List organizacji społecznych i prawniczych do Prezydenta RP

Kilkanaście organizacji społecznych i prawniczych, w tym Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, skierowało 30.8.2017 r. na ręce Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy list następującej treści:

 

Szanowny Panie Prezydencie,

Polska jest naszym wspólnym domem, Ojczyzną, z której chcemy być dumni, i za którą wszyscy jesteśmy odpowiedzialni. Sprawując urząd Prezydenta Rzeczypospolitej z pewnością odczuwa Pan, jak ogromna odpowiedzialność na Panu spoczywa. Ustrój naszego państwa wytyczają przepisy Konstytucji RP, która stanowi o podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. Konstytucja RP stanowi również o udziale społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości.

Pełna odrębność sądów od wpływów jakiejkolwiek rządzącej partii jest warunkiem zachowania Wolności, o którą walczyły pokolenia Polaków. Właśnie dlatego zagwarantowanie odrębności sądów od pozostałych władz było jednym z postulatów „Solidarności”. Z drugiej strony, sądy muszą być sprawne, transparentne, nowoczesne i otwarte na udział społeczeństwa. Zaniedbanie tych sfer przez rządzących w ostatnich ponad 20 latach jest źródłem obecnego kryzysu.

Sądy są dla obywateli, nie dla polityków.

Wierzymy, że trwające prace nad projektami ustaw dotyczących sądownictwa doprowadzą do przedstawienia szerszych rozwiązań, które z jednej strony będą w pełni respektować konstytucyjne wymogi niezależności sądownictwa od polityków, z drugiej strony będą zwiększać kontrolę społeczną nad wymiarem sprawiedliwości. Podkreślamy – kontrolę społeczną, nie kontrolę polityczną. Kontroli politycznej nad sądami zabrania Konstytucja RP. Kontrolę społeczną Konstytucja RP zaleca i taką kontrolę środowiska sędziowskie i prawnicze popierają. Wyrazem takiego poparcia są złożone już przez środowiska sędziowskie propozycje zmian legislacyjnych polegające na przykład na wysłuchaniu publicznym kandydatów do KRS czy też na składaniu społecznościom lokalnym cyklicznych sprawozdań z działania ich sądów i umożliwieniu dyskusji nad funkcjonowaniem sądów.

Zmiany w sądownictwie nie mogą sprowadzać się do oddania władzy nad sądami w ręce tego czy innego polityka, do czego w dużej mierze sprowadzają się zmiany w prawie o ustroju sądów powszechnych. Sądy są dobrem wspólnym wszystkich obywateli i każdemu jest gwarantowane prawo do sądu.

By słowa te nie pozostawały jedynie na papierze, liczymy na to, że proponowana reforma będzie przede wszystkim dotyczyć:

1)   procedur i organizacji sądów, tak, aby zapewnić efektywność ich działania i szybkie rozstrzyganie sporów prostych,

2)   systemu wykonywania orzeczeń, aby wyroki wydane w imieniu Rzeczypospolitej były szybko egzekwowane przy zagwarantowaniu praw najsłabszych;

3)   udziału społeczeństwa zarówno w orzekaniu, jak i administrowaniu sądami, aby sędziowie mogli prowadzić dialog ze społeczeństwem, a każdy element funkcjonowania sądów był w pełni przejrzysty i bliski lokalnym społecznościom, gwarantując w ten sposób niezależność sądów.

Tak ważne zmiany nie mogą powstawać w ukryciu, nie mogą ignorować głosu organizacji pozarządowych, nie mogą być jedynie oznajmione. Ich doniosłość ustrojowa wymaga społecznej debaty, także z udziałem ekspertów, i o taką otwartą dla wszystkich ­Polaków, pozbawioną politycznych etykiet i prowadzoną w poczuciu jedności i odpowiedzialności debatę Pana prosimy. Deklarujemy czynny udział organizacji obywatelskich i samorządów zawodów prawniczych w takiej debacie i prosimy o wysłuchanie naszego głosu.

(IS)

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Sędziowie stają w obronie prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi

W dniu 7.9.2017 r. Zebranie Sędziów Sądu Okręgowego w Łodzi podjęło następującą uchwałę1:

Wyrażamy pozytywną opinię o dotychczasowym sposobie sprawowania funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi przez SSO Krzysztofa Kacprzaka. Uważamy, że Sąd Okręgowy w Łodzi jest sądem sprawnie zarządzanym, a podejmowane w ostatnim czasie działania o charakterze administracyjno-organizacyjnym wskazują na wolę jak najlepszej współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości w tych obszarach, które mają na celu usprawnienie funkcjonowania sądu, przyspieszenie rozpoznawania spraw i lepszą komunikację z Obywatelami.

W konsekwencji, odwołanie prezesa Krzysztofa Kacprzaka, przed połową kadencji, na podstawie art. 17 ustawy z 12.7.2017 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych2 byłoby, w naszej ocenie, decyzją czysto polityczną, mającą za jedyny cel wymienienie prezesa niezależnego na prezesa bardziej dyspozycyjnego.

Powołując się na art. 10 i 173 Konstytucji RP oraz działając zgodnie ze ślubowaniem, które każdy z nas obejmując obowiązki sędziego składał, niniejszym wyrażamy nasz głęboki sprzeciw wobec obsadzania w takim trybie i z taką intencją funkcji prezesa naszego Sądu.

(IS)

1 Zob. http://www.lodz.so.gov.pl/container/aktu­alnosci//uchwala-zebrania-sedziow-sadu-okregowego-z-dnia-7-wrzesnia-2017-roku.pdf

2 Dz.U. z 2017 r. poz. 1452.

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Odwołanie trzech wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie

Minister Sprawiedliwości odwołał 12.9.2017 r. w trybie art. 17 ustawy z 12.7.2017 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych trzech wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie: Beatę Najjar, Marię Dudziuk i Ewę Malinowską oraz powołał na ich miejsce 13.9.2017 r. sędziów: Małgorzatę Szymkiewicz-Trelkę, Dariusza Dąbrowskiego i Dariusza Drajewicza.

Krajowa Rada Sądownictwa w stanowisku z 15.9.2017 r. podtrzymała wcześniej wyrażoną opinię, że prawo Ministra Sprawiedliwości do arbitralnego odwoływania prezesów i wiceprezesów sądów narusza konstytucyjną zasadę niezależności sądów i może mieć wpływ na niezawisłość sędziów.

Odwołanie trzech wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie nastąpiło bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Kadencje dwóch odwołanych wiceprezesów upływały na początku października 2017 r., natomiast trzeciego, w 2020 r.

Rada przypomniała, że organy państwa zobowiązane są do działania nie tylko w granicach prawa, ale ich działanie musi być racjonalne, transparentne i uzasadnione poddającymi się weryfikacji przesłankami. Brak uzasadnienia decyzji Ministra Sprawiedliwości powoduje, że jest ona niezrozumiała i nie poddaje się merytorycznej ocenie. Odwołanie bez przyczyny trzech wiceprezesów przed upływem ich ustawowej kadencji wskazuje na nadużycie prawa.

Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów okręgu Sądu Okręgowego w Warszawie podjęło 20.9.2017 r. uchwałę, w której wyraziło zdecydowaną dezaprobatę, co do decyzji Ministra Sprawiedliwości, jej stylu oraz formy odwołującej wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie: SSO Ewy Malinowskiej, SSO Marii Dudziuk oraz SSO Beaty Najjar.

Zgromadzenie zdecydowało o odmowie głosowania nad wnioskiem prezes Sądu Okręgowego w Warszawie ­Joanny Bitner w przedmiocie wyrażenia opinii, co do powołania jej na funkcję prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie oraz powołania wiceprezesów tego Sądu.

(IS)

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Uchwała Forum Współpracy Sędziów z 20.9.2017 r. w sprawie kampanii medialnej „Sprawiedliwe sądy”

Forum Współpracy Sędziów zwraca się do osób mających wpływ na treści prezentowane w kampanii medialnej ,,Sprawiedliwe sądy” prowadzonej od 8.9.2017 r. przez Polską Fundację Narodową o refleksję nad sensem i sposobem jej prowadzenia.

W naszej ocenie nazwa tej kampanii oraz jej deklarowany cel w postaci ujawniania prawdy o stanie sądownictwa i rzetelnej informacji o tym, czego dotyczą zmiany w wymiarze sprawiedliwości stoi w sprzeczności z treścią przekazu medialnego. Nawet pobieżna analiza jej treści ujawnia szereg przekłamań i manipulacji stosowanych dla dalszej promocji populistycznych pomysłów na ,,reformę sądownictwa”, które Prezydent RP słusznie zawetował. Epatowanie występującymi w każdej zbiorowości ludzkiej pojedynczymi przypadkami nagannych zachowań, nawet tych sprzed wielu lat, zmierza do wywołania wrażenia, że wszyscy polscy sędziowie są ludźmi niegodziwymi. Autorzy przekazu odwołują się do zasady odpowiedzialności zbiorowej wszystkich sędziów za czyny pojedynczych osób, które zresztą zostały już ukarane za to, co zrobiły. Takie podejście obraża pozostałych sędziów, w tym również ławników, którzy służą codzienną, uczciwą pracą obywatelom, wydając wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, odwoływanie się do ustrojowych rozwiązań zagranicznych jest kolejną manipulacją ­polegającą na prezentowaniu przykładów oderwanych od całości danego systemu.

Reforma polskiego sądownictwa powinna być najpierw zgodna z Konstytucją RP, a potem odwoływać się do wzorców dobrych dla innych państw. Prowadzenie w taki sposób kampanii informacyjnej oceniamy też jako oczywiście sprzeczne z misją deklarowaną przez Polską Fundację Narodową, gdyż zamiast promować dobre imię naszego kraju prowadzi do obniżania autorytetu Polski na arenie międzynarodowej. Nie chcemy, aby ,,zostało tak, jak było”, jednak Polska nie potrzebuje kolejnego nieprzemyślanego i z góry skazanego na porażkę eksperymentu reformatorskiego, z jakimi spotykamy się od lat. Ustawa – prawo o ustroju sądów powszechnych była na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza zmieniana blisko 150 razy i nadal wymaga naprawy. Wymiar sprawiedliwości potrzebuje mądrej i skutecznej reformy, w której chcemy w końcu czynnie uczestniczyć, gdyż dotąd propozycje sędziów politycy z reguły odrzucali bądź ignorowali. Uważamy, że projekty reformy nie powinny znajdować oparcia w demagogicznej propagandzie, ale w uczciwej debacie nad wadami i zaletami proponowanych zmian. Dlatego zgłosiliśmy Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie gotowość udziału w konsultacjach projektów, które ma upublicznić z końcem września bieżącego roku.

(IS)

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Wykluczenie Pana sędziego Łukasza Piebiaka ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

Uchwałą z 17.7.2017 r. Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” wobec działań i wypowiedzi Pana sędziego Łukasza Piebiaka wspierających uchwalenie ustawy z 12.7.2017 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, jako sprzecznych z podstawowymi celami Stowarzyszenia, którymi są umacnianie niezależności sądów i niezawisłości sędziów, na podstawie § 14 ust. 2 statutu zwrócił się do Oddziału Warszawskiego SSP „Iustitia” o wykluczenie Łukasza Piebiaka ze Stowarzyszenia.

Uchwałą z 21.9.2017 r. Zebranie Członków Oddziału Warszawskiego podjęło decyzję o wykluczeniu ze Stowarzyszenia Pana sędziego Łukasza Piebiaka – Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Od uchwały przysługuje zainteresowanemu odwołanie do Zebrania Delegatów Stowarzyszenia.

(IS)

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Prezydenckie projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa

Zgodnie z zapowiedzią przedstawioną 24.7.2017 r., po zawetowaniu propozycji parlamentarnych, Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda dnia 26.9.2017 r. złożył w Sejmie własne projekty nowelizacji ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. W najbliższym czasie zostaną one przeanalizowane i zaopiniowane także przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

(IS)

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Obchody stulecia Sądu Najwyższego i sądownictwa polskiego

W 2017 r. przypada setna rocznica powołania jeszcze na terenie Królestwa Polskiego – Sądu Najwyższego, który stanął na czele tworzonych sądów królewsko-polskich.

Sąd Najwyższy został utworzony 1.9.1917 r., na ponad rok przed uzyskaniem przez Polskę niepodległości.

Uroczystość otwarcia Sądu Najwyższego odbyła się w Pałacu Rzeczypospolitej. Odebrano wówczas przyrzeczenia od sędziów i urzędników, a następnie rozpoczęto czynności urzędowe.

Była to pierwsza stała instytucja naszej Ojczyzny, odrodzonej po 123 latach niewoli.

Pojawił się organ władzy urządzony i obsadzony w całości przez polskich prawników, przed którym używano wyłącznie polskiego, jako języka urzędowego. Zachowując od tej chwili ciągłość swojego istnienia – chociaż zerwaną przez wybuch kataklizmu wojennego – stał się zarazem kamieniem węgielnym Rzeczypospolitej, sprawnie obejmując swoją jurysdykcją trzy dawne dzielnice zaborcze, na których obowiązywało ogółem aż pięć różnych ustawodawstw. Bez narodzin najwyższej instancji sądowej nie byłoby wolnego i jednolitego Państwa Polskiego.

W roku jubileuszowym; poprzez wydarzenia zaplanowane w SN zostanie przypomniana historia tego okresu, dorobek sądu oraz ludzi – sędziów i pracowników.

Obchody Jubileuszu 100-lecia Sądu Najwyższego rozpoczęły się 27.9.2017 r. w budynku SN. Została wtedy otwarta okolicznościowa wystawa poświęcona temu wydarzeniu.

Z kolei 28.9.2017 r. na Zamku Królewskim w Warszawie miały miejsce oficjalne uroczystości z udziałem sędziów SN, sędziów w stanie spoczynku, pracowników i gości. Uroczystość poprzedziła msza święta odprawiona w Bazylice Archikatedralnej Św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

Tego samego dnia w siedzibie KRS odbyła się uroczystość wręczenia medali „Zasłużony dla Wymiaru Sprawiedliwości – Bene Merentibus Iustitiae”. Wśród uhonorowanych znalazł się Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Krystian Markiewicz, który podkreślił, że wyróżnienie to stanowi wyraz ­uznania dla wszystkich członków Stowarzyszenia. Uroczystość zakończyły okolicznościowe wystąpienia związane ze obchodami 100-lecia odrodzonego sądownictwa polskiego. Najciekawsze z nich zostaną przedstawione w kolejnym numerze Kwartalnika.

(IS)

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Sprawy bieżące | Skomentuj

Tradycja – Ad multos annos – Sądzie Najwyższy

Artykuł dotyczy początków niezależnego sądownictwa w Polsce, genezy i warunków, w jakich tworzyły się struktury sądownictwa, a także jubileuszu 100-lecia działalności Sądu Najwyższego.

[hidepost]

Rys historyczny

100 lat temu w centralnej Polsce na terenie dawnego Królestwa Polskiego – od 1.9.1917 r. w imieniu Korony Polskiej – wyroki wydawały Sądy Królewsko-Polskie, których kształt i kompetencje w istotnym zakresie wpłynęły na organizację sądownictwa w Rzeczpospolitej Polskiej po otrzymaniu niepodległości.

Powołaniem tych sądów zajmował się VII Departament Sprawiedliwości Tymczasowej Rady Stanu1, powstałej z inicjatywy okupacyjnych władz niemieckich i austriackich po akcie 5.11.1916 r. proklamującym utworzenie nowej organizacji państwowej o nazwie Królestwo Polskie.

Departament Sprawiedliwości został powołany na posiedzeniu Wydziału Wykonawczego TRS. 23.1.1917 r., a jego pracami kierowali: Stanisław Bukowiecki i Wacław Makowski.

W marcu 1917 r. powstała Komisja Prawa Cywilnego pod kierownictwem Jana J. Litauera i Komisja Prawa Karnego, którą kierował Henryk Ettinger.

W pracach Departamentu brali również udział specjalni delegaci władz okupacyjnych: ze strony niemieckiej Zygmunt Dziembowski h. Pomian, z austriackiej zaś Władysław Müller.

Departament Sprawiedliwości w okresie 30.1–1.9.1917 r. konsekwentnie i niezwykle sprawnie realizował zadanie przygotowania i faktycznego przejęcia przez TRS wymiaru sprawiedliwości z rąk rządów okupacyjnych i zorganizowania całokształtu autonomicznego sądownictwa polskiego.

W dniu 10.2.1917 r. na pierwszym posiedzeniu Rady Departamentu Sprawiedliwości wniesiono projekt Przepisów tymczasowych o urządzeniu sądownictwa w Królestwie Polskim, akceptowany przez TRS 5.3.1917 r., która to po licznych twardych debatach i konsultacjach z władzami okupacyjnymi przyjęła w lipcu i sierpniu 1917 r. cały pakiet przepisów regulujących funkcjonowanie Sądów Królestwa Polskiego.

Dnia 11.8.1917 r. zostały one podpisane przez generał-gubernatora warszawskiego, a 19.8.1917 r. ukazały się w Dzienniku Urzędowym Departamentu Sprawiedliwości Tymczasowej Rady Stanu Królestwa Polskiego2.

Władze austriacko-węgierskie przesłały swe upoważnienie 25.8.1917 r. i z tym dniem wprowadzenie projektów sądowych na terenie całego Królestwa stało się możliwe. Zdarzenia te, ich tło i skutki szczegółowo i barwnie opisuje w swych znakomitych publikacjach prof. dr. hab. M. Materniak-Pawłowska3.

Według cytowanej Autorki – osiągnięcia porozumienia z władzami okupacyjnymi i doprowadzenie do faktycznego przejęcia sądownictwa na ziemiach dawnego Królestwa Polskiego z 1.9.1917 r. było sukcesem umożliwiającym w krótkim czasie obsadzenie ponad 430 stanowisk sędziowskich w istniejącej gęstej sieci sądów, na który składały się w tym okresie – Sąd Najwyższy w Warszawie, Sąd Apelacyjny w Lublinie obejmujący właściwością Sądy Okręgowe w: Kielcach, Lublinie, Piotrkowie i Radomiu oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie, do którego obszaru działania należały Sądy Okręgowe w: Częstochowie, Kaliszu, Łomży, Łowiczu, Łodzi, Iławie, Płocku, Siedlcach, Sosnowcu, Warszawie i Włocławku.

Uruchomiono ponadto 437 Sądów Pokoju tworzonych w mniejszych miejscowościach przez ławników i sędziego zawodowego pełniącego funkcję przewodniczącego składu, a w większych miastach (powyżej 10 tys. mieszkańców i powiatowych) przez sędziego zawodowego.

Sądy Królewsko-Polskie uroczyście zainaugurowały swoją działalność w sobotę 1.9.1917 r. po nabożeństwie w Katedrze św. Jana w Warszawie – uroczystym zebraniem sędziów i prokuratorów nowego sądownictwa w gmachu sądowym przy Placu Krasińskich – ówczesnej siedzibie Sądu Najwyższego i Warszawskiego Sądu Apelacyjnego.

W Lublinie uroczystości odbyły się w budynku Trybunału Sądowego przy ul. Krakowskie Przedmieście 78. Sędziom, którzy w tym dniu wystąpili po raz pierwszy (a wystąpili z Szarfami z zielonej mory jedwabnej, na których widniała odznaka z herbem państwowym Polski – Orłem Białym), wręczono nominacje sędziowskie, odebrano też przyrzeczenie składane przez personel administracyjny. Odznaka w tej postaci (orzeł w koronie na tle czerwonej emalii i wieńca z pozłacanych liści dębowych z napisem „Sądy królewsko-polskie” zastąpiony później nakładką – „Sądy Rzeczpospolitej Polskiej” obowiązywała do 1931 r., kiedy to wprowadzono strój urzędowy składający się z czarnej togi i biretu.
[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Prawo ustrojowe | Skomentuj

Forum Współpracy Sędziów

Artykuł przedstawia genezę idei forum ogółu sędziów, która umożliwić ma formułowanie wypowiedzi w debacie publicznej przez gremium reprezentatywne dla środowiska sędziowskiego. Prezentowane są poszczególne etapy tworzenia się oddolnej inicjatywy o charakterze samorządowym zapoczątkowanej uchwałami połączonych zebrań: Przedstawicieli Zgromadzeń Ogólnych Sędziów Okręgów oraz Przedstawicieli Zebrań Sędziów Sądów Apelacyjnych z 20.3.2017 r.
[hidepost]

Wstęp

Rozpatrując wniosek KRS w sprawie zgodności z Konstytucją RP przepisów ustawy – PrUSP dotyczących nadzoru ­administracyjnego Ministra Sprawiedliwości nad działalnością sądów1, Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że jest świadomy tego, że istnieją różne systemy relacji między władzą sądowniczą a władzą wykonawczą w zakresie organizacji wymiaru sprawiedliwości. Twierdzenie wnioskodawcy, że funkcjonujące rozwiązanie budzi wątpliwości natury ustrojowej, TK uznał za znajdujące się poza zakresem swojej kognicji i stwierdził, że dyskusja o generalnym kształcie nadzoru nad działalnością administracyjną nie powinna toczyć się w Trybunale.

Powyższa konstatacja została przytoczona jako przykład poszukiwania przez władzę sądowniczą sposobów wyrażenia swego zdania w ważnych dla niej kwestiach. Skarga konstytucyjna wniesiona przez organ składający się w przeważającej liczbie z sędziów, pozwoliła wyartykułować w oficjalnej formie poglądy na dany temat i poddać je publicznej dyskusji. Jednak słusznie zauważono w cytowanym orzeczeniu, że niekwestionowaną potrzebę dyskusji można i trzeba realizować na różne sposoby, także bez uciekania się do wnoszenia skarg konstytucyjnych. Debata o kształcie nadzoru administracyjnego jest jedną z wielu, które należy przeprowadzić w trosce o ukształtowanie prawa gwarantującego dobre funkcjonowanie polskiego sądownictwa.

Wiedza i doświadczenie sędziów nabyte w toku stosowania prawa mogą posłużyć wzbogaceniu treści takich debat oraz ich efektów, o ile tylko reprezentacja trzeciej władzy będzie miała możliwość, aby publicznie się wypowiedzieć.

Sędziowie a debata publiczna

Dyskurs społeczny (debata publiczna) jest niezbędny dla zapewnienia jawności i przejrzystości działania organów państwa, rozliczalności decydentów, zaangażowania interesariuszy w realizację zadań publicznych dla realizacji wspólnego dobra. Dyskurs społeczny sprzyja harmonijnemu rozwojowi społecznemu i gospodarczemu, pozwala też na uniknięcie wielu potencjalnych konfliktów społecznych.

Jednym z tematów publicznej dyskusji w Polsce jest funkcjonowanie trzeciej władzy, z reguły krytycznie postrzegane. Zgłaszane są sposoby poprawy istniejącego stanu rzeczy, politycy licytują się promując rozliczne pomysły i szermując słowem ,,reforma”. Niestety, wielokrotnie wypowiedzi mniej czy bardziej prominentnych polityków kierowane przeciwko sędziom i sądom, formułowane są w tonie, który pozostawia wiele do życzenia. Wprawdzie art. 10 EKPC 2 określa, że jedną z przyczyn (celów) umożliwiających ograniczenie swobody wypowiedzi jest ,,zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej”, jednak w polskich realiach przepis ten stanowi dość słabe zabezpieczenie3.

Sędziowie nie mogą i nie chcą milczeć w sprawach dotyczących sądownictwa. Sami, bywając usposobieni krytycznie do pewnych rozwiązań, są też gotowi odpowiadać na krytykę, zwłaszcza gdy jest nieuzasadniona, powielająca niesprawiedliwe oceny czy szkodliwe mity od lat przewijające się w debacie na temat sądownictwa. Pogląd, że sędzia wypowiadać się powinien tylko poprzez swoje wyroki słusznie odchodzi do lamusa4. Oczywiście wszystkie publiczne wypowiedzi sędziego, tak jak każde jego zachowanie mieścić się powinny w granicach wyznaczonych prawem5. Coraz częściej w prasie pojawiają się artykuły pisane przez sędziów, jednak są to pojedyncze, do tego rozproszone głosy, wyrażające tylko opinie ich autorów, z którymi inni sędziowie nie muszą się zgadzać. Powstaje więc pytanie: jak sędziowie in gremio mogą zabrać głos w sposób reprezentatywny dla całego środowiska.

Geneza idei forum ogółu sędziów

Naturalnym pretendentem do reprezentowania ogółu sędziów i publicznego zabierania głosu w ich imieniu jest, jak się wydaje, samorząd sędziowski.

Nazwę ,,samorząd sędziowski” wprowadziła do porządku prawnego ustawa z 27.7. 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych6, która nazwała tak po raz pierwszy istniejące od 1928 r. zgromadzenia ogólne sędziów, do 2001 r. traktowane jako organy sądów. Po zmianie ustrojowej z 1989 r. stworzono silny samorząd terytorialny, a liczne samorządy zawodowe wyposażono w samodzielne funkcje publiczno-prawne. Ustawa z 27.7.2001 r. natomiast uruchomiła w obrębie sądownictwa proces odwrotny. Zgromadzenia ogólne sędziów sądu apelacyjnego i sędziów okręgu utraciły wtedy prawo sprzeciwu w kwestii powołania i odwołania przez ministra prezesów sądów. W następnych latach stopniowo dokonywano ograniczania uprawnień samorządowych sędziów, zamiast je rozwijać. Wymaga podkreślenia fakt, że samorząd sędziowski nigdy nie miał i nie ma centralnej reprezentacji. Wręcz przeciwnie, charakteryzuje się rozproszoną strukturą funkcjonującą w zatomizowanym środowisku sędziów. Przewidziane ustawą organy samorządu reprezentują izolowane grupy sędziów. Podstawowa jednostka samorządu – zebranie sędziów danego sądu – jest wyrazicielem zdania tylko tych, którzy w nim orzekają. Ustawa zasadniczo sprowadza kompetencje zebrania do wysłuchania informacji prezesa o działalności sądu oraz wyrażenia opinii w tym zakresie. Równie wąsko przewidziano w ustawie kompetencje zgromadzeń ogólnych sędziów okręgu i sędziów apelacji, ograniczając je do funkcji opiniodawczych.
[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Prawo ustrojowe | Skomentuj

Nie-glosa do nie-wyroku, czyli kilka uwag na marginesie sprawy K 5/17

Trybunał Konstytucyjny 20.6.2017 r. ogłosił orzeczenie w sprawie K 5/171. Wyrok ten miał być politycznym umocnieniem Sejmu do podjęcia prac nad radykalną zmianą pozycji ustrojowej i składu Krajowej Rady Sądownictwa. Zgłoszone przez Prezydenta Andrzeja Dudę weta, również do nowelizacji ustawy o KRS zatrzymały te działania. Warto jednak przyjrzeć się wydanemu orzeczeniu, ukazuje ono bowiem rolę, którą ma do spełnienia TK w nowym układzie politycznym.
[hidepost]

Wprowadzenie

W dniu 20.6.2017 r. w Trybunale Konstytucyjnym ogłoszony został publicznie wyrok (czy też raczej „wyrok”) w sprawie K 5/17. Już sam fakt, że w tak ważnej sprawie o ustrojowym znaczeniu nie została zarządzona rozprawa, a rozstrzygnięcie zapadło na posiedzeniu niejawnym jest zastanawiający. Jednak w przedmiotowej sprawie zaskakujących okoliczności jest znacznie więcej, a ponadto wydaje się ona modelowym przykładem politycznego wykorzystywania instytucji TK w nowej rzeczywistości prawno-politycznej, w której jesteśmy2.

Zarzuty wnioskodawcy

Wnioskodawcą w przedmiotowej sprawie był Prokurator Generalny i jednocześnie Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który 11.4.2017 r. wystąpił do TK o zbadanie zgodności przepisów ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa3 z Konstytucją RP.

Prokurator Generalny podniósł, że dokonany przez ustawodawcę podział miejsc w KRS w nieuprawniony sposób różnicuje prawa wyborcze sędziów sądów powszechnych i sędziów sądów szczególnych (wojskowych i administracyjnych), a także różnicuje prawa wyborcze sędziów sądów powszechnych różnych szczebli. Tym samym – zdaniem wnioskodawcy – przyjęte regulacje naruszają zasadę równości wynikającą z art. 32 Konstytucji RP, interpretowaną w kontekście niezawisłości sędziowskiej i sędziowskich praw wyborczych do KRS.

Wnioskodawca zarzucił także powołanej ustawie o KRS naruszenie Konstytucji RP poprzez pominięcie prawodawcze w postaci braku jednoznacznego zdefiniowania, że kadencja wszystkich wybieranych sędziów – członków Rady powinna rozpoczynać się w tym samym czasie. Prokurator Generalny wywiódł w swoim wniosku, że z konstytucyjnej regulacji definiującej 4-letnią kadencję wybranych członków Rady wynika, że jest to kadencja grupowa, nie zaś indywidualna.

Zbędne stanowisko KRS?

Trybunał Konstytucyjny, zgodnie z przepisami, zwrócił się do Sejmu o zajęcie stanowiska, ale – co jednak zaskakuje – nie uznał za celowe wystąpić z analogicznym wnioskiem do KRS. Już ten fakt wyraźnie sugerował, że Trybunałowi nie zależy na wszechstronnym merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy, lecz jest jedynie uczestnikiem pewnej gry politycznej inicjowanej przez Prokuratora Generalnego/Ministra Sprawiedliwości – Zbigniewa Ziobro. Dla wszystkich obserwatorów dziejących się wydarzeń politycznych było jasne, że zgłoszony wniosek był swoistą „zasłoną dymną” mającą usprawiedliwić dokonanie radykalnej, a także niekonstytucyjnej w swej treści, zmiany w zakresie ustawowych zasad kształtowania składu i funkcjonowania KRS. Trybunał Konstytucyjny stał się więc atrapą mającą uzasadniać niekonstytucyjne i politycznie motywowane decyzje większości rządzącej.

Powołanie składu orzekającego

Po wpłynięciu wniosku doszło do zaskakujących decyzji mających na celu ukształtowanie składu orzekającego. Niestety, wbrew przyjętym zasadom, na stronie internetowej TK nie zostały opublikowane postanowienia w tym zakresie, brak jest więc dokładnych informacji, kiedy poszczególne decyzje były podejmowane. Pierwotnie jednak ujawniono, że sprawa zostanie rozstrzygnięta przez sędziów TK: Michała Warcińskiego (jako przewodniczący składu orzekającego) oraz Leona Kieresa. W składzie orzekającym miały również uczestniczyć trzy osoby wybrane przez Sejm obecnej kadencji na miejsca prawidłowo obsadzone przez Sejm poprzedniej kadencji: Henryk Cioch, Mariusz Muszyński oraz Lech Morawski. Sprawozdawcą w sprawie został wyznaczony Mariusz Muszyński. Po pewnym czasie okazało się, że ze składu usunięty został sędzia TK Leon Kieres, a w jego miejsce pojawiła się sędzia TK Julia Przyłębska. Natomiast bezpośrednio w dniu ogłoszenia wyroku okazało się, że miejsce Henryka Ciocha zajął sędzia TK Grzegorz Jędrejek. Ostatecznie więc sprawa została rozstrzygnięta przez skład w całości składający się z osób wybranych przez obecny Sejm. Co jednak ważniejsze dla wydawanego orzeczenia – w pięcioosobowym składzie orzekającym wyznaczonym do rozpoznania przedmiotowej sprawy, znalazły się ostatecznie dwie osoby wybrane przez Sejm obecnej kadencji z naruszeniem Konstytucji RP (co stwierdzał sam TK w wyrokach z 3.12.2015 r.4 i 9.3.2016 r.5). Udział w składzie orzekającym osób nieuprawnionych (tzw. sędziów-dublerów6) w sposób oczywisty uniemożliwia wydanie legalnego wyroku7.

Jedynie na marginesie powyższych rozważań można także podkreślić, że zastanawiające jest, że pomimo przyjętej w ustawie zasady losowego wyboru, we wszystkich sprawach, które wydają się politycznie istotne dla obecnego obozu rządzącego, skład orzekający zawsze jest zdominowany przez osoby wybrane przez Sejm obecnej kadencji. Jest to zaskakująca sytuacja i to, pomimo że art. 38 ustawy z 30.12.2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym8 jednoznacznie stwierdza, że: „Sędziów Trybunału do składu orzekającego, w tym przewodniczącego składu i sędziego sprawozdawcę, wyznacza Prezes Trybunału według kolejności alfabetycznej”.
[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 2(28)/2017, Prawo ustrojowe | Skomentuj