• Dodatek "Odszkodowanie za najem pojazdu zastępczego - materiały z konferencji", Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(15)/2014, dodano 9 maja 2014.

Odszkodowanie za najem pojazdu zastępczego

dr Monika Wałachowska

(inne teksty tego autora)

Problematyka refundacji kosztów pojazdu zastępczego mieści się w szerszym zagadnieniu, jakim jest sposób ustalania wysokości szkody i odszkodowania w prawie cywilnym. Szczególną wagę dla tytułowej problematyki ma uchwała SN z 17.11.2011 r.1, wydana na skutek skierowania pytania prawnego przez Rzecznika Ubezpieczonych z 16.12.2010 r. W niniejszym artykule omówione zostały kryteria, wskazane we wspomnianej uchwale, według których należy oceniać możliwość dochodzenia roszczenia odszkodowawczego w przypadku utraty posiadania pojazdu. Szkodą mogą być ewentualne wydatki lub koszty, jeśli były „niezbędne”
i „konieczne”. Ocena roszczenia przez pryzmat wspomnianych czynników powoduje, że nie zawsze zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego będzie uzasadniony. Wpływ na ocenę roszczenia ma ogół okoliczności konkretnej sprawy oraz wzgląd na sytuację życiową poszkodowanego.

[hidepost=1]

Definicja szkody

W przypadku utraty możności korzystania z pojazdu mechanicznego uszkodzonego lub zniszczonego w wypadku komunikacyjnym, kiedy najczęściej świadczenie odszkodowawcze spełnia zakład ubezpieczeń, w którym ubezpieczony był sprawca wypadku (w ramach ubezpieczenia OC), problematyczne jest, czy uszczerbek polegający na niemożności korzystania z rzeczy stanowi szkodę podlegającą wynagrodzeniu, i wreszcie – o jakim charakterze uszczerbku możemy mówić (majątkowy lub niemajątkowy). Uszkodzenie czy zniszczenie rzeczy może przecież stanowić samo w sobie szkodę, jednak ze zdarzeniem wiązać się mogą także inne uszczerbki, np. wydatki, jakie będzie musiał ponieść posiadacz (np. właściciel rzeczy). Przykładowo, może chodzić o koszty naprawy rzeczy, opinii biegłych, utratę zarobków, koszt pomocy prawnej2, a także koszt najęcia np. pojazdu zastępczego w celu dalszego prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej, a nawet w celu używania go w celach osobistych.

W związku z brakiem definicji szkody w Kodeksie cywilnym, konieczne jest odwołanie się do jej potocznego rozumienia3. Szkodą jest uszczerbek doznany
w chronionych dobrach i interesach poszkodowanego4, zarówno w sferze majątkowej, jak i niemajątkowej5. Szkodą nie jest jednak uszczerbek wynikający
z nieuzyskania korzyści nielegalnych (lucrum illicitum vel ­inhonestum), związanych z naruszeniem prawa lub zasad współżycia społecznego6.

Szkodą jest uszczerbek poniesiony, co do zasady, wbrew woli poszkodowanego7. Nie należy jednak zbytnio generalizować tej zasady8, gdyż nadmiernie uwypuklałoby to element woli poszkodowanego. Jego zgoda na poniesienie uszczerbku wyłączy bezprawność naruszenia (np. zgoda pacjenta na zabieg medyczny). Nie można jednocześnie pomijać sytuacji, gdy poszkodowany „z własnej woli” ponosi wydatki i koszty na usunięcie skutków naruszenia lub ograniczenie ujemnych konsekwencji zdarzenia (np. zabezpieczenie i holowanie samochodu uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym). Konieczność poniesienia tego typu wydatków może być uznana za „konsekwencję” zdarzenia „pierwotnego”. Nie mieszczą się one często w pojęciu „dobrowolnych wydatków i nakładów”. Wspomniane wydatki stanowią zatem stratę w rozumieniu art. 361 § 1 KC, jeśli mają charakter celowy i uzasadniony9. Dlatego konieczne wydatki poniesione w związku ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę nie mogą być uznane za poniesione „wbrew woli” poszkodowanego, skoro są następstwem poniesienia szkody „głównej”, np. uszkodzenia rzeczy.

Artykuł 361 § 1 KC wyraża zasadę przyczynowości, przy czym ogranicza zakres obowiązku odszkodowawczego tylko do „normalnych następstw”. Spośród zdarzeń, które doprowadziły do wyrządzenia szkody oceniamy te, których następstwem „normalnym” jest dany uszczerbek10. Dokonać trzeba zatem pewnego wartościowania zdarzeń, które mogły być źródłem szkody. Za „normalne” będzie można uznać te, które zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia danego skutku11. To pozwala stwierdzić, czy z określonym uszczerbkiem, jako typowym, normalnym następstwem zdarzenia, wiązać się będzie obowiązek odszkodowawczy. Zdaniem SN12, „następstwo ma charakter normalny wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności (…) szkoda jest następstwem danego zdarzenia”, albo „w zwykłym porządku rzeczy jest konsekwencją danego zdarzenia”13. Istotne są zasady doświadczenia życiowego i wiedzy naukowej albo specjalistycznej14, częstotliwość występowania danego skutku w określonych warunkach. Nie jest natomiast istotne, czy sprawca albo poszkodowany przewidywali możliwość powstania danego uszczerbku15. Normalny związek przyczynowy może mieć także charakter pośredni16, wówczas każda z przyczyn podlega ocenie z punktu widzenia kauzalności17. W granicach adekwatnego związku przyczynowego naprawienie szkody obejmuje zarówno stratę, jak i utracone korzyści18, co jest wyrazem zasady pełnego odszkodowania. Sporne jest, czy i w jakim zakresie w pojęciu lucrum cessans mieści się uszczerbek w postaci utraty możności korzystania z rzeczy, zarówno do potrzeb zawodowych, jak i w celu zaspokajania osobistych potrzeb.

[/hidepost]