- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(3)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Postępowanie wywołane sprzeciwem od orzeczenia SKO
[hidepost=1]
Dopóki sprzeciw dotknięty jest brakami, nie wywołuje skutków prawnych. W szczególności nie powinno następować przejście do etapu sądowego. Oznacza to, że SKO ma obowiązek podjąć działania w celu uzupełnienia tych braków. Przekazywanie sądowi powszechnemu akt sprawy w każdym przypadku, gdy do SKO wpłynie pismo zatytułowane jako sprzeciw, nie jest właściwe. W przypadku niespełnienia wymogów, o których mowa w art. 63 KPA, pomimo wezwania w trybie art. 64 § 2 KPA, kolegium powinno pozostawić sprzeciw bez rozpoznania23. Sprzeciw należy do fazy postępowania przed SKO. Nie jest on skierowany do sądu powszechnego za pośrednictwem SKO24. Jeżeli jednak po przekazaniu akt sąd stwierdzi, że sprzeciw dotknięty jest wskazanymi powyżej brakami formalnymi, powinien umorzyć postępowanie wywołane przekazaniem wadliwego sprzeciwu, a akta zwrócić SKO celem podjęcia działań zmierzających do uzupełnienia jego braków. Przekazanie akt przez SKO w opisanej sytuacji jest przedwczesne, gdyż nie można uznać, że faza administracyjna zakończyła się. Prowadzenie postępowania przez sąd jest zatem niedopuszczalne (art. 355 § 1 KPC).
W przypadku niewykazania umocowania osoby podpisującej sprzeciw do reprezentowania lub zastępowania strony, sprawa jest bardziej skomplikowana. Logiczne byłoby umorzenie przez SKO postępowania wywołanego wniesieniem sprzeciwu. Często dochodzi jednak do przerzucenia obowiązku badania tej kwestii na sąd powszechny. Jak wskazano powyżej, sąd powinien wezwać organ reprezentujący właściciela, który występował przed SKO, do wykazania umocowania osoby podpisującej sprzeciw. Zastosowanie znajdzie art.104 KC. W wezwaniu powinien zostać zakreślony odpowiedni termin pod rygorem umorzenia postępowania wywołanego sprzeciwem.
Z uwagi na swój charakter, sprzeciw nie wymaga uzasadnienia. Głosy odmienne w doktrynie25 i orzecznictwie26 wynikają z przyjęcia błędnego poglądu, że to sprzeciw pełni funkcję pozwu na etapie postępowania przed sądem.
Jednym z warunków skuteczności sprzeciwu jest złożenie go w ustawowym terminie. Dominuje pogląd, że termin ten ma charakter materialny27. Słusznie jest on zaliczany do terminów zawitych ograniczających w czasie dochodzenie przed powołanym do tego organem lub inną realizację praw podmiotowych28. Nie ma jednak zgodności co do procesowych skutków jego niedotrzymania. Trybunał Konstytucyjny wskazał na oddalenie powództwa29. Z tak szeroko postawioną tezą nie można się zgodzić, gdyż prowadziłoby to do paradoksalnych skutków w sytuacji wniesienia spóźnionego sprzeciwu przez właściciela nieruchomości. Także w przypadku spóźnionego sprzeciwu użytkownika wieczystego nie następuje skutek materialno-prawny w postaci wstecznego wygaśnięcia prawa do kwestionowania zasadności podwyższenia opłaty przed SKO. Niedotrzymanie terminu powinno być pod względem skutków prawnych zrównane z niewniesieniem sprzeciwu w ogóle. Należy zatem uznać, że w obydwu tych sytuacjach orzeczenie SKO nie traci mocy. Zdaniem J. P. Tarno i A. Wrzesińskiej-Nowackiej, w razie stwierdzenia, że sprzeciw został wniesiony po terminie, sąd powszechny powinien zastosować art. 199 § 1 pkt 2 KPC. Nie uzasadniają oni szerzej tego poglądu. Wydaje się, że wywodzą to z powszechnie akceptowanej czasowej (przejściowej) niedopuszczalności drogi sądowej do czasu zakończenia postępowania przed SKO30. Biorąc pod uwagę charakter sprzeciwu, a zwłaszcza jego funkcjonalną przynależność do postępowania przed SKO, brak podstaw prawnych do odrzucenia spóźnionego sprzeciwu przez sąd31.
SKO przekazują sądom powszechnym akta w każdym przypadku wniesienia sprzeciwu, także spóźnionego, ograniczając się co najwyżej do wyrażenia swojego poglądu w tym zakresie. Praktyka ta znajduje oparcie w poglądach doktryny32, aczkolwiek – jak wskazano powyżej – przynajmniej w przypadku sprzeciwu dotkniętego brakami formalnymi budzi poważne wątpliwości.
Po przekazaniu akt przez SKO ze spóźnionym sprzeciwem sąd powinien w jakiejś formie dać wyraz temu, że dalsze postępowanie jest niedopuszczalne, gdyż prawo do przeniesienia sprawy przed sąd powszechny wygasło. Najbardziej odpowiednim wydaje się postanowienie o umorzeniu postępowania wywołanego sprzeciwem na podstawie art. 355 § 1 KPC. Ściśle rzecz biorąc, sąd umarza postępowanie przejściowe pomiędzy fazą przed SKO a fazą przed sądem i orzeka tym samym pośrednio, że orzeczenie SKO nie utraciło mocy, a zatem wydanie wyroku jest niedopuszczalne.
Sprzeciw powinien być wniesiony do SKO33. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, że strona wniesie go wprost do sądu powszechnego, nawet niewłaściwego miejscowo. Nie uzasadnia to wydania postanowienia o przekazaniu sprawy sądowi właściwemu, lecz przesłanie sprzeciwu SKO niezaskarżalnym zarządzeniem przewodniczącego. Sprzeciw nie jest bowiem pismem inicjującym postępowanie sądowe (nie zastępuje pozwu), lecz niejako zamykającym postępowanie przed SKO. Wniesienie sprzeciwu do sądu nie przerywa biegu terminu 14-dniowego.
Reasumując, funkcje sprzeciwu mają charakter formalny (uruchomienie drogi sądowej oraz derogacja orzeczenia kolegium). W razie skutecznego wniesienia sprzeciwu spór pozostaje nierozstrzygnięty. W takiej sytuacji „w obrocie” pozostaje wniosek użytkownika wieczystego, który staje się sformalizowanym żądaniem pełniącym rolę pozwu.
[/hidepost]