• Varia
  • Artykuł pochodzi z numeru IUSTITIA 2(12)/2013, dodano 9 sierpnia 2013.

Iustitia atque omnia

dr Jan Turek

(inne teksty tego autora)

Pojęcie sprawiedliwości jako element „wymiaru sprawiedliwości”

W Konstytucji RP pojęcie sprawiedliwości pojawia się również jako element szerszego pojęcia, mianowicie „wymiaru sprawiedliwości”. Artykuł 175 ust. 1 stanowi: „Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe”. Ustawa zasadnicza wymieniając organy sprawujące „wymiar sprawiedliwości” nie definiuje samego pojęcia, ale proklamuje istotną z punktu widzenia ustroju i funkcjonowania państwa zasadę sądowego wymiaru sprawiedliwości. W treści tej zasady widoczne są dwa elementy: podmiotowy – formułujący odpowiedź na pytanie, komu powierza się sprawowanie wymiaru sprawiedliwości oraz przedmiotowy – odnoszący się do pojęcia wymiaru sprawiedliwości. W tekście Konstytucji brak jest definicji tego pojęcia, stąd dla jego bliższego przedstawienia konieczne jest odwołanie się do ustaleń poczynionych w doktrynie prawa.

U podstaw polskiego pojęcia „wymiaru sprawiedliwości” leży łacińskie iurisdico, iusdicere, tj. orzekanie prawa. W ujęciu A. Burdy14 wymiar sprawiedliwości jest specyficzną formą aktywności państwowej, polegającej na rozpoznawaniu i rozstrzyganiu spraw cywilnych i karnych przez podmiot nieuczestniczący w sporze, na podstawie prawa i w trybie przewidzianym w prawie. RPerrot15określa sprawiedliwość w sensie technicznym jako funkcję sądzenia, orzekania prawa w konkretnych sprawach. W takim znaczeniu wymierza sprawiedliwość sędzia. Natomiast w węższym znaczeniu „sprawiedliwość” oznacza szereg instytucji służących realizowaniu funkcji sądzenia, orzekania. Zalicza on do nich: sądy, sędziów, pomocników sędziego; zaś wymiar sprawiedliwości określany jest mianem monopolu państwa rozumiany jako domena, w której państwo za pomocą swego imperium zapewnia wykonalność prawomocnych rozstrzygnięć. Według W. Siedleckiego16, wymiar sprawiedliwości jest jedną z zasadniczych funkcji każdego państwa, polegający na konkretyzowaniu i urzeczywistnianiu ustanowionych reguł, drogą specjalnych postępowań organów państwowych powołanych do tych czynności.

Wśród formułowanych definicji „wymierzania sprawiedliwości”, najbardziej przydatne wydaje się tzw. ujęcie przedmiotowe oznaczające „działalność polegającą na rozwiązywaniu sytuacji spornych powstających na gruncie obowiązujących norm prawnych, przez podmiot niezaangażowany w spór, który rozstrzyga te sytuacje wykorzystując środki przymusu państwowego. Powierzenie tak rozumianego wymierzania sprawiedliwości sądom uwzględnia w pierwszej kolejności cechy organizacyjne i funkcjonalne sądów predestynujące do pełnienia roli podmiotu rozstrzygającego zaistniałe sytuacje sporne. Sądy jako organy niezawisłe, bezstronne wobec stron (uczestników postępowania), niezainteresowane treścią konkretnego rozstrzygnięcia, gwarantują rozwiązywanie sporów (załatwianie spraw) w sposób uznawany za spełniający wymagania stawiane orzeczeniu „sprawiedliwemu”17.

Niejednoznaczne pojęcie sprawiedliwości zawierające się w formule „wymiar sprawiedliwości” prowadzi do sporów w kwestii, czy jest ona kategorią prawa, czy obiektywną normą ludzkiego postępowania oraz czy oparta jest na prawie naturalnym czy też nie. Według „Instytucji Justyniania”, które powtórzyły za Ulpianusem „Justitia est constans et perpetua ius suum cuiqe tribuendi” – sprawiedliwość jest stałą i trwałą wolą oddania każdemu, co mu się należy.

Ch. Perelman18 podkreśla, że: „daremnie usiłowalibyśmy wymienić wszystkie możliwe znaczenia pojęcia sprawiedliwości”, ale wskazuje na przykłady odpowiadające najpowszechniejszym koncepcjom sprawiedliwości. „Każdemu to samo” – to pogląd zakładający, że wszyscy członkowie społeczności powinni być traktowani jednakowo niezależnie od jednostkowych uwarunkowań (założenie to sprzeczne jest z założeniami sprawiedliwości społecznej, której filarem jest dyferencjacja; ujęcie o charakterze utopijnym). „Każdemu według jego zasług” – każdy członek społeczności powinien być traktowany według swoich zasług (ujęcie problematyczne ze względu na brak obiektywnej miary dla owych zasług). „Każdemu według jego dzieł” – pod uwagę brane są efekty działalności jednostki, nie zaś wkład pracy (kryterium pragmatyczne, którego stosowanie przyczynia się do wykształcania elit gospodarczych; w ujęciu tym nie są uwzględniane naturalne uwarunkowania jednostki wpływające na efektywność jego pracy). „Każdemu według potrzeb” – to zasada oparta na miłosierdziu, zakładająca równość w zaspokajaniu podstawowych potrzeb jednostki (tak rozumianą ideę sprawiedliwości wykorzystują systemy oparte na koncepcji państwa opiekuńczego). „Każdemu według jego pozycji” – ujęcie zakładające dystrybucję dóbr według pozycji społecznej (łacińskie przysłowie głosi quod licet Jovi non licet bovi; arystokratyczne ujęcie formuły sprawiedliwości wywodzące się z hierarchicznej struktury społeczeństwa). „Każdemu według tego, co przyznaje prawo” – (rzymskie cuique suum; być sprawiedliwym to stosować prawa danego kraju – in paribus causis paria jura – i przyznawać każdemu człowiekowi to, co to prawo mu przyznaje; zasada zawodna w praktyce, gdyż nie uwzględnia możliwości, że norma może być niesprawiedliwa). Sześć tych formuł sprawiedliwości konkretnej, dla których szukalibyśmy swego rodzaju wspólnego mianownika, różnią się tym, że każda z nich uważa inną cechę charakterystyczną za jedyną, jaką należy brać pod uwagę przy stosowaniu sprawiedliwości i tym, że określają w inny sposób przynależność do tej samej kategorii istotnej. Zawierają także mniej albo bardziej dokładne wskazówki, w jaki sposób należy traktować członków tej samej kategorii istotnej. Przyjąć należy więc pojęcie sprawiedliwości formalnej (abstrakcyjnej) jako zasadę działania, w myśl której osoby należące do tej samej kategorii istotnej powinny być traktowane jednakowo19.

Strona 3 z 612345...Ostatnia »