• Ważne pytania
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(4)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Potrzebne jest systemowe podejście do wymiaru sprawiedliwości
z sędzią Bohdanem Zdziennickim rozmawia

Łukasz Piebiak
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

Ł.P.: Jak ocenia Pan postulat Stowarzyszenia, aby nadzór nad sądami powszechnymi powierzyć I Prezesowi Sądu Najwyższego wmiejsce Ministra Sprawiedliwości?

B.Z.: Uważam, że to, kto sprawuje nadzór administracyjny nad sądami powszechnymi, nie jest najważniejszą kwestią jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości. Trybunał słusznie stwierdził, że nadzór Ministra Sprawiedliwości nie jest sprzeczny z przepisami Konstytucji, ale nie stwierdził, że nie są możliwe, w zgodzie zKonstytucją, inne rozwiązania. Są różne systemy nadzoru nad działalnością administracyjną sądów powszechnych – wPolsce już przed wojną ukształtował się system nadzoru Ministra Sprawiedliwości i taki też system dominuje w Europie, ale to nie oznacza, że teoretycznie nie można go zmienić i przekazać owego nadzoru np. w ręce I Prezesa Sądu Najwyższego lub Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa. Nawet jednak wrazie podjęcia decyzji o zmianie jeśli chodzi o nadzór należy zdawać sobie sprawę, że sama zmiana nadzorcy nie doprowadzi do jakiejkolwiek poprawy. Do tego taka zmiana pociąga za sobą ogromne rozbudowanie aparatu administracyjnego, np. I Prezesa Sądu Najwyższego, który musiałby przejąć z Ministerstwa szereg departamentów, nie wiem, czy nie łącznie z więziennictwem, i stałby się de facto ciężko pracującym „ministrem sprawiedliwości”, a nie już tylko wspaniałym primus inter pares wśród sędziów Sądu Najwyższego. Byłaby to z kolei ogromna „ulga” dla Ministra Sprawiedliwości, który stałby się po prostu kanclerzem prawa, tj. odpowiadałby w rządzie za jakość legislacji i całego procesu prawno-organizacyjnego w ramach władzy wykonawczej.

 

Ł.P.: Jak spędza Pan czas wolny? Czy nadal jest Pan pasjonatem sportów wodnych, w tym kajakarstwa? Jakie są Pańskie wspomnienia z dzieciństwa?

B.Z.: Dopóki pełniłem stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego tego czasu wiele nie miałem, ale w miarę możliwości starałem się kontynuować moje sportowo-turystyczne pasje, a jedną z największych było kajakarstwo. Niestety, teraz już z powodu wieku i stanu zdrowia nie mogę tej pasji kontynuować. Ta moja wodna pasja to pewnie po części kwestia pochodzenia i tradycji rodzinnych, ponieważ pochodzę z Augustowa, dzieciństwo imłodość spędziłem nad słynną Rospudą – Nettą iwspaniałymi jeziorami, a moja mama była przed wojną czołową kajakarką polską. Dzieciństwo imłodość wspominam bardzo dobrze, choć muszę powiedzieć, że były one biedne, ponieważ przypadały na lata tuż powojenne. Zachowałem ztego okresu swoje przyjaźnie igłęboką miłość do swojej „małej ojczyzny”, do której jadę zawsze z radością, kiedy na to pozwala mi tylko czas. 

Łukasz Piebiak - doktor nauk prawnych, sędzia NSA, sędzia TK w stanie spoczynku, prezes TK w latach 2008–2010, wykładowca prawa na kilku polskich uczelniach, obecnie profesor wizytujący na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Od 1977 r. prowadził prace legislacyjne w Ministerstwie Sprawiedliwości. W 1979 r. został wicedyrektorem Departamentu Prawnego w tym resorcie, odpowiadając za prace legislacyjne w zakresie prawa cywilnego, rolnego i gospodarczego. W latach 1994–1997 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości odpowiedzialnego za prace legislacyjne. Był członkiem prezydium i sekretarzem Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów, członkiem Komisji Reformy Prawa Cywilnego, a w latach 80. Rady Antymonopolowej przy Ministrze Finansów. Należy do Zrzeszenia Prawników Polskich (w latach 1990–1997 zasiadał we władzach tego stowarzyszenia) oraz do Polskiego Towarzystwa Legislacji. Zasiadał w komitetach redakcyjnych kilku pism prawniczych, ostatnio pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego kolegium redakcyjnego miesięcznika „Jurysta”. Autor publikacji naukowych i popularnonaukowych z zakresu prawa rolnego, cywilnego, administracyjnego, gospodarczego, ustroju wymiaru sprawiedliwości i teorii legislacji oraz współautor kilku podręczników akademickich. Przez 20 lat orzekał jako sędzia NSA. W listopadzie 2001 r. został powołany przez Sejm w skład TK, dnia 26.6.2008 r. objął stanowisko Prezesa TK. W grudniu 2010 r. zakończył dziewięcioletnią kadencję.

Bohdan Zdziennickisędzia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie, prezes zarządu Oddziału Warszawskiego i wiceprezes zarządu głównego Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, Przewodniczący Zespołu ds. Współpracy Międzynarodowej Stowarzyszenia.

[/hidepost]