem.
Jakkolwiek ustawodawca wprost nie zamknął drogi do domagania się przez dłużnika obniżenia opłaty wskazanej w art. 49 ust. 2 zd. 2 KomSEgzU42, to jednak sytuacja taka musi podlegać szczególnie ostrożnemu badaniu przez sąd (również pod kątem, czy nie doszło do niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego). Uwzględnienie wniosku w takiej sytuacji powinno wynikać przede wszystkim (o ile nie jedynie) ze złej sytuacji majątkowej dłużnika, bowiem nakład pracy komornika w takich przypadkach jest podobny. Jedynie wyjątkowo, w przypadku złożenia wniosku o umorzenie postępowania niezwłocznie po złożeniu wniosku egzekucyjnego, gdy komornik nie podjął jeszcze żadnych działań, dopuścić można obniżenie tej opłaty. W doktrynie wskazuje się na ryzyko nieuzasadnionej dyskryminacji organu egzekucyjnego, w szczególności przez naruszenie zasady ochrony praw majątkowych przewidzianej w art. 64 ust. 2 Konstytucji, co prowadzi do postulatu ustawowego ograniczenia, czy wręcz wyłączenia możliwości obniżania opłaty poniżej granicy wskazanej w art. 49 ust. 2 zd. 2 KomSEgzU43.
Podkreślenia wymaga, że ustawodawca w treści art. 49 ust. 10 KomSEgzU posłużył się określeniem „sąd może obniżyć wysokość opłat”. Brak jest normatywnych podstaw do obniżenia opłaty do zera. Ustawodawca mógł bowiem posłużyć się określeniem „sąd może obniżyć wysokość opłat, lub odstąpić od obciążania nimi wnioskodawcy”, a rezygnację z takiego brzmienia ocenić należy jako świadomy zabieg legislacyjny.
Warto zasygnalizować w tym miejscu kwestię dopuszczalności zaskarżenia orzeczenia wydanego przez sąd. Należy zaakceptować stanowisko prezentowane w doktrynie, że zażalenie przysługuje nie tylko stronom, ale także komornikowi, który powinien mieć prawo do zaskarżenia orzeczenia ingerującego w jego wynagrodzenie (art. 7674 § 1 KPC w zw. z art. 770 KPC)44. Opłata sądowa od zażalenia wynosić powinna 30,00 zł45.
[/hidepost]