- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Odmowa przyjęcia świadczenia w razie zwłoki dłużnika
[hidepost=1]
Odmowa przyjęcia świadczenia a odstąpienie od umowy
Pojawia się pytanie: czym różni się odmowa przyjęcia świadczenia od odstąpienia od umowy? W art. 494 KC ustawodawca także dopuszcza możliwość żądania naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania w razie odstąpienia od umowy. Odstąpienie powoduje również przekształcenie zwłoki w definitywne niewykonanie zobowiązania, uprawniające do żądania naprawienia szkody. Jednak w przypadku odstąpienia wyraźnie podkreśla się, że prowadzi ono do wygaśnięcia zobowiązania. Literatura natomiast nie wskazuje na taki skutek w przypadku odmowy przyjęcia świadczenia23.
Załóżmy, że odmowa przekształca zobowiązanie – trwa ono nadal ze zmienionym przedmiotem świadczenia. Nie budzi wątpliwości, że oświadczenie o odmowie przyjęcia świadczenia nie może zostać cofnięte24. W przeciwnym wypadku dłużnik praktycznie w nieskończoność pozostawałby w niepewności co do istnienia zobowiązania. Powstaje stan niewykonania zobowiązania, a wierzycielowi przysługuje roszczenie o naprawienie szkody, którego termin przedawnienia, zgodnie z orzeczeniem SN z 19.9.2000 r.25, biegnie od dnia wymagalności roszczenia o pierwotne świadczenie. Z chwilą przedawnienia tego roszczenia przekształca się ono w zobowiązanie naturalne, a z chwilą zapłaty odszkodowania – wygasa. Jeżeli jednak wierzyciel poprzestanie na odmowie przyjęcia świadczenia, a przy tym nie poniesie szkody, to zobowiązanie takie nie wygaśnie nigdy. Nie wiadomo jednak, co jest jego przedmiotem. Jak wiemy, wierzyciel nie dochodzi odszkodowania, a zatem nie następuje zmiana przedmiotu świadczenia. Dłużnik nie może już świadczyć tego, do czego się zobowiązał z uwagi na definitywny charakter odmowy. Przywrócenie poprzedniej treści zobowiązania po odmowie przyjęcia świadczenia wymagałoby umowy pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem, na mocy której ten ostatni ponownie zobowiąże się do spełnienia danego świadczenia. Wydaje się jednak, że byłoby to już nowe zobowiązanie, niezależne od poprzedniego26.
Na gruncie rozważań o odstąpieniu pojawił się pogląd, że obowiązek naprawienia szkody jest nowym zobowiązaniem, a nie przekształceniem już istniejącego27. Twierdzenie takie jest nie do przyjęcia w odniesieniu do odmowy przyjęcia świadczenia. Nie budzi wątpliwości, że odstąpienie, niezależnie od przyjętej koncepcji, prowadzi ostatecznie do wygaśnięcia stosunku obligacyjnego. Tego nie można jednak powiedzieć o odmowie przyjęcia świadczenia. Już z samego brzmienia nazw obu tych instytucji wynika, że druga z nich nie ma żadnego wpływu na zobowiązanie (chodzi wyłącznie o świadczenie, a nie o zobowiązanie czy umowę, jak w art. 491 KC). Przyjęcie zatem, że niewykonanie zobowiązania rodzi nowy stosunek obligacyjny, powoduje trudności co do bytu stosunku sprzed odmowy. Odmowa przyjęcia świadczenia nie jest bowiem odstąpieniem od umowy, a więc stosunek zobowiązaniowy trwa nadal. Skoro jednak oświadczenia o odmowie nie można cofnąć, to jego dalszy byt nie ma sensu, gdyż dłużnik zostaje definitywnie zwolniony z obowiązku świadczenia, a wierzyciel definitywnie pozbawiony możliwości jego żądania (roszczenie o wykonanie zobowiązania z chwilą odmowy przyjęcia wygasa).
Przyznanie wierzycielowi prawa do odmowy przyjęcia świadczenia mogłoby ewentualnie mieć znaczenie w przypadku zobowiązań, na których treść składa się nie jedno, a kilka świadczeń bądź też świadczenie podzielne. W takim przypadku możliwa jest utrata znaczenia tylko w odniesieniu do niektórych czy też jednego ze świadczeń bądź jego części. Wówczas wierzyciel mógłby odmówić jego przyjęcia, ale w odniesieniu do pozostałych nie przysługiwałoby mu analogiczne uprawnienie. Ustawodawca przewiduje jednak w art. 491 § 2 KC możliwość odstąpienia również od części umowy w odniesieniu do zobowiązań wzajemnych.[/hidepost]