Oświadczenie Sędzi Doroty Zabłudowskiej w związku z komunikatem Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów z 6.6.2019 r.

Pani Sędzia Dorota Zabłudowska wystosowała oświadczenie w związku komunikatem Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, w którym stanowczo zażądała sprostowania informacji podanych przez Rzecznika.

W oświadczeniu Pani Sędzia wskazała m.in.: „W związku z zamieszczoną na stronie głównej Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz w piśmie z 5.6.2019 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich i informację, że przyjęłam gratyfikację finansową od oskarżonego w postępowaniu toczącym się przed Sądem, w którym orzekam, stanowczo żądam sprostowania tej informacji, gdyż powyższe sformułowanie godzi w moje dobre imię jako sędziego i wprowadza odbiorców w błąd co do przedmiotu postępowania. Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez Rzecznika dotyczyło przyjęcia przeze mnie Gdańskiej Nagrody Równości od Prezydenta Miasta Gdańska, nie zaś bliżej nieokreślonej „gratyfikacji finansowej” od bliżej nieokreślonego oskarżonego. Sam Rzecznik w wezwaniu datowanym na 20.1.2019 r. (niespełna tydzień po śmierci Prezydenta P. Adamowicza), żądał ode mnie wyjaśnień w sprawie „przyjęcia od Prezydenta Miasta Gdańska Gdańskiej Nagrody Równości”, nie zaś „przyjęcia gratyfikacji pieniężnej od oskarżonego”. Fakt przyjęcia przeze mnie Gdańskiej Nagrody Równości z rąk ś.p. Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest okolicznością powszechnie znaną, podobnie jak to, że finansową część tej Nagrody przekazałam na cel społeczny, co zadeklarowałam w dniu jej otrzymania. Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych również dysponuje tą wiedzą, zarówno z mediów, jak i z udzielonych przeze mnie wyjaśnień. Rzecznik wiedział również, iż nie miałam nic wspólnego ze sprawą karną Pawła Adamowicza, gdyż wyjaśnień udzielał Rzecznikowi również Prezes Sądu, w którym pracuję. Pominięcie powyższych okoliczności zarówno w informacji na stronie RDSSP, jak i w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich stanowi celowe wprowadzenie w błąd opinii publicznej”1.

IS

1 Zob. całość: https:// iustitia.pl/83-komunikaty-i-oswiadczenia/3102-oswiadczenie-doroty-zabudowskiej-dotyczace-komunikatu-rzecznika-dyscyplinarnego-sedziow-sadow-powszechnych-z-dnia-6-czerwca-2019-r

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

Kolejne pytania prejudycjalne SN skierowane do TSUE

Sąd Najwyższy postanowił skierować do TSUE kolejnych 5 pytań prejudycjalnych. Pytania wyłoniły się w związku z rozpoznawaniem wniosku o zabezpieczenie powództwa w sprawie o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego sędziego Sądu Najwyższego powołanego w 2018 r. przez Prezydenta RP na wniosek KRS. Przedstawione pytania prejudycjalne dotyczą dopuszczalności orzekania przez sądy krajowe o statusie osób powołanych na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego i prawidłowości procedury zmierzającej do tych powołań oraz charakteru regulacji dotyczącej Izby Dyscyplinarnej1.

IS

1 Zob. więcej: https://iustitia.pl/nowa-krs-nowy-sn/3108-sad-najwyzszy-postanowil-skierowac-do-trybunalu-sprawiedliwosci-unii-europejskiej-kolejnych-piec-pytan-prejudycjalnych-na-kanwie-pozwu-jaki-zlozyla-sedzia-monika-frackowiak

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

Iustitianin sędzia Rafał Cebula laureatem nagrody Złoty Paragraf, w kategorii „najlepszy sędzia”

Dziennik Gazeta Prawna przyznał nagrody Złoty Paragraf. Laureatem w kategorii najlepszy sędzia został Iustitianin Rafał Cebula, SSR w Siemianowicach Śląskich. To dzięki skierowanemu przez niego pytaniu prejudycjalnemu Trybunał Sprawiedliwości UE uznał w 2018 r., że odzyskiwanie długów za pomocą nakazu zapłaty opartego na wystawianych przez banki dokumentach jest niezgodne z prawem unijnym.

Panu sędziemu składamy serdeczne gratulacje!1.

IS

1 Więcej informacji zob.: https://iustitia.pl/79-informacje/3109-rafal-cebula-laureatem-nagrody-zloty-paragraf-w-kategorii-najlepszy-sedzia

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

„Iustitia” zwraca się o wszczęcie postępowania wobec rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba

6.6.2019 r. Pan sędzia Piotr Schab upublicznił na stronie głównej Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych (https://rzecznik.gov.pl/) swoje pismo adresowane do Rzecznika Praw Obywatelskich. Zawiera ono m.in. informację, że sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku „przyjęła gratyfikację finansową od osoby będącej oskarżoną w postępowaniu toczącym się przed tym Sądem”. W zawiadomieniu Zarząd Stowarzyszenia wskazał, że Pan sędzia Piotr Schab ma pełną świadomość tego, że prowadzone przez jego zastępcę postępowanie wyjaśniające dotyczy przyjęcia przez sędzię Dorotę Zabłudowską Gdańskiej Nagrody Równości z rąk Prezydenta Miasta Gdańska. Wie również, że finansową część Nagrody sędzia Dorota Zabłudowska przekazała na cel społeczny, co zadeklarowała w dniu jej otrzymania. Ma wreszcie pełną świadomość tego, że sędzia Dorota Zabłudowska nie podejmowała żadnych czynności w sprawie wytoczonej przez prokuraturę Pawłowi Adamowiczowi. W sposób oczywisty ma świadomość tego, że czynności wyjaśniające z udziałem sędzi Doroty Zabłudowskiej zostały w sprawie zainicjowane wezwaniem z 23.1.2019 r., nieco ponad tydzień po zabójstwie śp. Pawła Adamowicza. Podjęte w opisanym kontekście przez Pana sędziego Piotra Schaba – za pośrednictwem środków masowego komunikowania – czynności informujące opinię publiczną, że sędzia Dorota Zabłudowska „przyjęła gratyfikację finansową od osoby będącej oskarżoną w postępowaniu toczącym się przed tym Sądem” naruszają jej dobre imię jako sędziego (i równocześnie członka zarządu SSP „Iustitia”), narażają na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu sędziego1.

IS

1 Całość zawiadomienia dostępna na: https://iustitia.pl/postepowania-dyscyplinarne/3115-iustitia-zwraca-sie-o-wszczecie-postepowania-wobec-rzecznika-dyscyplinarnego-piotra-schaba

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

Wyrok TSUE w sprawie przenoszenia polskich sędziów w stan spoczynku

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w dniu 24.6.2019 r. wyrok w sprawie skargi, jaką na zmiany w polskim sądownictwie złożyła Komisja Europejska. Bruksela skarżyła nowe zasady przechodzenia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że polskie władze – obniżając wiek emerytalny sędziów SN, złamały unijne prawo, a konkretniej art. 19 ust. 1 TUE, który gwarantuje prawo do skutecznej ochrony sądowej1.

IS

1 Treść wyroku dostępna na: https://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text&docid=215341&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir&occ=first&part=1&cid=11267550&fbclid=IwAR2pHG5yfxyEZ2zexlpCmUTpeijLsrRRUoAOD3-b-FmCUVmML6GNs2fczVI

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

SN skierował kolejne ważne pytanie do TSUE

W postanowieniu z 21.5.2019 r w sprawie III CZP 25/19 Sąd Najwyższy wystąpił do TSUE z pytaniem prejudycjalnym: Czy art. 2, art. 6 ust. 1 i 3 oraz art. 19 ust. 1 drugi akapit TUE w zw. z art. 47 KPP i art. 267 TFUE należy interpretować w ten sposób, że nie jest sądem niezawisłym, bezstronnym i ustanowionym uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu prawa Unii Europejskiej sąd, w którego jednoosobowym składzie zasiada osoba powołana do pełnienia urzędu sędziego z rażącym naruszeniem reguł prawa Państwa Członkowskiego dotyczących powoływania sędziów, w szczególności polegającym na powołaniu tej osoby do pełnienia urzędu sędziego mimo uprzedniego zaskarżenia do właściwego sądu krajowego (NSA) uchwały organu krajowego (KRS) obejmującej wniosek o jej powołanie do pełnienia urzędu sędziego, mimo wstrzymania wykonania tej uchwały zgodnie z prawem krajowym oraz mimo niezakończenia postępowania przed właściwym sądem krajowym (NSA) przed doręczeniem aktu powołania?

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że pomimo uprzedniego zaskarżenia w całości uchwały KRS nr 331/2018 do NSA, wstrzymania jej wykonania przez ten Sąd i niezakończenia postępowania przed tym Sądem, Prezydent RP w dniu 10.10.2018 r. wręczył akty powołania do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych osobom objętym wnioskiem W.Ż. o wyłączenie. A.S. został powołany przez Prezydenta RP do pełnienia urzędu sędziego Sądu ­Najwyższego z rażącym naruszeniem reguł prawa polskiego dotyczących powoływania sędziów (art. 179 Konstytucji RP)1.

IS

1 Zob. więcej: https://iustitia.pl/79-infor­ma­cje/ 3133-sad-najwyzszy-skierowal-kolejne-pytanie-prejudycjalne-do-trybunalu-sprawiedliwosci-ue

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

Opinia Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej SN

W opinii z 27.6.2019 r. Rzecznik Generalny wskazał, że Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu prawa Unii w świetle roli, jaką organy ustawodawcze odgrywają przy wyborze 15 sędziów będących członkami KRS oraz roli, jaką ten organ odgrywa przy przeprowadzaniu naboru sędziów, którzy mogą zostać powołani przez Prezydenta RP do Izby Dyscyplinarnej. W szczególności KRS jest organem, którego zadaniem jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów w rozumieniu Konstytucji RP, a jej funkcje obejmują przeprowadzenie naboru sędziów rekomendowanych Prezydentowi RP do powołania, w związku z czym, aby należycie wykonywać swoje zadania, musi być ona wolna od wpływów organów ustawodawczych i wykonawczych. Tymczasem sposób powoływania członków KRS ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych. Na tej podstawie, z uwagi na to, że rady sadownictwa mają kluczowe znaczenie dla zagwarantowania niezależności sądownictwa w jurysdykcjach, w których zostały utworzone, oraz że one same powinny być niezależne i wolne od wpływu organów ustawodawczych i wykonawczych na realizację ich zadań, istnieją uzasadnione podstawy do tego, by obiektywnie wątpić w niezależność Izby Dyscyplinarnej w świetle roli, jaką organy ustawodawcze odgrywają w procesie wyboru 15 sędziów będących członkami KRS, oraz roli, jaką ten organ odgrywa przy naborze sędziów, którzy mogą następnie zostać powołani przez Prezydenta RP1.

IS

1 Zob. więcej: https://curia.europa.eu/jcms/upload/docs/application/pdf/2019-06/cp190083pl.pdf

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Sprawy bieżące | Skomentuj

Czy Konstytucja jest potrzebna do wymierzania sprawiedliwości?

Artykuł ukazuje zmianę współczesnego paradygmatu konstytucyjnej władzy sądowniczej oraz możliwość realizacji tego paradygmatu w oparciu o zasady Konstytucji RP. Druga część artykułu została poświęcona zjawisku tzw. abuzywnego konstytucjonalizmu i jego destrukcyjnego wpływu na zasady konstytucyjne stanowiące podstawę funkcjonowania sądów.

Czy władza sędziowska w Polsce ma tradycje konstytucyjne?

Tytułowe pytanie ma charakter retoryczny. Należałoby zapytać nie o to, czy Konstytucja jest potrzebna, lecz w jaki sposób powinna formułować podstawy funkcjonowania sądów? Kryzys konstytucyjny w Polsce skłania do postawienia co najmniej kilku pytań o konstytucyjne podstawy wymiaru sprawiedliwości. Nasuwa się przede wszystkim pytanie, czy praktyka ukształtowana po 1997 r. potwierdza prawidłowość tych podstaw? Czy Konstytucja RP stwarza podstawy dla efektywnego systemu sądowej ochrony praw człowieka? Przebieg kryzysu skłania też do zadania pytania o gwarancje niezależności sądów. W Konsekwencji należałoby zapytać, czy pożądana byłaby zmiana Konstytucji? Pytania te są ­aktualne i istotne. Trzeba jednak pamiętać, że dyskusja nad nimi ma pewne ograniczenia. W dobie konstytucyjnego i sądowego populizmu rzeczowa dyskusja i krytyka praktyki konstytucyjnej może zostać zinstrumentalizowana wyłącznie po to, aby zdyskredytować Konstytucję, jej aksjologię, sądy oraz dyskutantów. Trudno takiej instrumentalizacji uniknąć, można ją jednak ograniczyć. W tym celu należy w szerszym kontekście ukazać argumenty, które często przywołuje się w dyskusji o konstytucjonalizacji władzy sądowniczej. Przede wszystkim chodzi tu o kontekst wprowadzania ewentualnych zmian w Konstytucji.

Istnieje kilka podstawowych czynników, które należy wziąć pod uwagę przy ocenie polskiej Konstytucji oraz formułowaniu propozycji jej zmian. Przede wszystkim należy odwołać się do tradycji konstytucyjnej i ustalić, w jaki sposób kształtuje ona współczesną kulturę prawną. Uwarunkowania wynikające z kultury prawnej są istotne dla oceny obowiązujących rozwiązań konstytucyjnych i sformułowania ewentualnych założeń, na których miałaby się opierać zmiana Konstytucji. Wskazują one na ograniczenia w przyjmowaniu nowych instytucji prawnych. Zmiana Konstytucji powinna być poprzedzona oceną dotychczasowej praktyki konstytucyjnej. Ocena musiałaby obejmować sposób konkretyzacji Konstytucji na poziomie ustaw i innych aktów normatywnych oraz sposób stosowania prawa. Dlaczego tak ważna jest tradycja lub jej brak oraz praktyka konstytucyjna? Można wskazać wiele konstytucji, których teksty sformułowane są podobnie. Niektóre z nich stały się podstawą dla powstania stabilnych, efektywnych, chroniących prawa człowieka systemów konstytucyjnych. Inne oddziałują tylko w sferze deklaracji. O sukcesie konstytucji decyduje świadomość własnej tradycji konstytucyjnej oraz przekonanie, że tekst Konstytucji to zaledwie przesłanka do stworzenia państwa prawa. Świadomość braku takich tradycji też ma znaczenie. Pozwala zidentyfikować ograniczenia we wprowadzaniu konstytucyjnych instytucji.

W Polsce dosyć powszechne jest przekonanie o bogatych i utrwalonych tradycjach konstytucyjnych. Jest ono związane z Konstytucją 3 Maja postrzeganą, z jednej strony, jako zwieńczenie tradycji ustrojowych I Rzeczpospolitej, z drugiej, jako akt prawny dający początek nowoczesnemu europejskiemu konstytucjonalizmowi. Pogląd ten nie znajduje głębszego odzwierciedlenia w praktyce konstytucyjnej. Tradycje z okresu I Rzeczpospolitej mają niewielki wpływ na polskie współczesne instytucje prawne. Natomiast doświadczenia z okresu II Rzeczpospolitej są zbyt skromne, aby mogły stanowić podstawę dla budowania współczesnego konstytucjonalizmu. Współczesne instytucje konstytucyjne kształtowały się przede wszystkim w zachodnim konstytucjonalizmie. Brak własnej państwowości uniemożliwi ich współkształtowanie oraz rozwijanie w Polsce. Dotyczyło to m.in.: form demokracji, podziału władzy, praw człowieka, rządów prawa oraz niezależności sądów. Konstytucja kojarzyła się Polakom przede wszystkim z ideą niepodległości, a nie z zasadami, które są istotą demokratycznego państwa prawa. Polskie tradycje konstytucyjne oddziaływały raczej w warstwie ideowej niż instytucjonalnej. Okres PRL stanowił świadome zerwanie z podstawowymi założeniami zachodniego konstytucjonalizmu. Natomiast negatywne doświadczenia z PRL stanowiły punkt odniesienia dla nowych rozwiązań ustrojowych. Stwarzały przekonanie jak prawo nie powinno być formułowane. Współczesne instytucje ustrojowe zaczęły się kształtować dopiero w 1989 r. Recepcja tych instytucji, bez własnych wcześniejszych doświadczeń, powoduje, że nie są one głęboko zakorzenione w świadomości prawnej i społecznej. W Polsce mamy do czynienia z konstytucjonalizmem adaptacyjnym. Kształt kluczowych instytucji konstytucyjnych w niewielkim stopniu jest efektem naszych własnych doświadczeń ustrojowych.

Czy Konstytucja RP prawidłowo formułuje podstawy władzy sędziowskiej?

Poniżej nie formułuję całościowej odpowiedzi na to pytanie. Przedstawiam jedynie uwagi, które mogą zainspirować dyskusję, w efekcie której kompletne oceny i propozycje mogłyby zostać sformułowane. Po 1989 r. dyskurs konstytucyjny prowadzony był przede wszystkim przez odwoływanie się do rozwiązań ukształtowanych w państwach europejskich oraz orzecznictwie ETPCz. Polskie rozwiązania konstytucyjne kształtowały się stopniowo w toku praktyki działania naczelnych organów państwa, w orzecznictwie TK, sądów oraz w doktrynie. Ich tworzenie odbywało się równolegle z debatą nad uchwaleniem nowej konstytucji. Obowiązującej Konstytucji można postawić zarzut, że nie została uchwalona w tzw. momencie konstytucyjnym. Momentem tym był początkowy okres transformacji, gdy powszechne było przekonanie o konieczności stworzenia podstaw nowego ustroju. Żadna licząca się siła polityczna nie wypracowała w tym okresie konkretnej koncepcji ustrojowej ani sposobu jej realizacji. Konstytucja RP została uchwalona dopiero w 1997 r. Samo uchwalenie Konstytucji odbywało się w warunkach ostrych sporów politycznych i braku powszechnego konsensu co do jej podstawowych instytucji. W efekcie Konstytucja od początku była krytykowana, nie tyle za zwarte w niej rozwiązania, co za swe polityczne pochodzenie. Z drugiej strony, długi okres prac nad projektem Konstytucji RP przyczynił się do podniesienia jej legislacyjnego poziomu.

Jeśli chodzi o władzę sądowniczą, to podstawowe zasady konstytucyjne zostały ukształtowane przed uchwaleniem Konstytucji. Ich zmiana rozpoczęła się wraz z uchwaleniem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zmiany w sądownictwie rozpoczęły się już przed nowelą grudniową z 1989 r. W okresie transformacji oczywiste było, że podstawą władzy sądowniczej powinna być odrębność sądów od pozostałych władz, ich niezależność i niezawisłość sędziów. Sformułowanie wprost zasady odrębności władzy sądowniczej, niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz gwarancje związane z ich powoływaniem i odwoływaniem oraz przepisy o ustroju sądów stanowiły wyraz niekwestionowanego politycznie i społecznie przekonania o konieczności oddzielenia sądów od władzy politycznej. Przez prawie 20 lat obowiązywania Konstytucji rozwiązania zawarte w jej rozdziale VIII nie budziły wątpliwości. Wyjątkiem był spór o nadzór administracyjny nad sądami powszechnymi oraz relacje KRS i Prezydenta w procesie powoływania sędziów.

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Prawo ustrojowe | Skomentuj

Opinia prawna w sprawie przedmiotowego i podmiotowego zakresu postanowienia NSA z 25.9.2018 r. (II GW 22/18) o wstrzymaniu wykonania uchwały KRS z 24.8.2018 r.

Lublin, 27.9.2018 r.

Stan faktyczny

I. Obwieszczeniem z 24.5.2018 r., opublikowanym w Monitorze Polskim z 29.6.2018 r., poz. 633, Prezydent RP rozpoczął procedurę naboru na wolne stanowiska sędziów Sądu Najwyższego, w tym na 1 stanowisko sędziego w Izbie Karnej Sądu Najwyższego.

II. W dniu 27.7.2018 r. swoją kandydaturę na wolne stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej zgłosił Piotr Gąciarek, przedkładając kartę zgłoszenia wraz z załącznikami. Został on powiadomiony o wyznaczonym terminie posiedzenia Zespołu członków Krajowej Rady Sądownictwa (KRS lub Rada) i w dniu 22.8.2018 r. został wysłuchany. W tym dniu zostali również przesłuchani inni kandydaci na przedmiotowe stanowisko, a mianowicie: Wojciech Sych, Krzysztof Kamalski, Rafał Skrzecz oraz Beata Homa.

W trakcie posiedzenia KRS w dniu 24.8.2018 r., w głosowaniu nad kandydaturą Piotra Gąciarka, oddano głosów „za” – 0, „przeciw” – 11, „wstrzymujących się” – 7.

III. W dniu 24.8.2018 r. na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy z 12.5.2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa1 Rada podjęła uchwałę Nr 318/20182, w której postanowiła:

1)   przedstawić Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej kandydatury Wojciecha Sycha (pkt I Uchwały KRS);
2)   nie przedstawiać z wnioskiem o powołanie do pełnienia tego urzędu Piotra Gąciarka (pkt II Uchwały KRS).

IV. W dniu 18.9.2018 r. Piotr Gąciarek wniósł za pośrednictwem Przewodniczącego KRS do Naczelnego Sądu Administracyjnego odwołanie od Uchwały KRS. W petitum odwołania skarżący stwierdził, że zaskarża „na zasadzie art. 44 ustawy z 12.5.2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa w zw. z art. 3984 § 1 pkt 1 ustawy z 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego3, uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa (»KRS« lub »Rada«) Nr 318/2018 z 24.8.2018 r. w przedmiocie przedstawienia (nieprzedstawienia) wniosków o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej (»Uchwała«) w części, to jest w odniesieniu do punktów I i II w zakresie, w jakim KRS:

1)   postanowiła przedstawić Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej kandydatury Wojciecha Sycha (pkt I Uchwały)
2)   postanowiła nie przedstawiać z wnioskiem o powołanie do pełnienia tego urzędu Piotra Gąciarka (pkt II Uchwały)”.

W odwołaniu zawarty został ponadto wniosek o:
a)   wstrzymanie wykonania (skuteczności) Uchwały KRS w zaskarżonej części, prowadzące do (i) ustanowienia ogólnego zakazu uwzględniania i respektowania w obrocie skutków, które w świetle obowiązującego prawa mogą być wiązane z zaskarżoną Uchwałą (co będzie służyło niedopuszczeniu do urzeczywistnienia się tych skutków), a w efekcie do (ii) stworzenia stanu, w którym zaskarżona Uchwała (nawet mimo przyjęcia jej prawomocności) nie będzie wywoływała przewidzianych dla niej skutków prawnych w okresie przejściowym do chwili zakończenia postępowania w niniejszej sprawie;
b)   udzielenie skarżącemu zabezpieczenia, polegającego na unormowaniu praw i obowiązków uczestników postępowania, tj. skarżącego oraz uczestnika Wojciecha Sycha, na czas trwania tego postępowania, poprzez zakazanie Wojciechowi Sychowi (i) odebrania aktu powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej (art. 33 § 1 ustawy z 8.12.2017 r. o Sądzie Najwyższym4), (ii) zgłoszenia się w celu objęcia stanowiska sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej (art. 33 § 2 SNU) oraz (iii) złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – do czasu pra­womocnego zakończenia postępowania w niniejszej sprawie.

Jako podstawę wniosku o wstrzymanie wykonania (skuteczności) Uchwały KRS w odwołaniu wskazano alternatywnie przepisy art. 388 § 1 i 4 KPC w zw. z art. 44 ust. 3 KrRadSądU oraz przepisy art. 61 § 3 ustawy z 30.8.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi5 w zw. z art. 15 § 1 pkt 5 i § 2 PostAdmU.

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Prawo ustrojowe | Skomentuj

Wykorzystanie w procesie cywilnym badań fokusowych nad świadomością i postawami społecznymi wobec prawa – zarys problemu

Podstawowym celem artykułu jest próba odpowiedzi na pytanie czy badania fokusowe nad świadomością i postawami społecznymi wobec prawa mogą być stosowane jako dowód w procesie cywilnym, a jeśli tak, to w jakich sprawach? Artykuł dzieli się na cztery części. W pierwszej autor wyjaśnia, czym jest badanie fokusowe; w drugiej charakteryzuje badania fokusowe jako dowód w procesie cywilnym; w trzeciej podano przykładowe wykorzystanie badań fokusowych, aby podsumować problematykę na zakończenie. Wobec coraz większej wyjątkowości spraw spornych, jakie trafiają do sądów konieczne jest sięganie po niecodzienne środki dowodowe. Socjologia prawa powszechnie wykorzystuje badania fokusowe nad świadomością i postawami społecznymi wobec prawa. Czy mogą one być jednak stosowane jako dowód w procesie cywilnym?

Wstęp

Prezentowany artykuł z pogranicza socjologii prawa i prawa cywilnego procesowego ma charakter bardziej postulatywny niż ściśle naukowy, albowiem tytułowe zjawisko wydaje się prima facie niewystępujące w praktyce. Orzecznictwo sądowe dotyczy przypadków indywidualnych i konkretnych, a przede wszystkim spornych. Natomiast badania fokusowe (inaczej: zogniskowane wywiady grupowe) zazwyczaj opierają się na subiektywnej prezentacji przez badanego odpowiedzi na pytanie obejmujące abstrakcyjny, a nawet generalny układ zdarzeń. Potrzeba większej świadomości społecznej prawa widoczna była już dla Rzymian, skoro twierdzili, że ignorantia iuris nocet. Wydaje się, że ustawodawca zakłada, iż wystarczające dla poprawy świadomości prawnej jest upowszechnianie orzecznictwa poprzez darmowy dostęp do Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych1 albo ogłoszenia sentencji wyroków w sprawach cywilnych (np. o ochronę prawa autorskiego)2. Nie oznacza to jednak automatycznego odrzucenia możliwości wykorzystania w procesie cywilnym niestandardowych środków dowodowych. Jednym z nich mogą być tytułowe badania fokusowe nad świadomością i postawami społecznymi wobec prawa. Ze względu na wyjątkowość analizowanego przedmiotu i brak jego opracowań, przedstawiony zostanie poniżej zarys problemu, stanowiący pisemną wersję rozważań podjętych w ramach przedmiotu „Socjologia prawa” prowadzonego dla doktorantów Wydziału Prawa i Administracji UAM.

Badania fokusowe – pojęcie i zakres przedmiotowy

Badania fokusowe są jedną z najpopularniejszych technik badań jakościowych, która polega na wspólnej dyskusji grupy osób (uczestników wywiadu) na z góry zadany temat. Można wyróżnić szerszą i węższą definicję wywiadu. Rozszerzającą definicję przyjął Z. Ziembiński, który rozumie wywiad jako „formę uzyskiwania wypowiedzi zapytywanych osób, którym prowadzący badania zadaje pytania ustnie, z możliwością modyfikowania formy i kolejności stawianych pytań w zależności od uzyskiwanych uprzednio wypowiedzi – a nawet tylko z ramowym zakreśleniem problematyki rozmowy (wywiad swobodny)”3. A. Pieniążek i M. Stefaniuk ograniczają wywiad do metody lub techniki badawczej, w której „biorą udział co najmniej dwie osoby: prowadzący wywiad i respondent. Badający ma za zadanie skłonić respondenta do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące przedmiotu badań”4. Dzisiaj wywiad może być przeprowadzany telefonicznie, przez Internet, a nawet pisemnie5, może być też nagrywany bez potrzeby notowania. Ma on coraz częściej postać swobodnej rozmowy, w której pytającymi są nie tylko badacze, ale dyskutujący między sobą respondenci. Jakościowe metody badań, do których zalicza się zogniskowane wywiady grupowe, pomagają eksplorować, poznawać i lepiej zrozumieć dane zjawisko lub zachowanie jednostek zgodnie z ich układem odniesień6.

Wydaje się, że jednym z przedmiotów badań fokusowych może być świadomość prawna i postawy wobec prawa. Będą wówczas dotyczyły znajomości przepisów w określonej albo nieokreślonej grupie społecznej. Analizie poddać można również rozkład w społeczeństwie poszczególnych postaw wobec prawa oraz przyczyny stojące za opowiadaniem się za konformizmem, oportunizmem albo legalizmem7. Świadomość prawna to „całokształt ocen odnoszących się do obowiązujących lub postulowanych instytucji politycznych i prawnych, ocen które opierają się na pewnej znajomości prawa, znajomości jego zastosowania oraz co najmniej elementarnym rozeznaniu w funkcjonowaniu instytucji politycznych”8. Prawo nie pozostaje w próżni, ale jest uzależnione od opinii publicznej rozumianej jako postawy, które wobec danej kwestii przyjmują osoby należące do tej samej grupy społecznej9. Konsekwencje działania prawa rozumiane są dwojako. Zarówno w kontekście jego tworzenia – ta perspektywa leży poza zainteresowaniem niniejszego artykułu – jak i właściwej realizacji, tj. przestrzegania norm prawnych przez ich adresatów oraz prawidłowego stosowania prawa przez odpowiednie organy10. Wydaje się, że w przypadku konsensusu pomiędzy wszystkimi adresatami norm poprawie ulegnie społeczne działanie prawa. Co za tym idzie, wiodącą postawą opinii publicznej będzie postulowany krytyczny legalizm11. Jedną z dróg dojścia do tego celu może być zastosowanie badań fokusowych nad świadomością i postawami społecznymi wobec prawa.

Opublikowano IUSTITIA 2(36)/2019, Prawo cywilne | Skomentuj