- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(6)/2011, dodano 31 grudnia 2011.
Skład sądu w sprawach opiekuńczych – uwagi praktyczne
[hidepost=1]
Uwagi de lege ferenda
W mojej ocenie, ze względu na specyfikę spraw opiekuńczych, a przede wszystkim specyfikę przeprowadzanych w niej dowodów (badania psychologiczne, wysłuchanie osoby małoletniej, ustne opinie uzupełniające biegłych, opinie specjalistycznych placówek) zasadne jest, aby w jednym postępowaniu rozstrzygnąć możliwie jak najwięcej kwestii, które uregulowałyby sytuację dziecka na dłuższy czas, bez konieczności inicjowania przez rodziców kolejnych postępowań. Wszelkimi względami uzasadnione jest uregulowanie w jednym postępowaniu kwestii dotyczących władzy rodzicielskiej (pozbawienia, ograniczenia, zawieszenia), kontaktów z drugim rodzicem, wydania zarządzeń na podstawie art. 109 KRO oraz zobowiązań na podstawie art. 1134 KRO. Nie jest dobrym rozwiązaniem opcja równoległego prowadzenia dwóch postępowań w sprawach opiekuńczych pomiędzy tymi samymi uczestnikami i dublowanie przeprowadzanych dowodów. Rozwiązanie takie skutkuje podwójnym stresem uczestników, podwójnymi kosztami, podwójnym czasem pracy biegłych oraz sądów obu instancji. Zamiast chronić dobro dziecka, narusza je, gdyż sytuacja opiekuńcza dziecka przez długi czas jest niepewna.
Przykładowo, gdy oboje rodzice składają konkurencyjne wnioski o powierzenie im wykonywania władzy rodzicielskiej na podstawie art. 107 KRO, a z ostrożności każdy z nich składa wniosek o kontakty z dzieckiem, na wypadek powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej drugiemu rodzicowi, to wyłączenie tych wniosków o kontakty do osobnego rozpoznania musiałoby skutkować zawieszeniem postępowania dotyczącego kontaktów do czasu ustalenia, komu zostanie powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej. Oczywiście istnieje możliwość wydania zarządzeń tymczasowych, ale, w mojej ocenie, należy dążyć do jak najszybszego merytorycznego zakończenia sprawy, najlepiej w jednym postępowaniu.
Wskazać także należy, że kwestia, jakie zarządzenia sądu są ingerencją we władzę rodzicielską i wymagają składu ławniczego (art. 109 KRO), a jakie go nie wymagają (art. 97 § 2 lub art. 1134 KRO) jest bardzo ocenna, a różnice pomiędzy nimi płynne. Katalog zarządzeń z art. 109 KRO jest przykładowy i otwarty. Obowiązki wymienione w art. 1134 KRO mogą być nałożone także w drodze zarządzeń, o których mowa w art. 109 § 2 KRO, choć dla nałożenia obowiązków na podstawie art. 1134 KRO właściwy jest skład jednoosobowy, zaś dla rozstrzygnięcia w oparciu o art. 109 KRO – skład ławniczy.
Ustawodawca także, jak się wydaje, stoi na stanowisku zasadności i priorytetu kompleksowego rozstrzygnięcia spraw dotyczących małoletnich, odstępując często od standardowego dla danych spraw składu sądu.
Przykładowo, pozwala na pozbawienie rodzica władzy rodzicielskiej lub jej ograniczenie w wyroku ustalającym pochodzenie dziecka – art. 93 § 2 KRO, choć sprawy dotyczące ustalenia pochodzenia dziecka prowadzone są w składzie jednoosobowym. W wyroku orzekającym rozwód, separację albo unieważnienie małżeństwa, wydawanym w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, władza rodzicielska rodzica może zostać zawieszona. Sąd w takim składzie ustala także kontakty rodziców z dzieckiem.
Podsumowanie
Należy zastanowić się, czy wobec przedstawionych argumentów nie należałoby na powołane zagadnienie spojrzeć przez pryzmat aspektów systemowych, a przede wszystkim celowościowych, a także czy praktyka rozdzielania spraw opiekuńczych na kilka prowadzonych równolegle jest naprawdę prawidłowa. Powołane orzeczenie SN z 5.11.1973 r.11 (wydane w sprawie rodzinnej), a nawet dwa orzeczenia wydane w sprawach pracowniczych, wskazane przez SN w uzasadnieniu postanowienia powołanego na wstępie, dają asumpt do zrezygnowania z rozwiązania polegającego na rozdzielaniu spraw na prowadzone tylko w składzie ławniczym i prowadzone tylko w składzie jednoosobowym. Zwłaszcza, gdy sprawy te wpływają do sądu niemal równolegle lub gdy kilka wniosków wymagających odmiennych składów orzekających składanych jest w jednym postępowaniu.
Ze wszystkich wskazanych powyżej powodów teza wyrażona w uzasadnieniu orzeczenia SN z 9.6.2009 r.12 nie może być bezkrytycznie stosowana w sprawach rodzinnych, ze względu na ich specyfikę i naczelny cel, jakim w tych sprawach jest ochrona dobra dziecka. Optymalnym rozwiązaniem byłoby ujednolicenie składu orzekającego we wszystkich sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej i zdefiniowanie, co wchodzi w jej zakres lub też zamieszczenie w KPC przepisu obligującego sąd opiekuńczy do kompleksowego rozstrzygania spraw opiekuńczych dotyczących małoletnich, z jednoczesnym wskazaniem, że gdy choć jeden z wniosków lub choć jedna kwestia stanowiąca przedmiot postępowania prowadzonego z urzędu wymaga składu ławniczego, całe postępowanie powinno być prowadzone w takim składzie.
Na podsumowanie i uzasadnienie wyrażonego w artykule poglądu należy zacytować fragment uzasadnienia uchwały SN (7) z 8.3.2006 r.13: „Nakaz uwzględnienia dobra dziecka stanowi podstawową regułę interpretacyjną obowiązującą przy wykładni przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego regulujących stosunki między rodzicami a dziećmi. Znaczenie zasady ochrony dobra dziecka wykracza poza porządek prawa krajowego. Podstawowym aktem międzynarodowym zawierającym nakaz uwzględniania dobra dziecka jest Konwencja o prawach dziecka14, obowiązująca w Polsce od 7.7.1991 r. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się znaczenie art. 3 tej Konwencji jako dyrektywy generalnej przy rozpatrywaniu konfliktów rodziców na tle sprawowania opieki nad dziećmi. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 8.6.2000 r. (V CKN 1237/00, niepubl.) art. 3 Konwencji, nakazujący we wszystkich działaniach dotyczących dzieci podejmowanych m.in. przez sądy kierować się interesem dziecka jako wartością nadrzędną, formułuje bezwzględny obowiązek prawny i odnosi się do każdej indywidualnej decyzji stosowania prawa przez sąd i to zarówno w sferze stosowania przepisów postępowania, jak i wykładni norm prawa materialnego, stanowiących merytoryczne usprawiedliwienia rozstrzygnięć dotyczących dzieci”.
W sprawach opiekuńczych dotyczących osób małoletnich dobro dziecka jest priorytetem, któremu nakaz bezwzględnego stosowania przepisów postępowania musi ustąpić. Przeprowadzenie jednego postępowania, bez dublowania dowodów, zmierzające do wydania jednego orzeczenia regulującego wszelkie sporne między rodzicami kwestie dotyczące dziecka, które wyłonią się w toku postępowania, leży jak najbardziej w interesie dziecka i rodziny i czyni zadość dyrektywie wyrażonej w art. 3 Konwencji o prawach dziecka.
Monika Pawłowska - autorka jest sędzią Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, XV Wydział Gospodarczy; do września br. była sędzią Sądu Rejonowego dla Warszawy–Woli, VI Wydział Rodzinny i Nieletnich.
1 Ustawa z 6.11.2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 220, poz. 1431.
2 I PZP 8/08, OSNAPiIUS Nr 17–18/2009, poz. 219.
3 II PZP 14/08, OSNAPiIUS Nr 17–18/2009, poz. 706.
4 III CZP 67/73, OSNCP Nr 7–8/1974, poz. 126.
5 II PZP 5/09, Legalis.
6 I PZP 8/08, zob. przyp. 2.
7 II PZP 14/08, zob. przyp. 3.
8 III CZP 67/73, zob. przyp. 4.
9 III CZP 20/11, Legalis.
10 III CZP 113/03, OSNC Nr 5/2005, poz. 75.
11 III CZP 67/73, zob. przyp. 4.
12 II PZP 5/09, zob. przyp. 5.
13 III CZP 98/05, OSNC Nr 10/2006, poz. 158.
14 Konwencja z 20.11.1989 r. o prawach dziecka, Dz.U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 ze zm.
[/hidepost]