- Prawo karne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Przestępstwo z art. 212 § 2 KK jako jedno z przestępstw popełnianych za pośrednictwem Internetu
[hidepost=1]
Znamiona czynu określonego w art. 212 § 2 KK
Przepis art. 212 § 1 KK penalizuje zachowanie sprawcy, polegające na „pomawianiu”, nie zawierając jednocześnie bliższej charakterystyki tej czynności, w szczególności nie wskazując, chociażby w formie przykładowej, jakiego rodzaju zachowania mogą być uznane za pomówienie. Dlatego, ustalając w toku wykładni znaczenie normatywne prezentowanego znamienia typu czynu zabronionego, konieczne jest posiłkowanie się znaczeniem tego pojęcia funkcjonującym w społeczeństwie11. Znamię czasownikowe „pomawia” oznacza w języku potocznym niesłusznie przypisać coś komuś, zarzucać mu, posądzać, oskarżać czyli informować o pewnych treściach stanowiących zarzut wobec danej osoby12. W trafnym i wciąż aktualnym wyroku SN z 20.11.1933 r.13 wskazano, że pomówienie może być wyrażone w jakikolwiek sposób, zdolny do uzewnętrznienia myśli sprawcy i przelania ich w świadomość innych osób. Może nastąpić zatem nie tylko ustnie, ale także pismem, drukiem, wizerunkiem lub karykaturą, może uzewnętrznić się gestem (np. znaczące oklaskiwanie mówcy w chwili, gdy ten podnosi hańbiący zarzut przeciw innej osobie), mimiką (np. ironiczny grymas, gdy ktoś mówi o nieskazitelnej uczciwości innej osoby). Dlatego wobec braku normatywnych ograniczeń należy przyjąć, że zniesławienie może być dokonane w każdej formie, umożliwiającej realizację przekazu informacyjnego drugiej osobie, zarówno w formie zarzutu wyrażonego ustnie, lecz także przy wykorzystaniu rozmaitych technicznych środków przekazu informacji, np. wizerunku, utworu artystycznego.
W literaturze podnosi się zastrzeżenia co do możliwości dokonania pomówienia przy pomocy gestu lub innej formy nieartykułowanej, odwołując się m.in. do argumentu, że istota przestępstwa określonego w art. 212 KK nie polega na „przekazywaniu” zarzutów, lecz na „pomawianiu” kogoś, a tego nie można uczynić za pomocą gestu lub grymasu twarzy14.
W wypadku realizacji znamion czynu zabronionego z art. 212 § 1 KK, pomawiający zarzut nie może być uczyniony za pomocą środków masowego komunikowania, gdyż w takim przypadku należy go zakwalifikować z art. 212 § 2 KK. Przedmiotem naruszenia często staje się sfera prywatności, poprzez umieszczanie w Internecie danych osobowych, a także adresu, numeru telefonu i innych informacji związanych z daną osobą bez jej zgody, łączących się nierzadko z wprowadzaniem do sieci multimediów z jej udziałem, ukazujących ją w sytuacjach dla niej intymnych bądź też poniżających, a mające na celu zdyskredytowanie jej w oczach społeczności tak internetowej, jak i lokalnej (co może się też wiązać z popełnieniem innego występku, ściganego z oskarżenia publicznego, a określonego w art. 191a § 1 KK).
Jako przykład posłużyć może sprawa wszczęta w wyniku zawiadomienia organów ścigania o tym, że na stronie internetowej www.randkisex-zone.pl umieszczony został anons sugerujący, iż jego autorką jest pewna kobieta. Do zawiadomienia dołączono wydruk anonsu, zawierającego trzy zdjęcia, z czego dwa przedstawiały twarz oraz sylwetkę pokrzywdzonej, zaś trzecie przedstawiało kobiece intymne części ciała. Konstrukcja anonsu sugerowała, że wszystkie zdjęcia są zdjęciami pokrzywdzonej. Obok zdjęć umieszczono dane osoby podającej się za autorkę anonsu, jako płeć wskazano: kobieta, szukam: kobiety, orientacja: biseksualna, stan cywilny: panna, wzrost: 165 cm, włosy: brunetka, oczy: brązowe, oczekuję spotkań: prywatnych niesponsorowanych, czy sponsoruję: nie sponsoruję. Pod anonsem widniało kilka komentarzy do zdjęć umieszczonych przez użytkowników odwiedzających stronę internetową. W toku przeprowadzonego w tej sprawie dochodzenia pokrzywdzona zeznała, że zdjęcia twarzy i sylwetki, które dołączono do anonsów, umieściła w Internecie na portalu Nasza Klasa, nie udostępniała nikomu tych zdjęć, nie umieszczała ich w żadnym innym miejscu, zatem jedyną możliwością uzyskania zdjęć przez sprawcę było ich skopiowanie z portalu Nasza klasa. Trzecie zdjęcie nie przestawiało części ciała pokrzywdzonej. W wyniku przeprowadzonego w tej sprawie postępowania ustalono sprawcę przestępstwa, który w wyjaśnieniach potwierdził fakt założenia konta na portalu erotycznym posługując się danymi pokrzywdzonej i fakt skopiowania zdjęć z portalu Nasza Klasa.
W praktyce organy ścigania nierzadko mają do czynienia z podobnymi stanami faktycznymi, jednak nie zawsze kwalifikacja prawna tego typu zachowań jest dla nich tak oczywista, jak w przypadku „klasycznego” zniesławienia, np. podczas dyskusji na forach internetowych, czatach, polegającego na umieszczeniu wypowiedzi o takim charakterze na temat użytkownika danego forum, czatu bądź innej osoby.
Jak wynika z treści art. 212 § 1 KK, co sugeruje zwrot normatywny „pomawia inną osobę”, pokrzywdzony (tj. osoba, której on dotyczy) nie może być jedynym odbiorcą przekazu informacyjnego o charakterze zniesławiającym, przy czym nadmienić trzeba, że sprawca nie musi osobiście znać osoby pokrzywdzonej uczynionym przez niego zarzutem zniesławiającym. Jednocześnie istotne jest, aby odbiorca przekazywanej informacji miał zdolność do rozpoznania znaczenia treści wypowiedzi go pomawiającej. Chodzi o znajomość języka, w którym sformułowano zniesławiający zarzut, co jest istotne w przypadku umieszczenia treści zniesławiającej na stronie obcojęzycznej, a także osiągnięcie odpowiedniego dla zrozumienia dokonanego przez sprawcę przekazu informacyjnego poziomu intelektualnego. Dla przypisania sprawcy odpowiedzialności z art. 212 § 2 KK niezbędne jest, by sprawca zachowaniem swoim wypełnił znamiona przestępstwa określonego w tym przepisie. Znamię „postępowanie” dotyczy zachowania określonego podmiotu, np. niemoralny tryb życia, branie łapówek, przy czym nie chodzi wyłącznie o zachowanie sprzeczne z prawem (nielegalne), lecz także np. naruszające pewne zasady etyczne15. Znamię „właściwości” należy odnosić do takich cech podmiotu, które negatywnie go obrazują, bądź też prowadzoną przez niego działalność, np. niekompetencję, lenistwo, brak wymaganych kwalifikacji zawodowych, arogancję, uzależnienie od alkoholu, środków odurzających, zboczenie seksualne16. Chodzi w tym przypadku nie tylko o właściwości stałe, wynikające z całokształtu działalności pewnej osoby, lecz także o właściwości wysnute z oceny nawet konkretnego czynu17. Zgodnie z orzecznictwem SN, niewymienienie z nazwiska osoby zniesławionej nie ma znaczenia dla przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej za pomówienie w sytuacji, jeśli nie ma wątpliwości, jakiej osoby zniesławienie dotyczy, jeśli z zestawienia innych okoliczności łatwo można było wywnioskować, kogo (mianowicie) rozgłaszający miał na myśli; wystarcza do tego podanie takich cech wyróżniających, które pozwalają obiektywnie wnioskować, że zniesławiające działanie dotyczyło danej osoby18. W zakresie spraw publicznych cytujący cudzą wypowiedź zwolniony jest z odpowiedzialności karnej za zniesławienie, przy czym zasadniczym warunkiem zwolnienia cytującego od odpowiedzialności karnej za zniesławienie jest to, aby przytaczanie wypowiedzi miało charakter informacji o sprawach publicznych19.
Panuje również pogląd, że przekazywanie wypowiedzi innych osób na zasadzie cytowania jedynie cudzej wypowiedzi, nie wyłącza odpowiedzialności karnej za zniesławienie, gdyż realizacja znamion czynu zabronionego z art. 212 KK nastąpić może również poprzez rozgłoszenie zarzutu podniesionego przez inną osobę20. Odpowiedzialność karna za pomówienie wchodzi w rachubę w sytuacji, w której pod pozorem cytowania cudzej wypowiedzi następuje wyrażenie własnego poglądu. Nie ma natomiast karalnego pomówienia w wypadku, gdy osoba cytująca wypowiedź zniesławiającą wyraźnie i rzeczywiście dystansuje się od niej lub wręcz przytacza ją po to, by następnie zwalczyć zawarty w niej pogląd21.
W przypadku typu kwalifikowanego przestępstwa pomówienia stwierdzić należy, że może zostać ono popełnione tylko i wyłącznie „publicznie”, tj. poprzez skierowanie zakazanej treści do szeroko pojętej opinii publicznej. Na taki tylko możliwy sposób popełnienia tego przestępstwa wskazuje po pierwsze użycie przez ustawodawcę określenia „masowego” przy opisie środka komunikowania, posłużenie się którym kwalifikuje dany typ czynu zabronionego, a także to, że ustawodawca zdecydował się zaliczyć przypadki posłużenia się przy dokonaniu przestępstwa zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania właśnie do typów kwalifikowanych. Uznanie jakiegoś typu za kwalifikowany wskazuje bowiem, że zdaniem ustawodawcy niesie on ze sobą znacznie poważniejszy ładunek bezprawia w stosunku do typu podstawowego, zaś, w przypadku art. 212 § 2 KK, taka postawa ustawodawcy połączona jest z oceną, że wykorzystanie przez sprawcę środków masowego komunikowania się dla realizacji omawianych przestępstw spowoduje, iż treści przez prawo zakazane trafią do szerokiej opinii publicznej, i przez to będą miały silniejszy negatywny oddźwięk społeczny22.
[/hidepost]