• Varia
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(21)/2015, dodano 27 grudnia 2015.

Oman 2015

Dariusz Drajewicz

(inne teksty tego autora)

Ibadyci

I’m ibadi – mówi Musa. Większość Omańczyków to ibadyci. Współczesny Oman będący jedną z nielicznych na świecie monarchii absolutnych swój największy rozkwit przeżył ponad 12 wieków temu jako ibadycka demokracja. Po islamizacji Półwyspu Arabskiego w VIII w., plemiona Omanu przyjęły doktrynę ibadycką i władzę powierzyły imamowi – duchowemu i świeckiemu przywódcy wybieranemu przez zgromadzenie ibadytów. Na początku podczas wyboru alimowe brali pod uwagę predyspozycje osobiste kandydata, później te zasady uległy zachwianiu, aż w końcu na czele Omanu stanął sułtan z tronem dziedzicznym i władzą nieograniczoną. Ibadyzm stanowi najbardziej umiarkowane ugrupowanie islamu, którego wyznawcy ściśle przestrzegają Koranu. Ibadytów na świecie żyje około 4 milionów, z czego największa ich liczba zamieszkuje Oman. To niewiele w porównaniu z sunnitami i szyitami, których razem jest ponad miliard.

Sułtanat fortów

Forty. To największa atrakcja Omanu. Oglądałem już fortece na Półwyspie Arabskim, te w ZEA z dawnego Wybrzeża Piratów były filigranowe. W Omanie panuje fortecowa gigantomania. Te omańskie są największe, większe nawet od tych, które wznieśli Portugalczycy, penetrujący te obszary w XVII w. Na terenie Omanu znajduje się ponad 1000 fortów, zamków i wież strażniczych, które poza celami militarnymi, stanowiły centrum życia politycznego i pełniły funkcję rezydencji dla władców, a ich imponujące rozmiary (zwłaszcza takich twierdz jak Bahla, Nakhal czy Rustaq) stanowiły demonstrację ich siły. Oman jeszcze do XVIII w. chełpił się pozycją mocarstwa z afrykańskimi posiadłościami (m.in. do Omanu należał Zanzibar z targami niewolników). Począwszy od XIX w. ingerencje Wielkiej Brytanii przyczyniły się do osłabienia Omanu, aż w końcu jego uzależnienia. Po II wojnie światowej upadające Imperium Brytyjskie przestało okazywać zainteresowanie Omanem, który w 1951 r. został wyłączony spod jurysdykcji brytyjskiej. Panujący wówczas sułtan Sa’id ibn Tajmur w celu uzdrowienia finansów publicznych i z obawy przed obcymi wpływami zamknął kraj, doprowadzając Oman do archaicznego skansenu. W 1970 r., przed objęciem władzy przez rządzącego niepodzielnie do dzisiaj sułtana Kabusa ibn Sa’ida, w omańskiej służbie zdrowia pracowało 100 osób, ale tylko 13 miało wykształcenie medyczne, działały zaledwie 3 szkoły, a wskaźnik alfabetyzacji na poziomie podstawowym wynosił 3%. W całym kraju o powierzchni odpowiadającej Polsce było tylko 10 km dróg asfaltowych. Sytuacja uległa zmianie za panowania wspomnianego sułtana Kabusa ibn Sa’ida, który po obaleniu swego ojca – sułtana Sa’ida ibn Tajmura – prowadzi kraj na szczyty obywatelskiego dobrobytu w ramach omańskiej monarchii absolutnej.

Sąsiedzi

Oman ma różnych sąsiadów. Nowoczesne, kosmopolityczne i bogate ZEA, konserwatywną i bogatą Arabię Saudyjską oraz rozdarty i biedny Jemen. Czas z Musą wypełniają dyskusje o sytuacji w tej kulturowej perle Półwyspu Arabskiego – kolebce biblijnego królestwa Saby. Rozmawiamy o majestatycznych, glinianych wieżowcach w Szibam, zabytkach Sany, somalijskiej migracji, porwaniach, okupach i ruinie państwa. Jest początek 2015 r. Wtedy jeszcze nie wiemy, że to, co nazywamy jemeńską tragedią, jest tylko wstępem do jemeńskiego trzęsienia ziemi. Po moim powrocie do Polski, w Jemenie dochodzi do kolejnej wojny domowej. Szyiccy bojownicy Huti, popierani przez siły lojalne wobec byłego prezydenta Alego Abd Allaha Saleha, po zajęciu stolicy Sany kierują się w stronę Adenu – największego portu i dawnej stolicy proradzieckiej Ludowo-Demokratycznej Republiki Jemenu, tzw. Jemenu Południowego. Urzędujący prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi ucieka do Adenu, a następnie opuszcza Jemen. Sunnicka Arabia Saudyjska oskarża szyicki Iran o wspieranie bojowników Huti i wraz z koalicjantami atakuje Jemen. Dochodzi do walk między bojownikami Huti a jemeńską armią lojalną wobec Hadiego, którą wspierają siły saudyjskie. Południe kraju wciąż zagrożone jest separatystyczną rebelią Jemenu Południowego. Nadal na terenie Jemenu prowadzi działania terrorystyczne filia ­Al-Ka’idy – Al-Ka’ida Półwyspu Arabskiego (AQAP). Ponadto dezorganizację omańskiego sąsiada pogłębia nowy gracz – autor zamachów bombowych w szyickich meczetach Sany – dżihadystyczna, sunnicka organizacja zbrojna Państwo Islamskie (ISIS).

* Autor jest sędzią Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie (do jego niezawodowych zainteresowań należą podróże poza kontynent europejski; przebywał w: Afganistanie, Argentynie, Armenii, Australii, Azerbejdżanie, Boliwii, Brazylii, Chinach, Chile, Egipcie, Etiopii, Gambii, Gruzji, Gwatemali, Hongkongu, Indiach, Indonezji, Iranie, Izraelu, Jordanii, Japonii, Kambodży, Kenii, Kirgistanie, Kuwej-cie, Libanie, Malezji, Maroku, Meksyku, Nepalu, Omanie, Palestynie, Papui Nowej Gwinei, Paragwaju, Peru, Senegalu, Singapurze, Tadżyki-stanie, Tajlandii, Tanzanii, Timorze Wschodnim, Tunezji, Turcji, Urugwaju, Uzbekistanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, na ­Kubie i Zanzibarze).

1 W tekście głównym w zakresie dotyczącym danych historycznych, statystycznych i geograficznych wykorzystano informacje pochodzące z następujących źródeł: A. Schulte-Peevers, Dubai, Singapore 2010; Wielki Encyklopedyczny Atlas Świata, T. 10, pod red. B. Kaczorowskiego, Warszawa 2005; M. Kobylińska, Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman, Bielsko-Biała 2010; „Muscat Daily” (z 5.1.2015 r.); „Times of Oman” (z 4.1.2015 r.); BBC News. World. Middle East (http://www.bbc.com/news/world/middle_east, 10.1.2015 r. – 10.5.2015 r.).

Strona 2 z 212