- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1(7)/2012, dodano 23 kwietnia 2012.
Przesłanki wystąpienia z pytaniem prawnym – glosa
[hidepost=1]
Stanowisko SN
Warto zaprezentować rozumowanie SN, które w konkluzji doprowadziło do odmowy podjęcia uchwały i sformułowania przedstawionych na wstępie orzeczenia tez. W pierwszej kolejności celowe jest przypomnienie, że stosownie do art. 61 § 1 ustawy z 23.11.2002 r. o SN7, Sąd ten podejmuje uchwałę, jeżeli jego zwykły skład uzna, że przedstawione zagadnienie wymaga wyjaśnienia, a rozbieżności – rozstrzygnięcia, w przeciwnym razie odmawia jej podjęcia, a jeżeli podjęcie uchwały stało się zbędne – umarza postępowanie8.
W początkowych fragmentach uzasadnienia orzeczenia SN zwrócił uwagę na istotę instytucji pytań prawnych przewidzianą w art. 390 § 1 KPC, odwołując się w tej materii do swojej judykatury. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem, z uwagi na wynikające z art. 390 § 2 KPC skutki w postaci związania sądów niższych instancji w danej sprawie poglądem SN wyrażonym w podjętej uchwale, stanowi ona odstępstwo od wyrażonej w art. 178 ust. 1 Konstytucji RP zasady, według której sędziowie podlegają przy orzekaniu tylko przepisom Konstytucji RP i ustawom zwykłym. Przesądza to o konieczności dokonywania ścisłej wykładni art. 390 § 1 KPC, bez sięgania do argumentów celowościowych czy utylitarnych, prowadzących z reguły do szerszego rozumienia normy prawnej9.
Kolejne stwierdzenia zawarte w motywach orzeczenia zostały ujęte w postaci pierwszej tezy, zgodnie z którą „przesłanką skutecznego skorzystania przez sąd drugiej instancji z uprawnienia wynikającego z art. 390 § 1 KPC jest wykazanie wystąpienia w sprawie poważnych wątpliwości prawnych, a zarazem niezbędności oczekiwanej odpowiedzi dla rozstrzygnięcia sprawy”. Przesądza to, według SN, o obowiązku szczegółowego uzasadnienia, że dotychczasowe orzecznictwo, jak również doktryna, nie dają podstaw do usunięcia poważnych wątpliwości, które pozostają w związku przyczynowym z rozstrzygnięciem sprawy.
Prima facie pierwsze zdanie przytoczonej wypowiedzi nie budzi zastrzeżeń. Rację ma przecież SN, że w świetle art. 390 § 1 zd. 1 KPC, zgodnie z którym, jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd może przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia SN, przesłanką skutecznego skorzystania z wynikającego z przepisu uprawnienia jest wykazanie wystąpienia w sprawie poważnych wątpliwości, a zarazem niezbędności oczekiwania odpowiedzi dla rozstrzygnięcia sprawy. Pomijając niefortunną stylistykę tego ostatniego fragmentu10, należy się z nią zgodzić.
Tego samego nie da się powiedzieć o drugim zdaniu pierwszej tezy oraz o drugiej tezie glosowanego orzeczenia. O obowiązku szczegółowego uzasadnienia przez sąd II instancji, że dotychczasowe orzecznictwo i doktryna nie dają podstawy do usunięcia poważnych wątpliwości, które pozostają w związku przyczynowym z rozstrzygnieciem sprawy powiedział już SN w postanowieniu z 20.10.2010 r.11 podkreślając, że na sądzie II instancji spoczywa obowiązek szczegółowego uzasadnienia, na czym polegają jego wątpliwości i dlaczego uważa je za poważne.
Pozostawiając na razie na boku ocenę przedstawionej opinii, warto najpierw zadać pytanie o to, jaka norma prawna nakazuje sądowi odwoławczemu sporządzenie uzasadnienia postanowienia, o którym mowa w art. 390 § 1 KPC. Nie odpowiada na nie powołany przepis, z którego nie wynika nawet, w jakiej formie sąd odwoławczy przedstawia do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne SN, ani inny przepis ustawy procesowej. O ile w świetle stosowanego odpowiednio z mocy art. 391 § 1 zd. 1 KPC do postępowania przed sądem II instancji art. 354 KPC, jasne jest, że chodzi o postanowienie, o tyle trudno wymienić unormowanie nakazujące pisemne jego uzasadnienie. Problemu nie rozwiązuje piśmiennictwo, które albo w ogóle się nim nie zajmuje12, albo ogranicza się do wskazania, że chodzi o postanowienie, które powinno zawierać uzasadnienie wyjaśniające wątpliwości sądu apelacyjnego13.
Czy w grę wchodzi art. 61 § 5 SNU, zgodnie z którym postanowienie o przedstawieniu zagadnienia prawnego, wniosek o podjęcie uchwały oraz uchwała SN wymagają pisemnego uzasadnienia? Brzmienie przytoczonego unormowania oraz korespondujących z nim art. 59 i art. 61 § 2 SNU nie pozostawiają wątpliwości, że dotyczy on postanowienia SN. Opinię tę potwierdza też zakres SNU określony w jej art. 1 pkt. 1. Tylko prima facie aprobata sformułowanej tezy prowadzi do wniosku, że postanowienie sądu odwoławczego, o którym mowa w art. 390 § 1 KPC, nie wymaga uzasadnienia. Alternatywą jest uznanie istnienia luki konstrukcyjnej w prawie, uprawniającej analogię legis z art. 61 § 5 SNU, choć taki zabieg na gruncie ustawy procesowej nie wydaje się uprawniony. Z uwagi na wymienione na wstępie glosy kryteria, które musi spełniać zagadnienie przedstawione SN do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 § 1 KPC, konieczność jego uzasadnienia jest oczywista. Nie chodzi jednak o uzasadnienie zawierające wszystkie elementy wymienione w art. 328 § 2 w zw. z art. 361 KPC, który z mocy art. 391 § 1 zd. 1 KPC znajduje odpowiednie zastosowanie do orzeczeń sądu odwoławczego, lecz o uzasadnienie spełniające wymagania sformułowane w jurysprudencji. Wśród nich nie wymienia się jednak obowiązku szczegółowego uzasadnienia przez sąd II instancji, że dotychczasowe orzecznictwo i doktryna nie dają podstawy do usunięcia poważnych wątpliwości, które pozostają w związku przyczynowym z rozstrzygnięciem sprawy. Ostatecznie można się zgodzić z SN. Skoro bowiem do rozstrzygnięcia ma być przedstawione zagadnienie prawne budzące rzeczywiście poważne wątpliwości, to istnieje konieczność ich zaprezentowania przez sąd odwoławczy, a nie da się tego uczynić bez nawiązania do doktryny i judykatury.
[/hidepost]