- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Odmowa przyjęcia świadczenia w razie zwłoki dłużnika
[hidepost=1]
Z uwagi na analogiczny cel regulacji zawartej w art. 477 § 2 i art. 491 § 1 KC, jakim jest doprowadzenie do stanu niewykonania zobowiązania i uruchomienie możliwości dochodzenia odszkodowania, zbędne wydaje się wprowadzenie w tym zakresie dwóch odmiennych uprawnień. Nie ma bowiem przeszkód, aby w regulacji ogólnej ustawodawca użył terminu „odstąpienie”. Pozwoliłoby to na uniknięcie wielu wątpliwości związanych z niejasnymi skutkami odmowy przyjęcia świadczenia.
Poza zmianą brzmienia przepisu (mało prawdopodobną ze względu na brak takich postulatów w piśmiennictwie), jedynym rozwiązaniem zdaje się być stosowanie do odmowy przyjęcia świadczenia per analogiam regulacji dotyczącej odstąpienia. Co prawda, także w przypadku odstąpienia pojawia się szereg wątpliwości, zwłaszcza co do jego wpływu na dalsze trwanie zobowiązania, jego skuteczności w czasie i skuteczności prawnorzeczowej, jednak dzięki zastosowaniu analogii tezy piśmiennictwa i judykatury w tym zakresie będą aktualne także na gruncie art. 477 § 2 KC28.
Dopuszczalność analogicznego stosowania przepisów o odstąpieniu wydaje się słuszna. Stąd rację ma G. Tracz29 uznający, że odstąpienie od umowy w istocie nie różni się wiele od odmowy przyjęcia świadczenia30. Autor stwierdza nawet, że jeżeli spełniona jest przesłanka utraty znaczenia, to obojętne jest, na który przepis powoła się wierzyciel – art. 477 § 2 czy art. 492 zd. 2 KC, gdyż w obydwu przypadkach skutek będzie ten sam. Możliwość skorzystania z prawa do odmowy przyjęcia świadczenia w zobowiązaniach wzajemnych została wprawdzie we wcześniejszych rozważaniach wyłączona, jednak jeżeli dopuścimy analogiczne stosowanie przepisów o odstąpieniu, to różnica pomiędzy tymi uprawnieniami sprowadzać się będzie w zasadzie tylko do nazewnictwa. W tym kontekście nie ma znaczenia, czy strona umowy wzajemnej odmówi przyjęcia świadczenia, czy odstąpi od umowy. W obydwu przypadkach oznaczać to będzie stan niewykonania zobowiązania, a następnie jego wygaśnięcie. Na ten ostatni skutek nie wskazuje co prawda literalne brzmienie przepisu (jest to jedynie odmowa przyjęcia świadczenia, bez wpływu na zobowiązanie), jednak, w świetle dotychczasowych rozważań, tylko takie rozwiązanie pozwoli na uniknięcie wielu komplikacji wynikających z językowej niekonsekwencji ustawodawcy.
Należy zauważyć, że owa niekonsekwencja wynika zapewne z ukształtowanej tradycji językowej nakazującej wiązać odstąpienie wyłącznie z zobowiązaniami umownymi31. Tymczasem regulacja ogólna zwłoki (a zatem także art. 477 KC) dotyczy zobowiązań wynikających ze wszelkich źródeł, nie tylko z umów. Ustawodawca nie mógł zatem w art. 477 KC użyć terminu „odstąpienie”, ponieważ wyłączyłby zastosowanie omawianego uprawnienia do zobowiązań pozaumownych.
W literaturze zwrócono jednak uwagę, że odstąpienie nie dotyczy w istocie umowy, lecz wynikającego z niej stosunku prawnego. Umowa jest źródłem zobowiązania, a jego treść określają, obok jej postanowień, także ustawa, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Oświadczenia woli składane po zawarciu umowy nie mają wpływu na tę umowę, lecz na stosunek zobowiązaniowy z niej wynikający. Stąd, już na gruncie Kodeksu zobowiązań, A. Klein32 sformułował pogląd, że bardziej poprawne byłoby określenie „odstąpienie od stosunku zobowiązaniowego” niż „odstąpienie od umowy”.
Określenie to lepiej oddaje istotę prawa kształtującego, a jednocześnie nie ogranicza jego zastosowania wyłącznie do zobowiązań umownych. Artykuł 477 § 2 KC mógłby zatem otrzymać brzmienie: „Jednakże, gdy wskutek zwłoki dłużnika świadczenie utraciło dla wierzyciela całkowicie lub w przeważającym stopniu znaczenie, wierzyciel może odstąpić od stosunku zobowiązaniowego i żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania”. Doszłoby w ten sposób do ujednolicenia skutków zwłoki w zobowiązaniach wzajemnych i tych o niewzajemnym charakterze. Relacja art. 491 do art. 477 KC nabrałaby wyraźnie charakteru lex specialis – lex generalis. W obydwu przepisach chodziłoby bowiem o to samo uprawnienie, zaś rola art. 491 KC sprowadzałaby się do ułatwienia zakończenia stosunku obligacyjnego o charakterze wzajemnym z uwagi na wyłączenie przesłanki utraty znaczenia. Zmiana ta pozwalałaby jednocześnie na uniknięcie wątpliwości co do skutków odmowy przyjęcia świadczenia na dalsze trwanie stosunku zobowiązaniowego. Nie byłoby bowiem wątpliwości, że uprawnienie z art. 477 § 2 KC prowadzi definitywnie do wygaśnięcia zobowiązania.
[/hidepost]