• Aktualności, Wieści ze świata
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(5)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Konferencja w Dubrowniku

Anna Adamska-Gallant

(inne teksty tego autora)

Przedstawiciele SSP „Iustitia”: Katarzyna Naszczyńska, Jacek Przygucki i autorka niniejszego artykułu, na zaproszenie Stowarzyszenia Chorwac­kich Sędziów, uczestniczyli w spotkaniu w Dubrowniku. Naszym celem był nie tylko udział w zorganizowanej przez Chorwatów konferencji poświęconej doświadczeniom w zakresie stosowania EKPCz, ale przede wszystkim doprowadzenie do podjęcia przez obie organizacje bliższej współpracy, która może przejawiać się działaniami w zakresie organizacji szkoleń, seminariów i konferencji.

Z uwagi na toczące się w Polsce dyskusje na temat pozycji ustrojowej sądownictwa, a zwłaszcza relacji z Ministrem Sprawiedliwości, byliśmy szczególnie zainteresowani tym, jak uregulowane zostały stosunki pomiędzy władzą sądowniczą i wykonawczą w Chorwacji. Nasi gospodarze podkreślali, że od momentu uzyskania przez ich kraj niepodległości stale dążą do tego, aby zapewnić pełną niezależność sądownictwa od polityków, co jak się okazało w dużej mierze udało im się osiągnąć.

Szczególną rolę we wzmacnianiu pozycji chorwackich sędziów odgrywa Państwowa Rada Sądownictwa, która jest niezależnym i autonomicznym organem stojącym na straży niezawisłości i niezależności wymiaru sprawiedliwości. Jak wiadomo, z punktu widzenia realizacji tych celów kluczowy jest jej skład. W Chorwacji większość członków jedenastoosobowej Rady Sądownictwa to sędziowie, których jest aż siedmiu. Poza nimi w skład tego organu wchodzi dwóch przedstawicieli środowiska naukowego oraz dwóch przedstawicieli Parlamentu, przy czym jeden z nich musi pochodzić z opozycji. Wybory członków Rady zarządza Sąd Najwyższy, a wszyscy chorwaccy sędziowie bez względu na stanowisko służbowe są uprawnieni do udziału w głosowaniu. Ponadto, Rada nie jest zdominowana przez sędziów wyższego rzędu, ponieważ muszą być w niej reprezentowani sędziowie wszystkich szczebli (sąd miejski, okręgowy, Najwyższy), jak też wywodzący się z sądów szczególnych (sądy grodzkie oraz administracyjne). Członkami Rady nie mogą być prezesi sądów. Kompetencje Rady Sądownictwa w stosunku do sądów i sędziów są bardzo szerokie, ponieważ decyduje ona we wszystkich sprawach bezpośrednio ich dotyczących. To właśnie Rada m.in. wskazuje kandydatów na sędziów w poszczególnych sądach, decyduje o ich stanowisku służbowym, podejmuje decyzję w przedmiocie postępowań dyscyplinarnych oraz uchylenia immunitetu. Do jej kompetencji należy również powołanie i odwołanie prezesów sądów.

Minister sprawiedliwości odpowiedzialny jest za funkcjonowanie sądów od strony technicznej, co wiąże się z tym, że nadal w jego gestii znajduje się budżet wymiaru sprawiedliwości. Dążenie do jego wyodrębnienia to kolejny cel, który stawiają sobie chorwaccy sędziowie, świadomi tego, że dopiero wtedy niezależność sądownictwa będzie pełna. To również do ministra sprawiedliwości należy inicjatywa w sprawie utworzenia i zniesienia sądu, przy czym ostateczną decyzję podejmuje parlament. W pracach przygotowawczych nad siecią sądów uczestniczą jednak sędziowie, a pod uwagę bierze się szereg kryteriów, takich jak liczba ludności zamieszkującej na danym terenie, odległość do innego sądu czy ilość wpływających spraw.

Sędziowie chorwaccy podkreślali, że przy reformowaniu wymiaru sprawiedliwości nie próbują „wyważać otwartych drzwi”. Wręcz przeciwnie, starają się czerpać z dobrych wzorców w zakresie funkcjonowania sądownictwa, w tym z doświadczeń takich krajów jak Wielka Brytania czy Holandia. Mają świadomość tego, że muszą jeszcze dużo zmienić, zwłaszcza że bardzo wysokie wymagania stawia przed nimi Unia Europejska.

W trakcie wizyty w Chorwacji odwiedziliśmy Sąd Miejski w Dubrowniku, gdzie przyjął nas jego prezes Ante Kačič, z którym rozmawialiśmy m.in. na temat organizacji i funkcjonowania sądów. Pozycja prezesa sądu jest w chorwackim systemie bardzo silna, ponieważ jest on jego rzeczywistym menedżerem, który działając w granicach wyznaczonych prawem m.in. przygotowuje regulamin organizacyjny kierowanej przez siebie jednostki. To prezes sądu decyduje m.in. o tym, jakie wydziały utworzyć, a jakie zlikwidować, przy czym obowiązujące przepisy określają normy obciążenia sędziego i wydziału. Co ważne, przy podejmowaniu decyzji dotyczących organizacji sądu, prezes bierze pod uwagę opinie sędziów w nim orzekających. Jak podkreślali nasi chorwaccy gospodarze, dobre zarządzanie wymaga współpracy z osobami, których pracą się kieruje. Warunki lokalowe w chorwackich sądach są podobne do panujących w polskich sądach. W odróżnieniu od typowego polskiego sądu każdy chorwacki sędzia ma jednak swój własny gabinet, w którym pracuje wspólnie ze swoim protokolantem zajmującym się obsługą jego referatu. W pomieszczeniu tym odbywają się również niektóre posiedzenia. Ponadto, osoba przesłuchiwana siedzi naprzeciwko sądu, nie jest zmuszona do stania. Ciekawostką może  być również to, że sędziowie chorwaccy, poza sędziami Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, w trakcie rozpraw nie korzystają ze stroju urzędowego w postaci tóg, a wyroki ogłaszają na stojąco.

W dniu 17.9.2010 r. odbyła się zor­ganizowana przez Stowarzyszenie Chorwackich Sędziów konferencja, szeroko relacjonowana przez dubrownickie media, w trakcie której zaprezentowano obie organizacje, ich strukturę, zasady działania. Istotna część konferencji poświęcona została chorwackim i polskim doświadczeniom wynikającym ze stosowania EKPCz. Konferencję rozpoczął prezydent Stowarzyszenia Sędziów Chorwackich – Duro Sessa, sędzia SN, który zaprezentował swoją organizację, jak też wyraził nadzieję na owocną współpracę z sędziami polskimi, podkreślając, że Chorwaci mogą się od nas wiele nauczyć, zwłaszcza że to my jesteśmy sędziami Unii Europejskiej. Następnie sędziowie Senia Ledić z Sądu Żupańskiego w Splicie i Marijan Bitanga z Sądu Żupańskiego w Zadarze przedstawili sprawy, w których ETPCz stwierdził, że Chorwacja naruszyła przepisy EKPCz. Po zakończeniu prezentacji sędziów chorwackich. Katarzyna Nasz­czyńska opowiedziała o historii SSP „Iustitia”, zasadach i zakresie działania organizacji. Autorka niniejszego opracowania przedstawiła kluczowe orzecznictwo ETPCz w sprawach przeciwko Polsce i jego wpływ na polski wymiar sprawiedliwości. Z uwagi na to, że Polska jest niestety na piątym miejscu pod względem ilości spraw przegrywanych przed Trybunałem, trudno było przedstawić polski wymiar sprawiedliwości w korzystnym świetle. W tym kontekście wspomnieliśmy o propozycjach zmian w obowiązujących przepisach proceduralnych przedstawionych przez SPP „Iustitia” ministrowi sprawiedliwości oraz parlamentowi, których celem jest doprowadzenie do tego, aby sprawy rozpoznawane były w rozsądnym terminie.

Spotkanie z chorwackimi sędziami stanowiło doskonałą okazję do wymiany poglądów m.in. na temat przemian ustrojowych, pozycji sędziów, ich relacji z innymi władzami oraz mediami, takie będą kontynuowane. Z uwagi na to, że Chorwacja ubiega się o członkostwo w Unii Europejskiej chorwaccy sędziowie wyraźnie obawiają się tego, jaki wpływ wywrze prawo europejskie na ich praktykę. My, jako polscy sędziowie unijni, to doświadczenie mamy już za sobą, możemy więc nim się podzielić.