• Prawo ustrojowe
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.

Regulamin wbrew Konstytucji

Marek Przysucha
(inne teksty tego autora)

[hidepost=1]

Podsumowanie

Każda z trzech metod analizy regulaminu prowadzi do jednoznacznego wniosku: RegUrzSPR narusza Konstytucję i ustawy ustrojowo-procesowe sądów.

Zgodnie formułą art. 178 ust. 1 Konstytucji sędziowie podlegają Konstytucji i ustawom, czyli szeroko rozumianemu prawu. Niesporny jest pogląd, że sąd pomija niezgodne z ustawą czy Konstytucją rozporządzenie. Teoretycznie nie powinien zatem istnieć problem kolizji i naruszania Konstytucji oraz ustaw przez rozporządzenie w ramach sądowego stosowania prawa. Praktyka oraz rzeczywistość sądowa jest inna. W związku z powyższym należałoby postulować, aby Krajowa Rada Sądownictwa dokonała analizy RegUrzSPR i zaskarżyła go do Trybunału Konstytucyjnego16, a sędziowie pomijali w tym okresie sprzeczne z ustawą i Konstytucją przepisy. Regulacje proceduralne i ustrojowe, jeśli się je uzna za konieczne, należałoby przenieść do ustaw regulujących procedury postępowań w danej kategorii spraw oraz pominąć zapisy sprzeczne z ustawami i Konstytucją.

 Regulacje regulaminowe są konsekwencją zasady poddania sądów powszechnych nadzorowi ministra sprawiedliwości. Przeniesienie tej zasady, poprzez art. 9 PrUSP, w sposób mechaniczny do systemu odrzucającego zasadę jednolitej władzy państwowej, prowadzi do chaosu materii uregulowanej w RegUrzSPR. Jak widać na przykładzie RegUrzSPR, próba rozdzielenia działalności administracyjnej od orzeczniczej oraz poddanie tej pierwszej nadzorowi ministra sprawiedliwości, jest nieudolna i nadal wątpliwa w aspekcie konstytucyjnym.

Regulacje regulaminowe są konsekwencją zasady poddania sądów powszechnych nadzorowi ministra sprawiedliwości. Przeniesienie tej zasady, poprzez art. 9 PrUSP, w sposób mechaniczny do systemu odrzucającego zasadę jednolitej władzy państwowej, prowadzi do chaosu materii uregulowanej w RegUrzSPR. Jak widać na przykładzie RegUrzSPR, próba rozdzielenia działalności administracyjnej od orzeczniczej oraz poddanie tej pierwszej nadzorowi ministra sprawiedliwości, jest nieudolna i nadal wątpliwa w aspekcie konstytucyjnym.

Jeśli jednak sędziowie stosują niekonstytucyjne prawo, to niewątpliwie fakt ten świadczy o słabości stanu sędziowskiego. Wszak prawo interpretacji Konstytucji, pomijania sprzecznych z nią ustaw i rozporządzeń, to realna władza. Daleko zatem nam do państwa prawa, jeśli stosujący prawo nie rozpoczyna analiz prawnych od pytań, czy normy stosowane w sądowych procesach są zgodne z Konstytucją, umowami międzynarodowymi i ustawami. Stan ten wymaga zdecydowanej zmiany mentalności, tak aby rzeczywistość sądowa nie jawiła się tak, jak pisał Charles Louis de Montesquieu w dziele ,,O duchu praw”, że: ,,z trzech władz, o których mówiliśmy, władza sądowa jest poniekąd żadna”17

Marek Przysucha - autor jest sędzią Sądu Okręgowego orzekającym w IV Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Okręgowego w Częstochowie.
1 Dz.U. Nr 48, poz. 249 ze zm.; dalej jako: RegUrzSPR.
2 Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.; dalej jako: PrUSP.
3 Art. 52 Konstytucji RP z 1952 r. (od 1976 r. był to art. 62) stanowił, że: ,,sędziowie są niezawiśli i podlegają tylko ustawom”, co uzasadniało ich prawo do pominięcia rozporządzenia sprzecznego z ustawą.
4 Art. 31 ust. 2 Konstytucji stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie. Z kolei art. 178 ust. 1 Konstytucji stanowi, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.
5 Zasada ta została wyrażona w art. 9 PrUSP.
6 Szerzej na ten temat pisze G. Ławnikowicz, Idea niezawisłości sędziowskiej w porządku prawnym i myśli prawniczej Drugiej Rzeczypospolitej, Toruń 2009, s. 249–255.
7 K 45/07, Dz.U. Nr 9, poz. 57.
8 Vide: wyrok TK z 9.11.1999 r. (K 28/98, OTK Nr 7/1999, poz. 156), a także wyrok TK z 26.10.1999 r. (K12/99, OTK Nr 6/1999, poz. 120).
9 Vide przyp. 8, a także wyrok TK z 14.3.1998 r., K 40/97, OTK ZU Nr 4/1998, s. 72.
10 W wyroku z 26.10.1999 r. (K 12/99, zob. przyp. 8) TK wskazał, że ,,wytyczne”, to wskazówki co do treści aktu normatywnego, wskazania co do kierunku merytorycznych rozwiązań, które mają znaleźć w nim wyraz. Wskazania zawarte w ustawie muszą dotyczyć materialnego kształtu regulacji, która ma być zawarta w rozporządzeniu. Podobny pogląd wyraziła także Rada Legislacyjna, „Przegląd Legislacyjny” Nr 3–4/1998, s. 187.
11 Vide wyrok TK z 22.9.1997 r., K25/97, OTK Nr 3–4/1997, poz. 35; wyrok TK z 25.5.1998 r., U 19/97 (OTK-ZU Nr 4/1998, s. 262–263; wyrok z 14.3.1998 r., K 40/97, OTK-ZU Nr 2/1998, s. 72).
12 Błąd ten powtarza § 49 RegUrzSPR.
13 Zob. M. Przysucha, Czy sędziemu można nakazać pracę w systemie zmianowym, „Gazeta Sądowa” Nr 6/2004, s. 18.
14 Artykuły te przyznają to uprawnienie przewodniczącemu składu orzekającemu, którym nie musi być przewodniczący wydziału.
15 Dz.U. Nr 38, poz. 218.
16 Próba zakwestionowania konstytucyjności RegUrzSPR została podjęta w ramach pytania do TK Sądu Okręgowego w Częstochowie, pod przewodnictwem autora niniejszego artykułu [sprawa IV.1.P 16/08 SO w Częstochowie, postanowienie TK z 10.6.2009 r. (P 4/09, OTK-A Nr 6/2009)]. Trybunał Konstytucyjny uniknął odpowiedzi twierdząc, że rozstrzygnięcie przedstawionych kolizji nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Trybunał Konstytucyjny, wbrew sądowi pytającemu, zdefiniował podstawę rozstrzygnięcia sprawy przyjmując jej wąskie rozumienie. Pominięto zasady proceduralne i ustrojowe ustanowienia sądu włączone do tej podstawy, które były przedmiotem konstytucyjnych wątpliwości.
17 O duchu praw, tłum. T. Boy-Żeleński, Warszawa 1957, T. I, księga XI, rozdział VI, s. 239.

[/hidepost]