• Konferencje i szkolenia
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.

Sprawozdanie ze szkolenia
„Sztuka autoprezentacji w zawodzie sędziego. Profilaktyka stresu i wypalenia zawodowego”

Katarzyna Naszczyńska

(inne teksty tego autora)

Następnie uczestnicy szkolenia stanęli przed Dylematami: Lizusa, Skrom­ności, Reputacji i Autentyczności. Wykładowca nie tylko wyjaśnił ich definicję, ale te dylematy starał się rozwiązać. Jeden z bardziej interesujących to Dylemat Skromności, który wiąże się z obowiązującym w naszej kulturze wzorcem zachowania, zgodnie z którym sympatię zdobywa się skromnością, nie chwaleniem. Jak stwierdził wykładowca, w sytuacji pozostawania przez nas aż nadto skromnymi istnieje jednak niebezpieczeństwo, że ktoś nie zauważy naszych sukcesów albo uzna nas za osoby o niskiej samoocenie. Jak więc sobie poradzić z Dylematem Skromności? Według dr. Tomasza Barana, umiarkowana skromność jest lepsza od krańcowej, a skromność zyska nam sympatię wtedy, gdy ludzie dowiedzą się o naszych sukcesach np. z mediów, a nie od nas samych. Z kolei np. Dylematu Reputacjinie da się rozwiązać. Jego istota sprowadza się do stwierdzenia, że im większe i częstsze są nasze osiągnięcia, tym trudniej sprostać wygórowanym oczekiwaniom otoczenia, czyli: coraz mniej nas cenią, jeśli wciąż nie pniemy się w górę. W takiej sytuacji po prostu dalej „róbmy swoje”, oczywiście najlepiej, jak potrafimy.

Drugą część wykładu rozpoczęło akademickie zdefiniowanie pojęcia stres jako określonej relacji pomiędzy osobą a otoczeniem, która oceniana jest przez osobę jako obciążająca lub przekraczająca jej zasoby i zagrażająca jej dobrostanowi (wg Lazarusa i ­Folkmana). Rozróżnia się stres biologiczny i psychologiczny. Definicja stresu biologicznego nie wywołuje wątpliwości, natomiast za szczególnie interesujące należy uznać fazy stresu psychologicznego. Pierwsza z nich to faza mobilizacji, w której dochodzi do większej sprawności spostrzegania i myślenia, a reakcje są szybsze. Drugi etap to faza rozstrojenia charakteryzująca się już mniejszą kontrolą nad emocjami, dominacją emocji strachu lub gniewu i schematycznością zachowania. Ostatnią fazę stresu psychologicznego stanowi natomiast faza destrukcji wyrażająca się w braku zdolności do adekwatnej oceny sytuacji, spadku motywacji do radzenia sobie z sytuacją, częstą regresją i agresją czy poszukiwaniem pomocy.

Teoretyczna baza dotycząca zagadnienia stresu poprzedziła interaktywną część wykładu, czyli kolejny, anonimowy test [Maslach Burnout Inventory (MBI)]mający na celu ustalenie przez słuchaczy stopnia ich wypalenia zawodowego (ewentualnie jego braku).

Wypalenie zawodowe według Maslach & Jackson to psychologiczny zespół wyczerpania emocjonalnego, depersonalizacji oraz obniżonego poczucia dokonań osobistych, który może wystąpić u osób pracujących z innymi ludźmi w pewien określony sposób (a więc niewątpliwie i sędziów). Na wypalenie zawodowe składa się: wyczerpanie emocjonalne, tj. poczucie nadmiernego obciążenia i przekroczenia zasobów emocjonalnych; depersonalizacja, tj. negatywne, bezduszne lub obojętne traktowanie innych osób i obniżone poczucie dokonań osobistych rozumiane jako spadek poczucia kompetencji i sukcesów zawodowych. Pierwszą fazą wypalenia zawodowego jest faza wyczerpania, czyli brak satysfakcji z pracy, objawy psychosomatyczne; kolejną faza depersonalizacji, czyli zmiana stosunku do podopiecznych i unikanie kontaktów z nimi, brak współczucia i utrata poczucia sensu pracy. Ostatni etap stanowi faza pełnoobjawowa charakteryzująca się spadkiem wydajności, wrogością wobec innych, zaburzeniami komunikacji, niechęcią i zazdrością względem współpracowników. W tej fazie występuje też odczyn depresyjny.

Ostatnia część wykładu dotyczyła przyczyn wypalenia zawodowego. Uczestnicy szkolenia dowiedzieli się, że wypalenie zawodowe wynika z charakteru pracy lub osobowości pracownika. Gdy chodzi o te pierwsze, to są one uwarunkowane stopniem zaangażowania w pracę, nadmierną odpowiedzialnością, wysokim poziomem wymagań, dużym tempem pracy i fizycznym obciążeniem pracownika, złym stylem zarządzania i złymi relacjami interpersonalnymi, jak również rywalizacją, wrogością i złą komunikacją. Pracownik z kolei może się wykazywać niedojrzałą osobowością, niską samooceną, biernością i niepewnością w relacjach, jak również unikaniem kontaktu i zależności emocjonalnej. Receptą na walkę z wypaleniem zawodowym jest, według dr Tomasza Barana, umiejętność rozgraniczania życia zawodowego i prywatnego oraz relaksacji i wypoczynku; posiadanie hobby niezwiązanego z pracą; zachowania asertywne w stosunku do zwierzchników i współpracowników; stosowanie się do zasad efektywnej i otwartej komunikacji oraz wsparcie osób bliskich.

Mikołajskie szkolenie zakończył znakomity trening relaksacyjny, a jego uczestnicy podziękowali wykładowcy gromkimi brawami i udali się w zasłużony rejs statkiem białej floty, kontemplując piękno mazurskiej przyrody.


Katarzyna Naszczyńska – autorka jest sędzią Sądu Rejonowego Warszawa Praga-Południe w Warszawie, Wiceprezesem warszawskiego Oddziału SSP „Iustitia”.

Strona 2 z 212