• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(3)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Postępowanie wywołane sprzeciwem od orzeczenia SKO

Tomasz Zawiślak
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

Wniosek do SKO jako pozew

Zgodnie z art. 80 ust. 2 GospNierU, kolegium przekazuje właściwemu sądowi akta sprawy wraz ze sprzeciwem34. Wniosek, o którym mowa w art. 78 ust. 2 GospNierU, zastępuje pozew. Trybunał Konstytucyjny określił tę konstrukcję mianem „hybrydalnej i niecodziennej”, nie podjął się jednak oceny jej racjonalności35.

Z uwagi na treść art. 80 ust. 2 zd. 2 GospNierU przy omawianiu postępowania wywołanego sprzeciwem nie sposób uciec od pytania o wymogi formalne wniosku do SKO36. Jeżeli pomimo braków wniosku SKO wydało orzeczenie, wobec którego złożono sprzeciw, żądanie od użytkownika ich uzupełnienia jest bezprzedmiotowe, gdyż nie stanowią one przeszkody do nadania biegu pozwowi. Wniosek w momencie wpływu do SKO nie musi spełniać wymogów stawianych pozwowi37.

Powodem będzie zawsze użytkownik wieczysty38. Jeżeli użytkowanie wieczyste lub udział w tym prawie przysługuje kilku osobom łącznie (np. wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków), podmioty te muszą występować wspólnie w stosunkach prawnych z właścicielem nieruchomości. Pomiędzy takimi współużytkownikami w toku procesu będzie zachodziło współuczestnictwo konieczne ijednolite39. W przypadku innych współużytkowników zachodzić będzie współuczestnictwo formalne. W tym kontekście może pojawić się problem utraty mocy całego orzeczenia SKO dotyczącego kilku współużytkowników nieruchomości na skutek wskazania przez właściciela w sprzeciwie tylko niektórych z nich. W takiej sytuacji art. 80 ust. 3 GospNierU nie znajdzie zastosowania, gdyż w istocie powinno być tyle orzeczeń, ilu jest użytkowników. Nawet gdy zostały pomieszczone w jednym akcie, pozostanie on w mocy w stosunku do tych współużytkowników, których sprzeciw nie dotyczył40.

Przeważa pogląd, że pomimo użycia w art. 78 ust. 1, 3 i 4, art. 79 ust. 2 i 6, art. 80 ust. 1 GospNierU niefortunnego określenia „właściwy organ”, stroną pozwaną będzie właściciel nieruchomości. Organ osoby prawnej będącej właścicielem (jednostki samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa) jest uprawniony do podejmowania za właściciela czynności w zakresie stosunku użytkowania wieczystego. Nie oznacza to jednak, że organ ten uzyskuje zdolność sądową41.

Warto zwrócić uwagę na szczególną pozycję gminy będącej miastem na prawach powiatu. Prezydent takiego miasta występuje w podwójnej roli: jako organ wykonawczy gminy oraz miasta na prawach powiatu. W tym ostatnim wypadku ma uprawnienia starosty w zakresie gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa, choć ściśle rzecz biorąc nie jest jego organem42. W praktyce dochodzi do wielu problemów związanych z prawidłowym oznaczeniem strony pozwanej w sytuacji, gdy za właściciela występuje prezydent miasta na prawach powiatu. Zagadnienie to jest bardzo istotne, gdyż nieprawidłowe oznaczenie właściciela już we wniosku, który po wniesieniu sprzeciwu staje się pozwem, może doprowadzić do odrzucenia pozwu przez sąd.

W doktrynie i judykaturze przyjmuje się zgodnie, że brak zdolności sądowej nie może być uzupełniony na podstawie art. 70 KPC przez wstąpienie do udziału w sprawie podmiotu posiadającego tę zdolność w miejsce podmiotu nieposiadającego zdolności sądowej. Konieczną przesłanką uzupełnienia tego braku jest zachowanie tożsamości stron, a więc takiego stanu rzeczy, w którym zarówno przed uzupełnieniem, jak i po uzupełnieniu braku zdolności sądowej, stroną pozostaje ta sama jednostka43. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z 25.5.2007 r.44 wskazał, że powód może uściślić oznaczenie strony pozwanej w trybie art. 130 § 1 KPC, jeżeli nie prowadzi ono do naruszenia tożsamości stron. Gdy organ reprezentujący właściciela wypowiadając wysokość opłaty nie dopełnił obowiązku wskazania osoby prawnej, za którą podejmuje czynność, nie pouczył użytkownika o tym, przeciwko jakiej osobie prawnej powinien złożyć wniosek przewidziany w art. 78 ust. 2 GospNierU, a następnie SKO nie zadbało o prawidłowe oznaczenie stron, z uwzględnieniem atrybutu ich zdolności sądowej, mylne oznaczenie w pozwie jako strony pozwanej organu reprezentującego właściciela nie daje podstaw do automatycznego odrzucenia pozwu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy z przebiegu sprawy widoczne jest, kogo powód miał zamiar pozwać i kto uważał się za pozwanego. W takim przypadku sprecyzowanie oznaczenia strony pozwanej w ten sposób, że jest to osoba prawna, za którą działa organ oznaczony we wniosku jako pozwany, nie musi prowadzić do zmiany tożsamości podmiotu pozwanego45. Pogląd ten zasługuje na aprobatę. Nie można wówczas mówić o pierwotnym, nieusuwalnym braku zdolności sądowej. Rozważając kwestię tożsamości podmiotu pozwanego nie można się ograniczać do samego porównania oznaczeń. Za H. Pietrzkowskim46 należy odróżnić niewłaściwe oznaczenie strony od niewłaściwego doboru podmiotów procesu. W sytuacji pierwszej – czyli również wtedy, gdy powód, nie orientując się kto, według przyjętej konstrukcji prawnej, powinien być stroną, wciągnął do procesu np. jednostkę organizacyjną osoby prawnej, zamiast tę osobę – naprawienie wady następuje w drodze sprostowania oznaczenia strony. Polega ono na uzupełnieniu lub konkretyzacji (lecz nie na zmianie) pierwotnego oznaczenia strony.

Zgodnie z art. 78 ust. 2 GospNierU, użytkownik wieczysty może żądać we wniosku ustalenia, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości. Literalne brzmienie tego przepisu wskazuje na żądanie zmierzające do uzyskania orzeczenia deklaratoryjnego. Taki charakter miałoby rozstrzygnięcie ustalające, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona. Na tle art. 78 ust. 2 GospNierU można wyróżnić także żądanie mające na celu uzyskanie „ustalenia” wysokości opłaty, a zatem zmierzające do uzyskania orzeczenia konstytutywnego. Do tego sprowadza się w istocie żądanie ustalenia, że „aktualizacja opłaty jest uzasadniona w innej wysokości”. Takie orzeczenie określa, jaka wysokość opłaty ma być uznana za obowiązującą między stronami47. Rodzaje żądań, z jakimi może wystąpić użytkownik, nie zostały przez ustawodawcę powiązane z równie szerokim oznaczeniem zakresu uprawnień SKO realizowanych w fazie orzekania48. Z art. 79 ust. 3 zd. 2 GospNierU wynika, że kolegium wydaje orzeczenie o oddaleniu wniosku lub o ustaleniu nowej wysokości opłaty. Ustawodawca nie przewidział wprost orzeczenia o ustaleniu, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona w całości lub części. Poglądu, że było to działanie zamierzone można bronić jedynie przy przyjęciu, że żądanie zmierzające do uzyskania orzeczenia kształtującego stosunek prawny idzie dalej niż żądanie ustalenia niezasadności wypowiedzenia dotychczasowej stawki opłaty49. Należy zwrócić uwagę na brak odesłania w art. 79 ust. 8 GospNierU do ust. 3 tego artykułu.

W przeszłości w doktrynie dominował pogląd, że sąd rozpoznaje sprawę w procesie, jako powództwo o ustalenie (art. 189 KPC)50. G. Bieniek zauważył, że odwoływanie się do art. 189 KPC nie jest w pełni uprawnione51. W doktrynie pojawiają się przykłady żądań i rozstrzygnięć opartych na założeniu o deklaratoryjnym charakterze wyroku w takiej sprawie52. Według K. Gruszeckiego53, gdy strona występuje z żądaniem przekazania sprawy na drogę sądową, to zgodnie z art. 193 § 1 KPC następuje przekształcenie wniosku w powództwo o ustalenie, że wypowiedzenie dokonane zostało bezskutecznie (art. 189 KPC). M. Romańska54 uważa, że rozstrzygnięciu przez sąd może podlegać jedynie takie żądanie, o którym mogło się wypowiedzieć kolegium. Jej zdaniem, powództwo rozpoznawane przez sąd na podstawie art. 80 GospNierU ma wszelkie cechy powództwa o ukształtowanie treści stosunku prawnego, a to oznacza, że sąd rozpoznający tego typu sprawę nie ogranicza się do oceny skuteczności czy bezskuteczności wypowiedzenia stawki opłaty, lecz stawkę tę kształtuje w sposób wiążący dla stron stosunku umownego55.

Także w judykaturze zauważalna jest wyraźna ewolucja w kierunku konstytutywnego (kształtującego) charakteru orzeczenia sądowego w takich sprawach, co rzutuje na treść powództwa.

We wcześniejszym orzecznictwie zdecydowanie wskazywano na powództwo o ustalenie56. Odmienny pogląd SN wyraził najpierw w uzasadnieniu wyroku z 18.9.2003 r.57, a następnie w uzasadnieniu uchwały z 23.6.2005 r.58, która miała przełomowe znaczenie dla orzecznictwa. W doktrynie uchwała ta spotkała się zarówno z krytyką59, jak i aprobatą60. Dla porządku trzeba odnotować, że w orzecznictwie pojawiło się także stanowisko zgodnie z którym omawiane sprawy należy traktować jako sprawy o świadczenie61. Ta linia orzecznictwa nie utrwaliła się. Biorąc pod uwagę przede wszystkim cel i funkcję regulacji ustawowej, a także reguły wykładni systemowej, należy opowiedzieć się za kształtującym charakterem powództwa w omawianych sprawach.

[/hidepost]