- Sądy za granicą
- Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 1-4(55)/2025, dodano 19 kwietnia 2026.
„Dokumenty procesowe – kiedy przestają być pomocne, a stają się przeszkodą?”1
Dyskusja na temat ograniczenia rozmiaru dokumentów proceduralnych z perspektywy prawa porównawczego „Mniej znaczy więcej”
Ocena/odpowiedzi
Rzecznik generalna De Bock, przygotowując swoją opinię (z 24.12.2021 r.) do niniejszego orzeczenia, skierowała do sądów apelacyjnych pytania dotyczące ich doświadczeń z przepisami wprowadzonymi 1.4.2021 r. Odpowiedź Prezesa Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. Sądów Apelacyjnych w sprawach cywilnych (LOVCH) wykazała, że w pierwszym okresie w 95% spraw sądy były usatysfakcjonowane złożeniem pisma procesowego o maksymalnej liczby stron, a wnioski o przedłużenie postępowania były prawie zawsze rozpatrywane pozytywnie24. LOVCH napisał później w raporcie opublikowanym 17.9.2024 r. „Ocena przedawnienia pism procesowych w wydziałach cywilnych sądów apelacyjnych”25, że zgoda sądów apelacyjnych na zaprzestanie przyjmowania długich pism procesowych w sprawach cywilnych sprawdza się dobrze. Według LOVCH prawnicy automatycznie biorą pod uwagę ich długość podczas pisania pism procesowych. Dokumenty są bardziej zwięzłe i koncentrują się na tym, czego apelacja powinna dotyczyć i nadal mają wystarczająco dużo miejsca, aby odpowiednio uzasadnić swoje stanowisko. Krytyka tej oceny pojawiła się szybko26. Ale było też wsparcie, nawet ze strony prawników27. Jeden z prawników, który zainicjował wówczas postępowanie wpadkowe, również przyznał, że nie było tak źle, jak się spodziewano i, że zawód prawnika zwykle dobrze sobie z tym radzi i że tylko w dwóch przypadkach wniosek o dłuższe pismo procesowe został odrzucony.
Dowody
A co z dowodami? W tym przypadku ograniczenia nie zostały (jeszcze?) ustalone. Cytowania w dokumencie procesowym można uniknąć, włączając odpowiednie źródło do cytatu w załączniku, dzięki czemu sam dokument procesowy będzie krótszy. Jasne i konkretne odniesienie do tych dowodów (zob. dalej art. 2.10 Regulaminu). Wrzucanie nieokreślonych dowodów „przez płot” do sądu i tak nie pomoże stronie. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sąd może je zignorować.
A sądy I instancji?
Wspomniane przepisy obejmują apelacje cywilne. Najwyraźniej zainspirowało to nie tylko SN, który ma teraz własne rozporządzenie, ale także sądy I instancji, ponieważ opracowały one własne regulacje28, które mogą zostać wprowadzone 1.7.2025 r.
W przeciwieństwie do sądów apelacyjnych, o ile dobrze rozumiem, sądy I instancji nie wymagają maksymalnej liczby stron, ale mogą swobodnie decydować o szczegółach. Rozmiar pisma procesowego, z wyłączeniem dowodów, powinien odpowiadać charakterowi, złożoności i wadze sprawy. Dokument procesowy liczący ponad 10 stron zaczyna się od streszczenia i zawiera podtytuły. Dokument procesowy liczący ponad 25 stron powinien zawierać krótkie wyjaśnienie, dlaczego taka objętość jest konieczna. Jeśli dokument procesowy jest niepotrzebnie długi, sędzia może nakazać jego zastąpienie. Następnie sędzia określa maksymalny rozmiar i wyznacza na to termin.
Najwyraźniej Holenderska Izba Adwokacka nie jest zadowolona z pojęcia „niepotrzebnie długi” i przewiduje skomplikowane dyskusje oraz znaczne zużycie czasu przez sędziów. Nie wiadomo, czy doprowadzi to do korekty. Ponadto propozycja dla okręgu określa szczegółowe zasady dotyczące formatu i układu pisma29.
Czy możemy uczyć się od innych krajów?
Obecnie dysponujemy ograniczoną liczbą dokumentów procesowych. Ale czy możemy również wyciągnąć wnioski z tego, co zaproponowali nasi zagraniczni koledzy? Pozwolę sobie zwrócić uwagę na jedną sugestię. Szkolić prawników w doskonaleniu umiejętności pisania. Zgadzam się z moją koleżanką Margreet Ahsmann30, że wskazane byłoby włączenie kursu „Pisanie orzeczeń” do szkolenia zawodowego prawników, aby lepiej zrozumieć, czego sędzia wymaga od stron. Nie bez powodu szkolący się sędziowie często narzekają po ukończeniu kursu „Pisanie wyroków”, że byliby wcześniej o wiele lepszymi prawnikami, gdyby już jako prawnicy odbyli ten kurs. Ja sam 25 lat temu powiedziałem to samo po tym jak zostałem sędzią.
Alternatywą byłoby, aby prawnicy odbyli krótką praktykę jako urzędnicy sądowi, podczas którego mogliby również pisać orzeczenia. Dlatego chciałbym zakończyć to krótkie porównanie prawne z apelem o to.
Apel do Holenderskiej Izby Adwokackiej i, w niezbędnym zakresie, do sądownictwa. Pod motto: Myśl jak sędzia, uczyń staż sędziowski lub kurs pisania regularną częścią programu kształcenia zawodowego adwokatury. Nie jest to zaskakujące, jeśli weźmie się pod uwagę, że tradycyjnie sześcioletnie szkolenie na sędziego lub prokuratora kończyło się dwuletnim stażem zewnętrznym. co oznacza: głównie zawód prawnika31. Z pewnością zawody prawnicze mogą wprowadzić 2 tygodnie stażu sędziowskiego w zamian za te 2 lata stażu prawniczego dla młodych sędziów? To wszystko byłoby w interesie jakości usług. W końcu nawet jako sędzia dyscyplinarny, jakość zawodów prawniczych jest bardzo bliska mojemu sercu.
Post scriptum
Po opublikowaniu mojego artykułu w holenderskim czasopiśmie prawniczym NJB w dniu 16.5.2025 r. CEPEJ (Europejska Komisja ds. Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości Rady Europy) przyjęła na swoim 44. posiedzeniu plenarnym (4–5.6.2025 r.) „Wytyczne w sprawie jakości debaty jurysdykcyjnej w sprawach cywilnych i administracyjnych”. Dziękuję autorowi Wimowi Davidowi, sędziemu Sądu Apelacyjnego w Brukseli (Belgia) za współpracę w tym zakresie.
Wytyczne obejmują wiele kwestii. Dla potrzeb niniejszego artykułu najważniejsza jest Wytyczna 2 pod nagłówkiem „Pisma procesowe”. Nie dotyczy ona treści argumentów stron, a jedynie struktury i długości ich pism procesowych. Wytyczna wyjaśnia, po stwierdzeniu w większości tych samych problemów, które są już znane, że pisma procesowe powinny być uporządkowane i jasne. Kilka środków dotyczących pism procesowych może poprawić jakość debaty jurysdykcyjnej: znormalizowany układ stron, ostateczne pisma procesowe w formie streszczenia pisma procesowego, dowody i spis treści oraz struktura pism procesowych (ze szczegółowym opisem). Wytyczne wskazują na praktykę Trybunału Europejskiego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (maks. 20 stron) oraz sytuację w Holandii (maks. 25 stron). Następnie Wytyczne w szerokim zakresie obejmują model holenderski i przedstawiają holenderskie warunki wstępne przedstawione w ww. artykule, ale bez wskazywania maksymalnej liczby stron. Prowadzi to do Wytycznej 2: „Aby umożliwić sędziemu szybkie i skuteczne rozpatrzenie sprawy, dokumenty procesowe powinny być (i) uporządkowane i jasne oraz (ii) mieć ograniczoną objętość, biorąc pod uwagę specyfikę sporu”.
Tłumaczenie Tomasz Posłuszny