• Edytorial
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(13)/2013, dodano 21 listopada 2013.

Edytorial

dr hab. Krystian Markiewicz

(inne teksty tego autora)

Szanowni Czytelnicy,

Niniejszy numer otwierają dwie glosy, stanowiące odpowiedź na zaproszenie, które wystosowaliśmy do Państwa w związku z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego z 12.12.2012 r., K 1/12(dotyczący wynagrodzeń sędziowskich) oraz z 27.3.2013 r., K 27/12 (dotyczący likwidacji małych sądów). Zarówno glosa Adama Kanafka, jak i Hanny Duszka-JakimkoWitolda Jakimko, dotyczą pierwszego wyroku. Mają one różny charakter, zwracają uwagę na inne aspekty i już to uzasadnia zapoznanie się z każdą z nich. Tematyka powoduje, że nie trzeba szczególnie ich reklamować. Wszak rzecz dotyczy kwestii istotnej nie tylko dla sędziów, bo chodzi tu o niezawisłość sędziów i niezależności sądów. Kolejne wypowiedzi zamieścimy w następnym numerze.

Zachęcam Państwa do zapoznania się z wywiadem z Panią prof. Ewą Łętowską. Niezwykle ciekawe uwagi Pani Profesor dotyczą różnych zagadnień. Mamy świadomość tego, że nawet gdyby wywiad wyczerpywał całą objętość numeru, i tak nie udałoby się poruszyć wszystkich nurtujących nas kwestii. Znajdziecie więc tutaj Państwo spostrzeżenia na temat prawa, sędziów, ich szkolenia oraz roli w społeczeństwie i w systemie władzy, ocenę aktualnej sytuacji sądownictwa w Polsce oraz odniesienie się do ostatnich orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

Tradycyjnie w numerze publikujemy artykuły z zakresu prawa cywilnego, karnego oraz kontynuujemy przybliżanie Państwu działalności i orzecznictwa trybunałów europejskich.

Niestety, ostatni czas to kolejny okres popisu władzy wykonawczej już nie tylko w stosunku do sędziów sądów powszechnych, ale i Sądu Najwyższego. Tak bezpardonowy atak medialny na Sąd Najwyższy nie miał chyba precedensu w III Rzeczypospolitej. Został on wywołany orzeczeniem Sądu Najwyższego z 17.7.2013 r., III CZP 46/13, w którym zakwestionowano uprawnienie sekretarzy i podsekretarzy stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości do przenoszenia sędziów wbrew ich zgodzie.

Wypowiedzi, które niżej przytaczamy, godzą w powagę urzędu ich autorów. W taki sposób ministrowie, byli i obecni, wraz z wiceministrami dbają o wymiar sprawiedliwości w Polsce. Narzucają standardy, które kraje demokratyczne znają jedynie z zagranicznych doniesień prasowych. Bliżej kwestię tę przedstawiamy w „Sprawach bieżących”, gdzie publikujemy także mapkę sądów, których uchwała SN dotyczy bezpośrednio. O dalszych wydarzeniach będziemy Państwa informowali zarówno na stronie www.kwartalnikiustitia.pl, jak i w kolejnych numerach. Czekamy też na Państwa wypowiedzi w tej kwestii.

Życzę Państwu, a szczególnie Sędziom ze zlikwidowanych sądów, wytrwałości i spokoju.

Krystian Markiewicz
Redaktor Naczelny

PS. Już po zamknięciu numeru, Trybunał Konstytucyjny ogłosił kolejny wyrok dotyczący poczynań polityków co do sądów, ze skutkiem, w dużej mierze, tym co zwykle. Po ostatnim orzeczeniu, niektórzy optymiści – jeszcze tacy byli – z uwagi na zwiększającą się liczbę zdań odrębnych upatrywali w tym pewnej szansy. W wyroku z 7.11.2013 r., K 31/12 zdań odrębnych wskazujących na niezgodność „reformy” sądownictwa z Konstytucją było już siedem, aczkolwiek w różnym zakresie. Ósme zdanie odrębne sędzi Marii Gintowt-Jankowicz manifestowało zgodność całej reformy z Konstytucją. Pech chce, że zawsze czegoś brakuje, by zakwestionować dalsze lekceważące postawy godzące w sądownictwo.