- Temat numeru
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(13)/2013, dodano 22 listopada 2013.
Prawo kontra wola polityczna
[hidepost=1]
Podsumowanie
Ustawa okołobudżetowa wkroczyła w materię ustroju sądownictwa (nota bene bez konsultacji przewidzianej przez art. 2 ust. 2 pkt 3 ustawy z 27.7.2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa17) i w istocie wyłączyła obowiązywanie na okres roku przepisów art. 91 § 1c PrUSP i art. 42 § 2 SNU. Orzeczenie Trybunału dało władzy ustawodawczej (której kierunki prac określa władza wykonawcza, a w zakresie budżetu ma na to wręcz „monopol”) generalne przyzwolenie, byle nie działo się to co roku, bo wówczas tezy o incydentalności byłoby trudno bronić. I tego wydźwięku wyroku nie jest w stanie zniwelować zastrzeżenie, jakie Trybunał uczynił w samym zakończeniu uzasadnienia wyroku: „Niniejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie może być rozumiany jako akceptacja praktyki »zamrażania« wynagrodzeń sędziowskich”. To jest jedynie życzenie. Analiza treści uzasadnienia wyroku wręcz nakazuje przyjąć, że Trybunał taką praktykę zaakceptował.
Niezależnie od tego, czy ten wyrok się akceptuje, czy nie, można sformułować wcale nie „światoburczą” tezę, że jego uzasadnienie ucztą intelektualną nie jest.
Zupełnie też bez ścisłego związku z wyrokiem i jedynie na jego marginesie można zadumać się nad modelem wyboru sędziów Trybunału. Warto tu zbliżyć się do standardów powoływania na inne stanowiska sędziowskie, który to model jest, mówiąc bez ogródek, maksymalnie, na ile to możliwe, „odpolityczniony”. Jeśli de lege lata sędziów Trybunału wybiera Sejm, a bierne prawo wyborcze przysługuje osobom posiadającym kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego, czyż nie byłoby lepiej (bardziej apolitycznie, a przy tym niewątpliwie kompetentnie), gdyby sędziów Trybunału wybierało np. kolegium elektorów składające się z sędziów Sądu Najwyższego i osób posiadających tytuł profesora nauk prawnych? Taka potencjalna inicjatywa ustawodawcza parlamentu, rządu lub Prezydenta, zmieniająca art. 5 ustawy z 1.8.1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym18, byłaby miarodajnym probierzem, na ile władza ustawodawcza i wykonawcza (realnie rzecz ujmując, trudno je dziś ściśle od siebie oddzielić) potrafi uszanować, utrwalić i – w porównaniu do obecnego stanu prawnego – rozszerzyć gwarantowaną konstytucyjnie (art. 10 ust. 2, art. 173) niezależność władzy sądowniczej, której elementem jest Trybunał Konstytucyjny.
SUMMARY
The law contra political will
Thge Constitutional Tribunal found the the budget-related act, as a result of which nominal remuneration of judges had been frozen in 2012, to be compliant with the Constitution. By the same token it agreed that the budget-related act had suspended for one year application of the provisions of the Law of 27 July 2001on the system of common courts and the Supreme Court Act of 23 November 2002 providing for automatic indexation of remuneration of judges in relation to the inflation rate in Poland. Pointing to several inconsistencies in the statement of grounds for the judgement, the Author argues that in this specific case legal regulations aimed at protecting remuneration of judges gave way without justification to economic reasons, which were in fact underlaid by the political will of the legislative and executive authorities. The Constitutional Tribunal found, however, that budgetary equilibrium is a constitutional value comparable to other cother constitutional values which set up the standards of a democratic state ruled by the law. The author refers to the dissenting opinions put forward by two judges of the Tribunal and warns against the possibility of future repetitions of the situation whereby the legislative and executive authorities arbitrarily set remuneration of judges without due respect for Art. 178.2 of the Constitution.
[/hidepost]