• Temat numeru
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(18)/2014, dodano 4 marca 2015.

Wyłączenie sędziego w orzecznictwie ETPCz w świetle spraw polskich

dr hab. prof. UŚ Jacek Barcik

(inne teksty tego autora)

W artykule przedstawiono problematykę wyłączenia sędziego w świetle orzecznictwa ETPCz w sprawach przeciwko Polsce. Omówiono cel instytucji wyłączenia, zaprezentowano statystyki spraw, w których stroną pozostawała RP, oraz dokonano analizy wybranych orzeczeń ETPCz.

[hidepost]

Wprowadzenie

Problematyki wyłączenia sędziego z postępowania dotyczy bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Praktyczna waga tego zagadnienia powoduje, że także w Polsce pojawiły się liczne poświęcone mu publikacje. Warto jednak pokusić się o analizę wyłącznie spraw przeciwko Polsce (umownie określanych jako sprawy „polskie”). Wynik badań pozwoli stwierdzić, po pierwsze, czy linia orzecznicza ETPCz wykazywała w tym zakresie odmienności w porównaniu do dotychczasowych standardów i, po drugie, w jakich sprawach kierowanych przeciwko RP pojawiała się kwestia wyłączenia sędziego.

Wyłączenie sędziego w regulacjach EKPCz

Europejska Konwencja Praw Człowieka1 nie zawiera przepisu przewidującego expressis verbis obowiązek państw – stron EKPCz zagwarantowania w swoich systemach prawnych istnienia instytucji wyłączenia sędziego, tak z mocy ustawy (iudex inhbilis), jak i na wniosek strony procesowej (iudex suspectus). Niemniej gwarancja tego rodzaju pośrednio wynika ze sformułowania art. 6 ust. 1 EKPCz. Przepis ten statuuje prawo do rzetelnego procesu sądowego, którego bezwzględnym wymogiem jest rozpatrzenie sprawy przez bezstronny sąd. Ponieważ zaś podstawowym celem omawianej instytucji jest zapewnienie bezstronności postępowania, stąd możliwość wyłączenia sędziego ma być gwarancją przeprowadzenia rzetelnego postępowania. Jeśli zachodzi wątpliwość co do bezstronności sędziego, powinien on być wyłączony od udziału w rozpatrywaniu sprawy. W sprawie Micallef przeciwko Malcie2, ETPCz stwierdził wręcz, że system prawny nieprzewidujący generalnie nakazu wyłączenia sędziego w sprawach, w których rodzą się uzasadnione wątpliwości odnośnie do jego bezstronności, jest niewystarczający do zagwarantowania bezstronności sądu.

Artykuł 6 EKPCz:
Prawo do rzetelnego procesu sądowego

„1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej (…)”.

 

Wyłączenie sędziego w orzecznictwie ETPCz

Zdaniem ETPCz, art. 6 ust. 1 EKPCz nakłada na każdy sąd orzekający obowiązek zbadania, czy zapewniona została bezstronność postępowania, w tym, czy nie zaszły okoliczności uzasadniające wątpliwości co do bezstronności sędziego3. Dotyczy to konieczności rozpoznania wszelkich zgłoszonych wniosków o wyłączenie któregokolwiek z członków składu orzekającego („Jest obowiązkiem sądu krajowego wykorzystanie wszelkich środków pozostających w zakresie jego władzy aby rozwiać jakiekolwiek wątpliwości, tak co do prawdziwości, jak i natury zarzucanych zdarzeń”4). ETPCz ustalił dwa testy służące ocenie, czy sąd jest bezstronny w rozumieniu art. 6 ust 1 Konwencji:

  •  pierwszy, test subiektywny polega na dążeniu do określenia osobistych przekonań konkretnego sędziego w konkretnej sprawie. Duże znaczenie może tu mieć nieproporcjonalna reakcja sędziego na złożony wniosek o jego wyłączenie. Może ona świadczyć o braku bezstronności. Bezstronność sędziego należy przy tym domniemywać, do czasu przedstawienia dowodu przeciwnego5;
  •  drugi, test obiektywny, polegający na ustaleniu czy sędzia przedstawił wystarczające gwarancje wykluczające jakiekolwiek uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności6. Ciężar oceny, czy argumenty sędziego są obiektywnie uzasadnione, spoczywa na sądzie.

Istotne znaczenie dla zaistnienia uzasadnionych podstaw („legitimate reasons”) do obaw o brak bezstronności sędziego ma opinia oskarżonego. Nie jest ona jednak decydująca („the standpoint of the accused is important but not decisive”). ­Decydujące jest bowiem ustalenie, czy obawy te są obiektywnie uzasadnione („objectively justified”)7. W tym zakresie ETPCz orzekł w sprawie Jasiński przeciwko Polsce8 m.in., że nawet sześciokrotne orzekanie o tymczasowym aresztowaniu w toku postępowania przygotowawczego przez tego samego sędziego nie stanowi, bez powstania innych, dodatkowych okoliczności, podstawy do uznania braku bezstronności sędziego. Także sama znajomość przez sędziego akt sprawy przed jej rozpoczęciem nie jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia braku obiektywności, a tym samym uznania za zasadne wyłączenia sędziego9. Niedopuszczalne w świetle wymogu bezstronności jest łączenie funkcji ścigania i orzekania10. Wątpliwość może także powstać w sytuacji, gdy sędzia orzekający w sprawie uprzednio był prokuratorem nadrzędnym nad osobami prowadzącymi w niej postępowanie przygotowawcze lub pełnił nadzór służbowy nad takimi osobami11.

[/hidepost]