• Wieści ze świata
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 3(9)/2012, dodano 26 listopada 2012.

System sądownictwa Republiki Austrii

Łukasz Piebiak

(inne teksty tego autora)

Podstawowe zasady systemu austriackiego to prawo do sądu sprawowanego przez niezawisłych sędziów w sądzie wskazanym ustawą, prawo do odwołania się od wyroku i udział czynnika społecznego w wymiarze sprawiedliwości, gwarancje niezależności sądów i niezawisłości sędziów wynikają z art. 87 i 94 Konstytucji Republiki Austrii1. W niniejszym artykule przedstawiono system sądownictwa austriackiego – bliskiego polskiemu sędziemu czy prokuratorowi nie tylko ze względów historycznych, gdyż można odnieść wrażenie, że skądś (z Polski) wiele rozwiązań jest znanych. Przez to podobieństwo, zarówno w sferze organizacyjnej jak i proceduralnej, lepiej można dostrzec, czego powinniśmy się uczyć od Austriaków, a w czym z kolei system polski jest bardziej nowoczesny.

Struktura sądów

 Sąd Najwyższy, znajdujący się w budynku zwanym Pałacem Sprawiedliwości, Wiedeń
Sąd Najwyższy, znajdujący się w budynku zwanym
Pałacem Sprawiedliwości, Wiedeń

System sądownictwa austriackiego, pomimo związkowej struktury państwa (9 autonomicznych krajów), ma charakter scentralizowany (inaczej niż np. w Niemczech), a wszystkie najwyższe instancje sądowe mają siedzibę w stolicy (inaczej niż np. w Republice Czeskiej). Sądy w Wiedniu są zorganizowane w szczególny sposób z uwagi na to, że miasto to koncentruje znaczną część populacji kraju. Z 8,4 mln mieszkańców Austrii ok. 1,7 mln zamieszkuje w Wiedniu (w aglomeracji ponad 2,4 mln). W Wiedniu zlokalizowane są siedziby trzech najwyższych instancji sądowych o statusie sądów najwyższych, tj.: Sąd Konstytucyjny (Verfassungsgerichthof – vfgh), Sąd Najwyższy (Oberster Gerichtshof – OGH) i Sąd Administracyjny (Verwaltungsgerichthof – vwgh). Sąd Administracyjny jest sądem, co do zasady, jedynej instancji w sprawach administracyjnych – tak jak w Polsce do 2004 r. Nadzorowi judykacyjnemu Sądu Najwyższego podlegają wszystkie pozostałe sądy austriackie, tj. cztery sądy apelacyjne (Wiedeń, Linz, Graz i Innsbruck), 20 sądów okręgowych i 141 sądów rejonowych. Zasadą jest, że w każdym sądzie rejonowym rozstrzygane są sprawy cywilne (w tym rodzinne i gospodarcze) oraz sprawy karne.W sądach okręgowych rozstrzygane są również sprawy cywilne (w tym rodzinne, gospodarcze i pracownicze wraz z ubezpieczeniami społecznymi) i sprawy karne. Od tej zasady jednak w wypadku Wiednia istnieją odstępstwa, albowiem tamże znajduje się 14 sądów rejonowych – w tym wyspecjalizowany, odrębny Rejonowy Sąd Gospodarczy w Wiedniu (Bezirksgericht für Handelssachen Wien). Na poziomie sądu okręgowego również Wiedeń ma specyficzną strukturę, albowiem mają na jego terenie siedzibę 4 wyspecjalizowane, odrębne sądy okręgowe: cywilny, gospodarczy, pracy i ubezpieczeń społecznych oraz karny. Tak jak i w Polsce, sądy okręgowe pełnią funkcję sądów pierwszoinstancyjnych (w szeroko pojętych sprawach cywilnych zasadniczo przy wartości przedmiotu sporu przekraczającej 10 000 euro, za wyjątkiem spraw rodzinnych oraz z umów najmu, a w sprawach karnych w sprawach zagrożonych karą pozbawienia wolności powyżej roku lub grzywną powyżej 360 stawek dziennych), jak również sądów II instancji rozpoznających środki odwoławcze od orzeczeń sądów I instancji. W wypadku większych jednostek sądowych sędziowie sądów okręgowych orzekają albo w I, albo w II instancji, jednak w mniejszych (tak jak i w Polsce) łączą te obowiązki. Wskazane granice właściwości powodują, że odmiennie niż w naszym kraju, w sprawach karnych pierwszoinstancyjnych najczęściej więcej spraw wpływa do sądów okręgowych niż do sądów rejonowych. Dla budżetu wymiaru sprawiedliwości nie ma to jednak większego znaczenia, gdyż zarobki sędziów sądów rejonowych i okręgowych są zasadniczo takie same (pierwsze zróżnicowanie, i to o symbolicznej wielkości, pojawia się w wypadku sędziów z 20-letnim stażem orzeczniczym). Na znacząco wyższe wynagrodzenie sędzia austriacki może liczyć dopiero po awansie do sądu apelacyjnego lub do jednego z sądów o statusie sądów najwyższych. W sprawach cywilnych i karnych sąd rejonowy rozpoznaje sprawy w składach jednoosobowych, a apelacje od wyroków sądów rejonowych rozpoznawane są przez sądy okręgowe w składach trzyosobowych. W sprawach rozpoznawanych w I instancji przez sąd okręgowy sytuacja jest bardziej skomplikowana, o czym poniżej.

Specyficzną instytucją systemu prawa austriackiego jest usytuowane przy Sądzie Najwyższym specjalne biuro zajmujące się gromadzeniem orzecznictwa tegoż sądu i udostępnianiem go (Evidenzbüro). Składa się ono aktualnie z 9 sędziów – zwykle młodych, często rozpoczynających karierę sędziowską, którzy pracują tam przez 2–2,5 roku zanim powrócą do pracy orzeczniczej (albo też ją faktycznie dopiero rozpoczną). Podczas pracy tamże nie orzekają (tak jak i sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości), pomimo, że prawo im tego nie zabrania. Sędziowie wiedeńscy z tytułu delegacji do MS nie mają żadnych dodatków do pensji, a jedyny przywilej to 2 dni dodatkowego urlopu rocznie. Jedynie sędziowie spoza stolicy mogą liczyć na dodatki, które wprowadzono po to, by nie tylko sędziowie z Wiednia, najbardziej obciążeni pracą orzeczniczą, chcieli tam pracować. Zasadą jest, że pierwsze delegacje do Ministerstwa Sprawiedliwości mają charakter czasowy. Pierwsza z nich może nastąpić bezpośrednio po otrzymaniu nominacji sędziowskiej i trwa rok. Następnie mogą być one rokrocznie przedłużane – do 4 lat. Potem sędzia musi przejść do pracy orzeczniczej w sądzie na co najmniej półtora roku. Po upływie tego okresu może być znowu delegowany – tym razem już bez ograniczeń i wykonywać pracę urzędniczą aż do końca kariery zawodowej, utrzymując jednak cały czas status sędziego. Wobec tego, że austriaccy sędziowie nie mają asystentów (łącznie z sędziami Sądu Najwyższego – o czym więcej w dalszej części), sędziowie z Evidenzbüro w pewnym zakresie pełnią tego rodzaju rolę, albowiem każda sprawa wpływająca do SN najpierw trafia do nich i ich zadaniem jest wyszukanie wszelkich materiałów przydatnych przy jej rozstrzygnięciu (orzeczenia, komentarze itd.) oraz przedstawienie ich sędziemu SN wraz ze sprawozdaniem co do stanu prawnego i faktycznego sprawy. Oczywiście wówczas jest ta sprawa rejestrowana w specjalnym systemie komputerowym, który jest dostępny nieodpłatnie dla wszystkich w Internecie (w języku niemieckim) i który jest kompletnym zbiorem orzecznictwa z odnośnikami do poprzednich orzeczeń, przepisami właściwymi itd., zbliżonym do tych znanym nam w Polsce, ale oferowanych na zasadach komercyjnych2. Uczestniczą oni także w pracy sędziów przed wydaniem wyroku biorąc udział w dyskusjach o przedstawianych sprawach. W praktyce praca ta, jakkolwiek częściowo mająca charakter pomocniczy, uważana jest za bardzo rozwijającą i pozwalającą na specjalizację na najwyższym poziomie, ponieważ sprawy nie są do nich kierowane przypadkowo, ale według ich rodzaju. W ten sposób sędziowie ci mają przegląd dorobku całego orzecznictwa oraz doktryny w określonym zakresie. Problemem jest ich zbyt mała liczba, ponieważ na 11 cywilnych wydziałów w SN (łącznie z wydziałem pracy i ubezpieczeń społecznych) przypada tylko 9 tych sędziów, a więc mniej niż 1 na cały wydział. Podkreślić warto, że w ramach wydziałów cywilnych SN istnieje specjalizacja, i tak oprócz wydziałów ogólnocywilnych istnieje wydział pracy i ubezpieczeń społecznych, czy wydział własności intelektualnej. Zupełnie inna sytuacja w zakresie kadry pomocniczej panuje w Sądzie Konstytucyjnym, ponieważ tam na 1 sędziego przypada 3–4 asystentów, ale z drugiej strony, ta dysproporcja jest o tyle uzasadniona, że, co może wydać się zaskakujące, co do zasady sędziowie SK są sędziami zatrudnionymi na część etatu, orzekając wyłącznie na sesjach, a oprócz swych czynności sędziowskich wykonują normalne czynności w innych zawodach w rodzaju profesora czy sędziego innego sądu.

Strona 1 z 712345...Ostatnia »