- Prawo cywilne
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1-4(55)/2025, dodano 18 kwietnia 2026.
Sprostowanie danych osobowych dotyczących tożsamości płciowej osoby fizycznej w akcie stanu cywilnego
– uwagi na tle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13.3.2025 r., C-247/23 w sprawie Deldits
Dla przejrzystości dalszych rozważań warto wskazać, że w ustawie z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. z 2014 r. poz. 1741 ze zm.) (dalej: PrAktStCyw) przewidziano dwa tryby sprostowania aktu stanu cywilnego: sprostowanie aktu stanu cywilnego przez kierownika urzędu stanu cywilnego na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 PrAktStCyw oraz sprostowanie aktu stanu cywilnego przez sąd w postępowaniu nieprocesowym. Przepis art. 35 ust. 1 i 2 PrAktStCyw precyzyjnie określa przesłanki, które muszą być spełnione, aby sprostowania aktu dokonał kierownik urzędu stanu cywilnego w trybie czynności materialno-technicznej oraz zamknięty katalog dokumentów, na podstawie których można dokonać sprostowania. Sprostowaniu w tym trybie podlegają oczywiste błędy pisarskie, czyli błędy pewne, bezsporne, niebudzące wątpliwości (niewłaściwe użycie zwrotu, przeinaczenie, ewidentnie mylna pisownia, niezamierzone opuszczenie jednego lub więcej wyrazów, błąd tzw. literówka, błąd ortograficzny lub gramatyczny. W sytuacji natomiast gdy ustalenie prawidłowej treści aktu stanu cywilnego wymaga dokonania ustaleń faktycznych oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego, sprawa powinna zostać rozstrzygnięta w postępowaniu sądowym przed sądem powszechnym (art. 3 w zw. z art. 36 PrAktStCyw).
Z brzmienia powołanych regulacji prawnych wynika, że postępowanie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego ma charakter uproszczony, skoro kierownik może oprzeć się w takim wypadku jedynie na określonych dokumentach i nie może wziąć pod uwagę innych. Tego rodzaju procedura zastrzeżona została tylko i wyłącznie do sytuacji jasnych, w których porównanie przez kierownika badanego aktu stanu cywilnego z danymi zawartymi w aktach zbiorowych rejestracji stanu cywilnego czy też z innymi aktami stanu cywilnego prowadzi do jednoznacznej konkluzji co do właściwej treści aktu. Jeśli zatem w procedurze z art. 35 ust. 1 i 2 PrAktStCyw, tj. przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego sprostowanie aktu stanu cywilnego byłoby niemożliwe na podstawie wąskiego katalogu dowodów i zachodzi konieczność przeprowadzenia dowodu niewskazanego w treści tego przepisu, dokonanie sprostowania umożliwia art. 36 PrAktStCyw Sąd bowiem w postępowaniu nieprocesowym w przedmiocie sprostowania aktu stanu cywilnego nie jest ograniczony w zakresie dowodzenia ani podmiotowo, ani przedmiotowo i może oprzeć się na każdym dowodzie.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że kierownik urzędu stanu cywilnego to organ krajowy odpowiedzialny za prowadzenie rejestru publicznego danych osobowych na podstawie rozporządzenia 2016/679. Ustawa z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego określa wprost, kto realizuje cele z zakresu ustawy, stanowiąc, że do dokonywania czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego został z mocy ustawy zobowiązany kierownik urzędu stanu cywilnego (art. 9 PrAktStCyw). Z tego względu należy uznać, że to kierownik urzędu stanu cywilnego jest administratorem danych osobowych, niezależnie od tego, czy w określonej sytuacji faktycznie stanowisko to będzie piastować organ gminy – wójt (burmistrz, prezydent miasta) – czy inna osoba wyznaczona na to stanowisko przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) na podstawie art. 6 ust. 4 lub 5 PrAktStCyw7.
Z treści art. 5 ust. 1 lit. d rozporządzenia 2016/679 wynika z kolei, że dane osobowe muszą być prawidłowe i w razie potrzeby uaktualniane. Należy podjąć wszelkie rozsądne działania, aby dane osobowe, które są nieprawidłowe w świetle celów ich przetwarzania, zostały niezwłocznie usunięte lub sprostowane („prawidłowość”). Jak stanowi art. 5 ust. 2, administrator jest odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów ust. 1 i musi być w stanie wykazać ich przestrzeganie („rozliczalność”).
W wyroku Deldits TSUE wskazał zaś, że prawidłowość i kompletność danych osobowych należy oceniać w świetle celu, w jakim dane te zostały zebrane8, natomiast cel realizowany przez rozporządzenie 2016/6799 polega w szczególności na zapewnieniu wysokiego stopnia ochrony podstawowych praw i wolności osób fizycznych, a zwłaszcza ich prawa do życia prywatnego w zakresie przetwarzania danych osobowych, zapisanego w art. 8 ust. 1 Karty i w art. 16 ust. 1 TFUE. Zgodnie z tym celem wszelkie przetwarzanie danych osobowych musi w szczególności być zgodne z zasadami dotyczącymi przetwarzania takich danych określonymi w art. 5 RODO, w tym z zasadą prawidłowości, ale także spełniać warunki zgodności przetwarzania z prawem wymienione w art. 6 tego rozporządzenia10. Trybunał podkreślił w konsekwencji, że uaktualnianie przetwarzanych danych stanowi istotny aspekt ochrony osoby, której dane dotyczą, w zakresie przetwarzania tych danych11. TSUE przesądził następnie, że informacje dotyczące tożsamości płciowej są „danymi osobowymi”, ponieważ odnoszą się do zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO12.
Dane osobowe dotyczące płci zawarte w aktach stanu cywilnego są też „przetwarzane” w rozumieniu art. 4 pkt 2 tego rozporządzenia, ponieważ zostały zebrane i zarejestrowane przez kierownika urzędu stanu cywilnego, który zgodnie z art. 9 ust. 1 PrAktStCyw dokonuje czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego. W konsekwencji takie przetwarzanie, które dotyczy danych stanowiących część zbioru danych lub mających stanowić część zbioru danych, jest objęte zakresem stosowania rozporządzenia na podstawie jego art. 2 ust. 1.
Z treści wyroku Deldits można zatem wywnioskować obowiązek państw członkowskich zapewnienia takich instrumentów prawnych, by organ krajowy odpowiedzialny za prowadzenie rejestru publicznego, którym w przypadku danych osobowych dotyczących tożsamości płciowej osoby transpłciowej jest kierownik urzędu stanu cywilnego, mógł sprostować nieprawidłowe dane osobowe w tym zakresie. Znamienne jest w szczególności stanowisko Trybunału, że państwo członkowskie nie może powoływać się na brak w prawie krajowym procedury prawnego uznania tożsamości transpłciowej w celu sprzeciwienia się prawu do sprostowania. W tym względzie TSUE przypomniał, że o ile prawo Unii nie narusza kompetencji państw członkowskich w dziedzinie stanu cywilnego osób i prawnego uznawania ich tożsamości płciowej, o tyle przy wykonywaniu tej kompetencji państwa te powinny przestrzegać prawa Unii. Tak więc uregulowanie krajowe, które stoi na przeszkodzie temu, by osoba transpłciowa, z uwagi na brak uznania jej tożsamości płciowej, mogła spełnić warunek konieczny do skorzystania z prawa chronionego przez prawo Unii ustanowionego w art. 8 ust. 2 Karty i skonkretyzowanego w art. 16 RODO, należy uznać za, co do zasady, niezgodne z prawem Unii13.