• Prawo ustrojowe
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(33)/2018, dodano 16 stycznia 2019.

Odpowiedź SSP „Iustitia” na „Białą Księgę w sprawie reform wymiaru sprawiedliwości” – Postępowania dyscyplinarne

[hidepost]

5. Wprowadzenie rozwiązań, które określają pozycję sędziego w postępowaniu dyscyplinarnym jako istotnie gorszą w stosunku do pozycji oskarżonego w postępowaniu karnym

Na uzasadniony wniosek obwinionego sędziego, który nie może brać udziału w postępowaniu dyscyplinarnym z powodu choroby, prezes sądu dyscyplinarnego albo sąd dyscyplinarny wyznacza dla niego obrońcę z urzędu. Jednak czynności związane z wyznaczeniem obrońcy z urzędu oraz podjęciem przez niego obrony nie tamują biegu postępowania. Oznacza to, że prawo do obrony jest w istocie pozorne. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że do czasu wyznaczenia obrońcy z urzędu lub podjęcia przez niego obrony, co wiąże się m.in. z koniecznością zapoznania się z aktami sprawy oraz ustaleniem linii obrony z obwinionym sędzią, sprawa zostanie zakończona lub przeprowadzone zostaną istotne dla wyniku sprawy czynności procesowe.

Wprowadzono przepisy pozwalające na prowadzenie czynności procesowych w postępowaniu dyscyplinarnym w sytuacji, w której sędzia lub jego obrońca nie stawili się, a brak jest dowodu, że zostali o niej powiadomieni. Jest to pozbawienie obwinionego sędziego gwarancji procesowych, które posiadają oskarżeni w postępowaniu karnym w Polsce.

Wprowadzono ponadto możliwość prowadzenia przez sąd dyscyplinarny postępowania pomimo usprawiedliwionej nieobecności obwinionego sędziego lub jego obrońcy. Rozwiązanie to pozbawia możliwości przedstawienia argumentów na swoją obronę. Jest rażąco sprzeczne z podstawowymi zasadami rzetelnego procesu, w tym z konstytucyjną zasadą prawa do obrony oraz z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Ograniczono prawo sędziego do obrony poprzez wyznaczenie mu terminu 14 dni na złożenie wniosków dowodowych pod rygorem ich pominięcia. Oznacza to w istocie odejście w postępowaniu dyscyplinarnym od zasady prawdy materialnej, która obowiązuje w polskim procesie karnym i wprowadzenie dla sędziów obwinionych w postępowaniu dyscyplinarnym zasad mniej korzystnych niż wynikające z przepisów KPK.

Wyłączono stosowanie wobec sędziów w postępowaniu dyscyplinarnym reguły ne peius (art. 454 KPK), co oznacza, że sąd dyscyplinarny odwoławczy może skazać obwinionego sędziego, który został uniewinniony w I instancji lub co do którego w I instancji umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie. Jest to kolejne pogorszenie sytuacji procesowej obwinionego sędziego względem oskarżonego w postępowaniu karnym. Nie ma uzasadnienia dla takiego różnicowania, gdyż w postępowaniu dyscyplinarnym stosuje się procedurę karną, poza wyjątkowymi uregulowaniami, wynikającymi z istoty odpowiedzialności dyscyplinarnej.

6. Uprawnienia procesowe Ministra Sprawiedliwości w postępowaniu dyscyplinarnym

a)   Minister Sprawiedliwości może zaskarżyć do sądu dyscyplinarnego postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawach, w których złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego;

b)  Ponadto uzyskał uprawnienie do wniesienia sprzeciwu od postanowienia rzecznika dyscyplinarnego o odmowie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego oraz od każdego postanowienia o umorzeniu postępowania. Przyznanie Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienia do wniesienia sprzeciwu sprawi, że jego pozycja będzie istotnie uprzywilejowana w stosunku do pozostałych podmiotów uprawnionych do wystąpienia z żądaniem przeprowadzenia przez rzecznika dyscyplinarnego postępowania wyjaśniającego. Omawiany sprzeciw będzie bowiem wiążący dla rzecznika dyscyplinarnego, podobnie jak wskazania co do dalszego postępowania. Oznacza to, że rzecznik dyscyplinarny może zostać zobowiązany do wszczęcia lub prowadzenia w dalszym ciągu postępowania dyscyplinarnego, mimo że w jego ocenie brak jest ku temu podstaw. W takim ujęciu Minister Sprawiedliwości będzie mógł de facto stać się organem prowadzącym postępowanie dyscyplinarne. Co więcej, omawiane uprawnienie będzie miało charakter całkowicie arbitralny, a możliwość wielokrotnego wnoszenia sprzeciwu w tej samej sprawie, może – w skrajnych wypadkach – skutkować ciągłym przedłużaniem stanu, w którym na konkretnym sędzim ciążyć będą zarzuty dyscyplinarne. Rozwiązanie to oceniać należy także w kontekście innego przepisu, zgodnie z którym przedawnienie dyscyplinarne nie biegnie w czasie postępowania dyscyplinarnego aż do dnia prawomocnego zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Oznacza to, że Minister Sprawiedliwości zyska możliwość istotnego wpływania na tok postępowania dyscyplinarnego, utrzymując określonych sędziów w permanentnym stanie obwinienia. Takie rozwiązanie nie tylko godzi w niezawisłość sędziowską, ale także pozostaje w oczywistej sprzeczności z istotą przedawnienia.

7. Ławnicy w postępowaniu dyscyplinarnym

Wprowadzenie do składów orzekających w Sądzie Najwyższym w sprawach dyscyplinarnych ławników, których wybiera Senat, oznacza upolitycznienie sądów dyscyplinarnych. Należy podkreślić, że ławników decydujących o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, w tym o ich usunięciu z zawodu, wybierać będą czynni politycy. Ławnik nie musi mieć wykształcenia prawniczego. Wprowadzono wymóg posiadania co najmniej wykształcenia średniego.

1 Zob. https://siecobywatelska.pl/kolegium-sadu-okregowego-suwalkach-o-postepowaniu-dyscyplinarnym-sedziego-dominika-czereszkiewicza/

2 Zob. wyrok TK z 28.11.2007 r., Legalis.

3 T. jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 23 ze zm.

[/hidepost]