• Prawo cywilne
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym – wybrane problemy praktyczne

Krystian Mularczyk*, Grzegorz Miś**

Dnia 19.7.2010 r. weszła w życie ustawa z 17.12.2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym1. W niniejszym artykule przedstawiono cele wprowadzenia nowej regulacji oraz charakterystykę postępowania grupowego. Jego istotę stanowi to, że po stronie powodowej zaistnieć musi minimum 10-osobowa grupa, która działając przez swojego reprezentanta (będącego powodem) występuje z jednorodzajowymi roszczeniami, przy czym zakres możliwych do dochodzenia w tym postępowaniu roszczeń jest ograniczony. Na uwagę zasługuje wprowadzenie w tym postępowaniu przymusu adwokacko-radcowskiego oraz możliwości uzależnienia wynagrodzenia pełnomocnika wyłącznie od wyniku procesu. Autorzy wskazali zasady dochodzenia roszczeń w przypadku powództwa o zasądzenie oraz istotę powództwa o ustalenie odpowiedzialności pozwanego. Omówili właściwość i wybrane czynności sądu w postępowaniu grupowym, podkreślając przy tym, że ostrożna postawa sędziów będzie w praktyce decydować o osiągnięciu zakładanych przez ustawodawcę celów regulacji i przeciwdziałać nadużywaniu nowych procedur.
[hidepost=1]

Cele wprowadzenia regulacji

Instytucja ta wzorowana jest na uregulowaniach występujących w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie Zachodniej. Założeniem ustawodawcy było ułatwienie dochodzenia roszczeń w szczególnych rodzajach spraw, tj. w sprawach konsumenckich, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych. Z powyższego wyłączono roszczenia o ochronę dóbr osobistych.

W zdecydowanej większości wypadków po stronie pozwanej występują przedsiębiorcy bądź też inne podmioty o relatywnie silniejszej pozycji niż strona powodowa. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pozwanym w postępowaniu grupowym był Skarb Państwa czy też jednostka samorządu terytorialnego. W dotychczasowej praktyce konsument bądź poszkodowany często rezygnował z dochodzenia swoich roszczeń na drodze sądowej. Powodów takiej decyzji było wiele, m.in. stosunkowo wysokie koszty sądowe oraz koszty zastępstwa w odniesieniu do wartości roszczenia, obawa przed profesjonalnym zastępstwem procesowym drugiej strony, brak znajomości procedury sądowej, a co za tym idzie niepewność o los postępowania. Wiele osób zgłaszających się o pomoc do rzecznika konsumentów, pomimo słuszności swoich roszczeń, rezygnuje z ich dochodzenia na drodze sądowej, gdy zawiedzie mediacja prowadzona przez rzecznika. Dzieje się tak nawet w wypadku deklaracji rzecznika o możliwości wstąpienia do postępowania i tym samym wsparcia pozycji konsumenta.

PostGrupU ma na celu skłonić takie osoby do odważniejszego korzystania z wymiaru sprawiedliwości. Dzięki występowaniu po stronie powodowej wielu osób koszty postępowania i ewentualnej przegranej są dla poszczególnych uczestników stosunkowo niższe. Duże znaczenie ma też świadomość występowania w grupie, przeciwko potencjalnie „silniejszemu” przeciwnikowi. Nie bez znaczenia jest też faktyczne ograniczenie aktywności członka grupy. Jedynymi czynnościami, jakie musi on wykonać, jest zgłoszenie swojego roszczenia i ewentualne odebranie zasądzonej kwoty2.

Za T. Jaworskim i P. Radzimierskim3 przyjąć należy, że głównymi, ogólnymi celami wprowadzenia omawianej regulacji były: zapewnienie ekonomiki wymiaru sprawiedliwości, ujednolicenie orzecznictwa, ułatwienie dostępu do sądu oraz efektywniejsze i szybsze dochodzenie roszczeń.

Ogólna charakterystyka postępowania grupowego

Istotą postępowania grupowego jest udział po stronie powodowej minimum 10-osobowej grupy, która działając przez swojego reprezentanta (będącego powodem) występuje z jednorodzajowymi roszczeniami (opartymi na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej).

W postępowaniu grupowym dochodzone mogą być roszczenia o ochronę konsumentów, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych, z wyjątkiem roszczeń o ochronę dóbr osobistych. W pierwszej kategorii spraw po stronie powodowej występować będą wyłącznie konsumenci, a więc osoby, które dokonały czynności prawnej w celu niezwiązanym z prowadzoną działalnością gospodarczą bądź zawodową. W przypadku dwóch pozostałych typów roszczeń po stronie powodowej mogą występować również podmioty niebędące konsumentami. Za udziałem podmiotów niebędących konsumentami przemawia gramatyczna wykładnia art. 1 ust. 2 PostGrupU, choć interpretacja ta może rodzić kontrowersje4.

Grupa występująca z powództwem działa za pośrednictwem swojego reprezentanta, któremu ustawa przyznaje status powoda (pozostali członkowie grupy nie posiadają takiego statusu). Jako reprezentant występować może członek grupy, bądź też powiatowy (miejski) rzecznik konsumentów w ramach przysługujących mu uprawnień. Biorąc pod uwagę szeroki zakres kompetencji rzecznika, przewidziany w art. 42 ustawy z 16.2.2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów5 stwierdzić należy, że rzecznik wystąpić może w każdym z przewidzianych ustawą typie spraw, o ile członkami grupy będą konsumenci (w każdym bowiem wypadku to konsument może być pokrzywdzony przez zakup niebezpiecznego produktu bądź też poprzez czyn niedozwolony).

W postępowaniu grupowym obowiązuje przymus adwokacko-radcowski. Reprezentant grupy, niebędący adwokatem lub radcą prawnym, musi podpisać z profesjonalnym pełnomocnikiem umowę, której elementem wymaganym przez ustawę jest sposób wynagrodzenia pełnomocnika. Jest to wymóg istotny z uwagi na wprowadzenie możliwości uzależnienia wynagrodzenia wyłącznie od wyniku procesu (pactum de quota litis)6. Wprowadzenie wspomnianej zasady stanowi wyłom w obowiązującym do tej pory zakazie takiego określenia wynagrodzenia – § 50 ust. 3 Kodeksu Etyki Adwokackiej oraz § 29 ust. 3 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego zakazują całkowitego uzależniania wynagrodzenia od wyniku sprawy. Artykuł 5 PostGrupU stanowi lex ­specialis wobec wspomnianych zapisów. Ma on zachęcić prawników do podejmowania się zastępstwa w trudnych z zasady postępowaniach grupowych. Jednocześnie, w obawie przed zbyt wygórowanymi stawkami, wprowadzono ograniczenie przewidujące, że wynagrodzenie takie nie może przekroczyć 20% zasądzonej kwoty7.

Przymusem adwokacko-radcowskim objęty został również, występujący w charakterze reprezentanta grupy, rzecznik konsumentów8. Zabieg ten, naszym zdaniem, ocenić należy negatywnie. Jednym z ustawowych uprawnień rzecznika jest występowanie z powództwami na rzecz konsumentów, w tym występowanie w skomplikowanych sprawach o uznanie postanowień wzorca umownego za niedozwolone. Znane są też przypadki występowania rzeczników (niebędących radcami, adwokatami, tudzież osobami wymienionymi w art. 871 § 2 KPC) przed Sądem Najwyższym. Rzecznicy na co dzień zajmują się prawem konsumenckim i często są specjalistami w tej dziedzinie. Trudno zatem obronić tezę, jakoby rzecznicy nie byli przygotowani merytorycznie do prowadzenia tego rodzaju spraw. Zauważyć przy tym należy, że rzecznik nie ma obowiązku wystąpienia z powództwem na rzecz konsumenta – jest to jedynie jego uprawnienie, z ­którego może, ale nie musi skorzystać. Jeśli więc okoliczności danej sprawy są wyjątkowo skomplikowane i rzecznik nie byłby w stanie im sprostać, mógłby po prostu nie podjąć się prowadzenia sprawy.

Osobną kwestią jest pozostawienie w gestii reprezentanta grupy wyboru pełnomocnika i negocjowanie z nim sposobu rozliczania. Jeśli reprezentantem zostałby rzecznik konsumentów, to wybór określonego pełnomocnika i ustalenie wynagrodzenia mogłoby być podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej rzecznika. Rzecznik, działając w strukturze starostwa powiatowego, i wykonując zadania powiatu, nie mógłby arbitralnie, z pominięciem procedur dotyczących np. zamówień publicznych, dokonać wyboru określonego prawnika nie narażając się tym samym na zarzuty np. kumoterstwa czy łapownictwa. Trudno oczekiwać, że którykolwiek z rzeczników będzie się narażał na tego typu zarzuty. Brak procedur dotyczących wyboru odpowiedniego pełnomocnika dodatkowo stawia rzeczników w niekorzystnej sytuacji i de facto zamyka im drogę do skutecznego reprezentowania grupy.

Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić, że przepis zezwalający rzecznikom reprezentować grupę nie będzie stosowany w praktyce. Jeśli celem ustawodawcy było istotnie ułatwienie dostępu do sądu konsumentom, to dla osiągnięcia powyższego celu należałoby postulować zmiany w prawie – bądź zezwolenie rzecznikom na samodzielne występowanie przed sądem, bądź wprowadzenie odpowiednich procedur wyboru pełnomocnika.
[/hidepost]