• Ważne pytania
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 4(14)/2013, dodano 13 marca 2014.

Nadmierna rutyna jest niebezpieczna
z prof. UŚ dr. hab. Maciejem Szpunarem,
rozmawiają

Krystian Markiewicz i Bartłomiej Przymusiński

(inne teksty tego autora)

K.M., B.P.: Jest Pan pierwszym rzecznikiem generalnym z regionu dawnych państw socjalistycznych. Czy ma to znaczenie?

M.S.: Po 2004 r. w Trybunale funkcjonowało już dwóch rzeczników generalnych pochodzących z naszej części Europy (Ján Mázak ze Słowacji oraz Verica Trstenjak ze Słowenii). Byli to jednak tzw. rzecznicy „rotacyjni” – zaproponowani przez mniejsze państwa, którym, zgodnie z ustalonym harmonogramem, przypadało prawo wskazania rzecznika na okres jednej kadencji, czyli 6 lat. W moim przypadku sytuacja jest inna. Na mocy decyzji Rady z czerwca ubiegłego roku, Polska znalazła się grupie państw, którym przysługuje prawo posiadania „stałego” rzecznika (obok Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Hiszpanii). Oznacza to, że już zaw­sze
w skład Trybunału będzie wchodził rzecznik generalny z Polski. To, że obecnie mam zaszczyt pełnić tę funkcję, jest wielkim wyzwaniem.

K.M., B.P.: W Europie widoczne są silne tendencje izolocjanistyczne (zasiłki dla Polaków w Wielkiej Brytanii, płatne autostrady dla cudzoziemców
w Niemczech). Wspólnota europejska trzeszczy w szwach. Jakie środki ma do dyspozycji TS, aby przywoływać państwa do przestrzegania traktatów?

M.S.: Nie mam wątpliwości, że projekt europejski przeżywa dość trudne chwile. Wynikają one nie tylko z „eurosceptycyzmu” wielu środowisk politycznych, lecz także z kryzysu finansowego oraz faktu, że kompetencje Unii są znacznie większe niż kiedyś. Zresztą kryzys finansowy uzmysłowił wielu państwom członkowskim,
że prowadzenie skutecznej polityki gospodarczej nie jest możliwe bez podejmowania działań na poziomie ponadnarodowym.

Co do roli Trybunału, mogę tylko powiedzieć, że jak każdy sąd, nie podejmuje on decyzji politycznych dotyczących kierunku dalszej integracji europejskiej. Zadaniem Trybunału jest zapewnienie poszanowania prawa przy wykładni prawa Unii. Jeżeli państwa członkowskie będą podejmowały działania sprzeczne z traktatami, Trybunał będzie mógł w tej kwestii się wypowiedzieć w trybie określonym przez przepisy prawa europejskiego. Nie mam wątpliwości, że – tak jak dotychczas – Trybunał będzie stał na straży przestrzegania przez państwa członkowskie reguł traktatowych.

K.M., B.P.: Czego się Pan nauczył na stanowisku wiceministra spraw zagranicznych?

M.S.: Uważam, że doświadczenie związane z praktyką prawa Unii i prawa międzynarodowego jest niezwykle ważne przy wykonywaniu niemal każdego zawodu prawniczego. Zupełnie inną rzeczą jest doświadczenie w zakresie zarządzania grupą kilkudziesięciu znakomitych prawników. Myślę, że dla każdego sędziego pełniącego obowiązki prezesa czy przewodniczącego wydziału, czy też adwokata zarządzającego kancelarią, ważne jest jak najlepsze wykorzystanie potencjału zespołu prawników. Każdy z nich ma indywidualne talenty i predyspozycje, które zasługują na uwzględnienie w pracy całego zespołu. Muszę zresztą przyznać, że jest to jeden z mankamentów edukacji prawniczej w Polsce, gdzie nie kładzie się nacisku na doskonalenie umiejętności pracy zespołowej.

K.M., B.P.: Jak ocenia Pan stosowanie prawa wspólnotowego przez polskie sądy, w tym wykorzystywania pytań prawnych do TS?

M.S.: Pytań prawnych zadawanych przez polskie sądy, przede wszystkim przez sądy powszechne, jest stanowczo za mało. Pod tym względem wypadamy słabiej niż inne państwa naszego regionu. Muszę jednak przyznać, że nie winię za to sędziów, lecz przede wszystkim pełnomocników, którzy nie potrafią jeszcze wykorzystać możliwości, jakie stwarza im prawo Unii Europejskiej. Argumenty prawne, na których opiera się postępowanie sądowe, zależą przede wszystkim od ich uczestników,
a nie od sądów, od których trudno oczekiwać aktywności w tym zakresie. Natomiast, jeżeli miałbym oceniać jakość zadawanych pytań, to moja ocena byłaby dość wysoka. Niektóre spośród wyroków wydanych w odniesieniu do pytań polskich sądów wpłynęły na rozwój prawa Unii.

Strona 2 z 3123