• Prawo ustrojowe
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.

O planach zniesienia ponad 1/3 części sądów rejonowych

Piotr Maziarz
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

Problem zaległości

Warto odnotować, że powyższe opracowanie przedstawia problem zaległości i szczegółowo wskazuje, jakich sądów zjawisko to dotyczy w najwyższym stopniu.

Otóż w pionie cywilnym w sprawach cywilnych rejestrowanych w rep. C spośród 45 sądów okręgowych w 6 z nich (Warszawa, Kraków, Gdańsk, Warszawa–Praga, Poznań, Łódź) znajduje się 53% zaległości kraju. Autor trafnie wskazuje, że przede wszystkim Minister Sprawiedliwości swe wysiłki nadzorcze (a raczej działania naprawcze, pomocowe) powinien kierować do tych 6 sądów.

W sprawach cywilnych rozpoznawanych przez sądy okręgowe jako sądy II instancji (po wniesieniu apelacji), rejestrowanych w rep. Ca sytuacja wygląda jeszcze dobitniej. Zaległość w 2 sądach (SO w Gdańsku i Warszawie-Pradze) równa się 60% zaległości kraju, a dodając zaległość w Sądzie Okręgowym w Krakowie daje to 77% zaległości kraju. Autor zaleca więc skierowanie wysiłków Ministra do tych 3 sądów5.

W pionie karnym zaległość w sądach okręgowych w sprawach karnych rejestrowanych w rep. K z Sądów Okręgowych w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Łodzi skutkuje 50% zaległością kraju.

W sprawach karnych rozpoznawanych przez sądy okręgowe, jako sądy II instancji (po wniesieniu apelacji), rejestrowanych w rep. Ka sytuacja wygląda jeszcze dobitniej. Zaległość w 2 sądach (SO dla Warszawy-Pragi w Warszawie i SO w Kielcach) równa się 50% zaległości kraju, a dodając jeszcze 3 inne sądy okręgowe zaległość stanowi 77% zaległości kraju. Autor dochodzi do wniosku, że zaległość ponad 3-miesięczny wpływ spraw w kilku sądach okręgowych przekracza 50% zaległości kraju6.

W pionie cywilnym w sądach rejonowych w sprawach cywilnych rejestrowanych w rep. C zaległość z 32 sądów spośród 320 sądów daje 50% zaległości kraju. Innymi słowy, okazuje się, że 10% sądów rejonowych generuje zaległość wynoszącą 50% zaległości ogólnopolskiej. W szczególności dotyczy to sądów rejonowych w Łodzi, Warszawie, Krakowie, Szczecinie, Gdańsku, Gliwicach, Wrocławiu. Zaległość w kolejnych 51 sądach rejonowych daje już łącznie 75% zaległości kraju7.

Z kolei w pionie karnym w sądach rejonowych w sprawach karnych rejestrowanych z rep. K zaległość z 21 sądów skutkuje 50% zaległością kraju. Zaległość w kolejnych 30 sądach daje już łącznie 75% zaległości kraju8.

Powyższe potwierdza dotychczasowe obserwacje, że problemy ze sprawnym funkcjonowaniem mają duże sądy. Toteż występuje potrzeba podjęcia rozważnych działań dotyczących tej właśnie kategorii jednostek. Potwierdzeniem tego są dane statystyczne, z których wynika, że największe obciążenie ilością spraw sędziów sądów powszechnych oraz największe zaległości w załatwianiu spraw występują w sądach wielkomiejskich, a szczególnie w sądach warszawskich. Postępowania sądowe w wielkich sądach cechują się najczęściej ponadprzeciętną długością. Oznacza to, że w tego rodzaju sądach obywatele oczekują najdłużej na rozstrzygnięcia ich spraw.

[/hidepost]