- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(3)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Opłata od wniosku w przedmiocie władzy rodzicielskiej a wszczęcie postępowania z urzędu
[hidepost=1]
Legitymacja do złożenia wniosku w przedmiocie władzy rodzicielskiej
Poza tym, należy także zaznaczyć, że niejednokrotnie wnioskodawca nie jest legitymowany do złożenia wniosku4. Legitymacja czynna wynika z przepisu art. 510 § 1 KPC, według którego zainteresowanym w sprawie jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania.
Oznacza to zatem, że np. sąsiadka lub dziadek dziecka składający wniosek do sądu i kierujący się dobrem dziecka, którzy nie chcą formalnie przejąć w jakimś zakresie pieczy nad dzieckiem (np. jako rodzina zastępcza), nie mają interesu prawnego w złożeniu takiego wniosku, co uzasadnia oddalenie takiego wniosku na posiedzeniu niejawnym z uwagi na brak legitymacji (art. 514 § 2 KPC), a w następnej kolejności lub równolegle wszczęcie przez sąd postępowania z urzędu, właśnie w oparciu o informacje zawarte wpowyższym wniosku.
Mówiąc wprost w takiej sytuacji ów wniosek jest pismem sygnalizującym sądowi potrzebę rozważenia wszczęcia postępowania z urzędu, wymagającym uprzednio przeprowadzenia wstępnych działań sprawdzających, do których sąd opiekuńczy jest zobowiązany, po wstępnym zweryfikowaniu informacji zawartych w piśmie poprzez wywiad kuratora zawodowego, informacje z instytucji, szkół, przedszkoli itp., z tym zastrzeżeniem, że sąd nie dokonuje tych czynności w sprawie zainicjowanej wnioskiem, tylko w ramach sprawy zarejestrowanej w wykazie Nmo, albowiem ze względu na doniosłość faktycznych i prawnych skutków wszczęcia postępowania – powinien podejmować decyzję w tym przedmiocie z ostrożnością, po wstępnym zbadaniu okoliczności sprawy oraz rozważeniu rzetelności „wiadomości” (doniesień, informacji, zawiadomień, wiedzy urzędowej, itp.) mających uzasadniać działanie z urzędu5.
Można też oczywiście rozważyć na samym wstępie (etap tzw. dekretacji sprawy), czy wniosek pochodzący od osoby niemającej legitymacji czynnej zarejestrować jako sprawę z urzędu. Wówczas wniosek taki należy uznać za tożsamy z „pismem składanym sądowi opiekuńczemu w wykonaniu obowiązku wynikającego z ustawy” – czyli z art. 572 § 1 i 2 KPC. Według mojej oceny, w takiej sytuacji osoba kierująca pismo do sądu nie ma prawnej możliwości wykazania w drodze kontroli instancyjnej, że jest legitymowana czynnie do złożenia wniosku.
Należy zaznaczyć, że przepisy art.572 § 1 i 2 KPC nakładają obowiązek zawiadomienia sądu na wszystkich, czyli zarówno na osoby fizyczne, jak i wszelkie inne podmioty. Przepisy te nie różnicują tych podmiotów i nie upoważniają do przyznania osobom fizycznym legitymacji czynnej do złożenia wniosku, przy jednoczesnej odmowie przyznania takiej legitymacji innym podmiotom, tylko poprzez czynność jaką jest dekretacja pisma.
We wszczętej z urzędu sprawie w przedmiocie władzy rodzicielskiej czytelny staje się krąg uczestników postępowania.
We wskazanym wyżej przykładzie sąsiadka lub dziadek dziecka nie są legitymowani do złożenia wniosku ani też nie są uczestnikami. Natomiast należy oczywiście rozważyć potrzebę przesłuchania tych osób jako świadków, którzy posiadają istotną wiedzę na temat dziecka.
Oczywiste jest, że w sprawie wszczętej z urzędu sąd worzeczeniu kończącym postępowanie rozstrzygnie okosztach postępowania (w tym także co do opłaty sądowej) w stosunku do wszystkich uczestników postępowania. Co najistotniejsze, takie podejście umożliwi sądowi podjęcie koniecznych decyzji odnośnie dziecka z udziałem wszystkich zainteresowanych i w zakresie, w jakim uzna za konieczne, wszczęcie postępowania z urzędu. Wówczas bowiem nie zaistnieje sytuacja, że sąd jest związany treścią wniosku, któremu nadał bieg pomimo nieuiszczenia opłaty, nie będzie problemu z legitymacją wnioskodawcy, a poza tym nie będzie konieczności wszczynania z urzędu postępowania co do zakresu nieobjętego wnioskiem, w sytuacji gdy sąd dostrzeże potrzebę działania w tym zakresie.
[/hidepost]