Krytycznie o karalności stalkingu po nowelizacji Kodeksu karnego (art. 190a)

Niniejszy artykuł dotyczy problematyki stalkingu jako zjawiska społecznego, psychologicznego i karnoprawnego, ze szczególnym uwzględnieniem nowelizacji Kodeksu karnego, która weszła w życie w dniu 6.6.2011 r.1 Zagadnienie to zostało przedstawione na tle szkicu prawnoporównawczego oraz doświadczeń organów procesowych w innych systemach prawnych. Wskazana nowelizacja spotkała się w piśmiennictwie głównie z aprobatą, jednak, zdaniem Autorów, rozważenia wymaga, czy sama karalność stalkingu rzeczywiście pozwoli na zwalczanie tego zjawiska i zapewni ochronę interesu pokrzywdzonego. Treść art. 190a KK budzi wątpliwości i rodzi obawę, że w praktyce dojdzie do wielu przypadków niepotrzebnego angażowania organów ścigania i wszczynania postępowań karnych w sprawach, które nie powinny być rozstrzygane na gruncie prawa karnego. Autorzy podkreślają, że skuteczne przeciwdziałanie stalkingowi wymaga profesjonalnej terapii psychologicznej, skierowanej nie tylko do ofiary, ale także, a może przede wszystkim, do sprawcy. Sama penalizacja stalkingu nie rozwiąże problemu społecznego, w dodatku nieprecyzyjnie skonstruowany przepis może być źródłem problemów interpretacyjnych i niejednokrotnie nieuzasadnionych zawiadomień organów ścigania.

[hidepost=1]

Stalking – pojęcie i geneza zjawiska

Pojęcie stalkingu nie jest jednoznaczne. W języku angielskim oznacza tropienie i osaczanie zwierzyny przez myśliwego. Od kilkudziesięciu lat termin ten zyskuje jednak nowe znaczenie, które dotyczy uporczywego nękania innej osoby.

W literaturze można spotkać różne definicje zjawiska stalkingu. Według J. Skarżyńskiej-Sernaglia2, stalking to powtarzające się uporczywe nękanie drugiego człowieka poprzez rozmaite formy naruszenia wolności osobistej i prywatności, wywołujące u prześladowanego niepokój, skrępowanie, dyskomfort fizyczny i psychiczny, szereg dolegliwości zdrowotnych, fizycznych i psychicznych, a także trudności w kontaktach interpersonalnych i uzasadnione obawy o własne bezpieczeństwo. Zdaniem B. Hołysta3, stalking polega na celowym, złośliwym, wielokrotnym prześladowaniu i molestowaniu innej osoby w sposób zagrażający jej bezpieczeństwu.

Zachowania stalkera mogą dotyczyć byłego małżonka, partnera, osoby bliskiej, znajomej, pochodzącej ze wspólnego środowiska zawodowego, a także osoby zupełnie obcej (np. gwiazdy filmu, sportu czy polityka). Działania te mogą polegać na nachodzeniu ofiary w domu, w pracy, czy w różnych niespodziewanych dla niej miejscach. Stalking może też polegać na przysyłaniu innej osobie niechcianych prezentów, listów, wiadomości e-mail, czy uporczywym wydzwanianiu4. Według Włoskiego Towarzystwa Psychologii, stalking polega na zamierzonych (celowych) zachowaniach nastawionych na wywołanie strachu u ofiary, które występują co najmniej dziesięciokrotnie na przestrzeni kolejnych 30 dni i skutkują zmianami o charakterze psychicznym i relacyjnym (interpersonalnym), np. zaburzeniami snu, niepokojem, koniecznością zmiany numeru telefonu, miejsca pracy, zamieszkania itp.5

Geneza zjawiska stalkingu sięga lat 80. XX w. i wiąże się z nagłośnieniem przez media przypadków obsesyjnego podążania fanów za gwiazdami filmowymi, słynnymi muzykami i innymi osobami publicznymi. Wskazuje się, że ofiarami stalkingu byli m.in. John Lennon, Jodie Foster czy Jill Dando. W związku z pojawieniem się niebezpiecznych i agresywnych zachowań wobec znanych osób, niektóre ustawodawstwa stanowe, jako pierwsze na świecie, zdecydowały się na penalizację zjawiska stalkingu. W ślad za USA podążyły także m.in. Wielka Brytania, Holandia, Niemcy, Austria, Włochy, a następnie Kanada i Australia6.

[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Prawo karne | Skomentuj

Uwagi o (nie)rzeczywistym zbiegu przepisów ustawy na tle relacji art. 178a § 4 in fine do art. 244 KK .

Sądy orzekające w sprawach karnych mają za zadanie zadośćuczynić wymogowi, aby cała zawartość kryminalnopolityczna zachowania sprawcy została oddana w kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu. Czasem jednak w praktyce wymiaru sprawiedliwości rozstrzygnięcie zagadnienia, kiedy dla oddania całości kryminalnej zawartości czynu sprawcy konieczne jest odwołanie się do konstrukcji kumulatywnej kwalifikacji, a w jakich sytuacjach z uwagi na reguły wyłączania wielości ocen nie jest to potrzebne, nie należy do prostych zadań. Od czasu wejścia w życie ustawy z 12.2.2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny i zmianie niektórych innych ustaw1 przykładem właśnie takiej sytuacji stało się zagadnienie relacji przepisu art. 178a § 4 KK in fine do art. 244 KK. W postanowieniach z 19.1.2012 r.2 Sąd Najwyższy wskazał kierunek rozstrzygnięcia tego problemu interpretacyjnego. Poniżej przedstawione komentarze do tych orzeczeń najwyższej instancji sądowej pokazują jednak, że spór wokół relacji przepisu art. 178a § 4 KK in fine do art. 244 KK nie zmierza ku końcowi.

[hidepost=1]

Relacja przepisu art. 178a § 4 KK do art. 244 KK na tle bieżącego orzecznictwa Sądu Najwyższego

Zapatrywanie Sądu Najwyższego, według którego przepis art. 178a § 4 KK in fine w części dotyczącej popełnienia przestępstwa określonego w art. 178a § 1 KK w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego za przestępstwo, wysławia kwalifikowany typ czynu zabronionego, zasługuje w pełni na aprobatę3. Przytoczona okoliczność, stanowiąca znamię dodane do znamion podstawowego typu czynu zabronionego, wiąże się ściśle z oceną społecznej szkodliwości czynu, a nie ma związku z zachowaniem sprawcy przed jego popełnieniem. Ze względu na wprowadzenie tego dodatkowego znamienia ustawodawca przewidział odrębną i samodzielną sankcję karną za określony w art. 178a § 4 KK kwalifikowany typ czynu zabronionego.

Analizowany przepis art. 178a § 4 KK in fine jest typem kwalifikowanym zarówno w stosunku do przepisu art. 178a § 1, jak i art. 244 KK, w zakresie niezastosowania się przez kierowcę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych4. Wszystkie znamiona typu podstawowego określonego w art. 244 KK zawarte są w znamionach kwalifikowanego typu czynu zabronionego przewidzianego w art. 178a § 4 KK in fine. W związku z tym kwalifikowany typ czynu zabronionego, określony w drugim z przytoczonych przepisów, z uwagi na regułę lex specialis derogat legi generalis wyłącza zastosowanie podstawowego typu czynu zabronionego określonego w pierwszym z tych przepisów5. Dlatego też należy w pełni zgodzić się ze stanowiskiem SN, zgodnie z którym między art. 178a § 4 KK in fine a art. 244 KK nie zachodzi kumulatywny zbieg przepisów ustawy w rozumieniu art. 11 § 2 KK.

Brak kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu sprawcy nie oznacza pominięcia jednego z chronionych dóbr. Kwalifikacja prawna czynu zabronionego, uwzględniająca wyłącznie art. 178a § 4 KK, oddaje w pełni stopień bezprawia zachowania sprawcy. W tym zakresie należy w pełni zgodzić się ze stanowiskiem SN, według którego sprawca, który prowadząc pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości (lub odurzenia) nie tylko narusza podstawowe zasady bezpieczeństwa w komunikacji, ale ponadto nie wykonując wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, okazuje lekceważenie dla wyroków sądowych, naruszając tym samym autorytet wymiaru sprawiedliwości. W efekcie, z uwagi na złożony przedmiot ochrony, czyn zabroniony kwalifikowany wyłącznie z art. 178a § 4 KK in fine, może w przyszłości być uznany za podobny w stosunku do podstawowego typu czynu zabronionego określonego w art. 178a § 1 oraz art. 244 KK, co może mieć znaczenie z punktu widzenia ustalenia przesłanek powrotu do przestępstwa (art. 64 KK), czy też podstaw do zarządzenia wykonania kary (art. 75 § 1 KK).

dr Piotr Gensikowski
sędzia Sądu Rejonowego
w Grudziądzu

[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Prawo karne | Skomentuj

O planach zniesienia ponad 1/3 części sądów rejonowych

W ostatnio przedstawionym władzom sądowym przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekcie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych, utworzenia sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów rejonowych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości1 przyjęto założenie, że znoszeniu podlegać będą sądy liczące do 12 (włącznie) stanowisk sędziowskich. Oznacza to, że spośród 321 wszystkich sądów rejonowych, likwidacji ulegnie aż 116 sądów.

[hidepost=1]

Wprowadzenie

Właściwość miejscową likwidowanych sądów przejmą te, przy których zostają utworzone wydziały zamiejscowe, umieszczone w dawnej siedzibie sądu zniesionego (cywilny, karny, a czasem także rodzinny). W uzasadnieniu projektu zadeklarowano utworzenie wydziałów analogicznych do tych, jakie istniały w znoszonym sądzie.

Spośród ujętych w projekcie zniesienia sądów małopolskich można wyodrębnić małe jednostki zatrudniające po kilku sędziów (SR Muszyna i SR Sucha Beskidzka), jak i jednostki dwa razy większe, bo zatrudniające kilkunastu sędziów. Do tej drugiej kategorii zaliczają się Sądy Rejonowe w Bochni, Limanowej, Zakopanem, Gorlicach, z kilkunastoma sędziami (11–12), będące dużymi zakładami pracy na prowincji (ok. 50–70 osób). Do kategorii pośredniej należy SR w Miechowie (7 sędziów) i SR w Dąbrowie Tarnowskiej (8 sędziów). Sądy te funkcjonują dość sprawnie, a nawet, jak to jest w przypadku Bochni, Dąbrowy Tarnowskiej i Limanowej, bardzo sprawnie.

Planowana reorganizacja jest oparta częściowo na poglądach Pana Sędziego Krzysztofa Petryny, zaprezentowanych w szczególności w opracowaniu pt.: „Sądownictwo ­Powszechne (stan na dzień 31.12.2010 r.)”, BAiES
– 1020-457/11 z 30.5.2011 r.2. W analizie tej jej autor wielokrotnie stwierdza, że w Polsce istnieje zbyt dużo sądów, tak okręgowych, jak i rejonowych, przy czym tych ostatnich  „blisko połowa nigdy nie powinna powstać”3. W pracy tej forsuje się pogląd, że odpowiednia struktura jednostki sądowej to taka, która liczy co najmniej 15 etatów sędziowskich i referendarskich, albowiem tylko wówczas jest możliwe powołanie 5 etatowych wydziałów cywilnych i karnych. W dalszej części tego opracowania znajdujemy stwierdzenie, że kryterium etatyzacji (w aspekcie racjonalnego, efektywnego i elastycznego wykorzystania kadr i obciążenia) w połączeniu z innymi kryteriami (np. liczbą ludności na jedną sprawę, względami komunikacyjnymi) powinny pozwolić na wypracowanie właściwej struktury organizacyjnej, a tym samym sieci sądów w kraju. W konkluzji swej analizy autor doszedł do wniosku, że: „sądownictwo nie bacząc na jakiekolwiek względy racjonalności spełniało w zasadzie wszelkie oczekiwania organizacyjne do niego kierowane tworząc niewydolną strukturę organizacyjną pod szczytnym hasłem sąd dla obywatela (maksymalna bliskość sądu dla obywatela)”. W końcu autor zadaje sobie pytanie „na ile ta wadliwa struktura organizacyjna (konieczność jej utrzymania, zabezpieczenia (rozdrobnienie etatów itp.) pozbawiła większe ośrodki (i odpowiednio większą liczbę ludności) skutecznej ochrony prawnej (sprawność postępowania), a stworzyło ją dla mikroskopijnych ośrodków z niewielką liczbą ludności4.

[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Prawo ustrojowe | Skomentuj

Zamrożenie waloryzacji
– są już pozwy

Takiego pośpiechu w uchwalaniu i publikowaniu aktu prawnego, jak przy tzw. ustawie okołobudżetowej1 dawno nie widzieliśmy. Ustawa uchwalona 22.12.2011 r. została opublikowana w Dzienniku Ustaw noszącym datę 30.12.2011 r. Czy publikator ten był dostępny w sprzedaży już tego dnia – nie wiemy. Jak pisaliśmy w poprzednim numerze Kwartalnika, Rząd wycofał się z pierwotnego pomysłu trwałej zmiany zasad waloryzacji i ostatecznie uchwalony przepis dotyczy tylko roku 2012, w którym to za podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego przyjęte będzie przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2010 r. (a nie 2011). Nie zostały za to uchwalone przepisy odbierające autonomię budżetową TK, SN, NSA – przypomnijmy, że autonomii takiej nie mają sądy powszechne. Wycofanie się Rządu z tego pomysłu miało być może związek z wyjątkowo stanowczą wypowiedzią Prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, który stwierdził: „Taki projekt nie powinien nigdy stać się obowiązującym prawem. Gdyby tak się stało, od tego jest TK, żeby przywrócić porządek prawny zgodny z ustawą zasadniczą”2.

Jeżeli chodzi o zamrożenie wynagrodzeń sędziów w 2012 r., dało to budżetowi oszczędność 93,8 mln zł, a więc zaledwie 19% kosztu funkcjonowania gabinetów politycznych, w których politycy mogą zatrudniać osoby nieposiadające żadnych kwalifikacji. Wiemy również, że w 2012 r. będą miały miejsce podwyżki dla szeregu innych grup opłacanych z budżetu państwa. W tej sytuacji zamrożenie waloryzacji wynagrodzeń sędziów w naszej ocenie naruszyło Konstytucję. Naruszenia Konstytucji upatrujemy także w niezwykle krótkim okresie vacatio legis. Z tych powodów zorganizowana została akcja składania pozwów o zapłatę wynagrodzenia opar­tego na zasadach obowiązujących dotychczas. Do zarządu „Iustitii” dociera coraz więcej sygnałów, że sędziowie wnoszą pozwy i zostały wydane już nawet pierwsze nakazy zapłaty. Skargę konstytucyjną złożył, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, I Prezes Sądu Najwyższego. Sprawa otrzymała sygnaturę K 1/12. W stanowisku Ministra Finansów zajętym w tym postępowaniu czytamy: „orzeczenie o niezgodności z Konstytucją RP przywołanych przepisów wywołałoby wielowymiarowe skutki, nie tylko ekonomiczne, ale także o podłożu społecznym i międzynarodowym. Konsekwencje przyjętego orzeczenia powinny zatem być rozpatrywane z uwzględnieniem wszystkich tych aspektów łącznie”. Pozostawiamy to bez komentarza.


1 Ustawa z 22.12.2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej, Dz.U. Nr 291, poz. 1707.

2 „Dziennik Gazeta Prawna” z 21.11.2011 r., Bunt przeciwko Rostowskiemu. Pomysł niezgodny z konstytucją?

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Sprawy bieżące | Skomentuj

Wybory do Krajowej Rady Sądownictwa

Dnia 2.3.2012 r. odbyło się Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów Sądów Okręgowych i Rejonowych, poświęcone wyborom 1 członka KRS – zakończyła się kadencja sędziego Romana Kęski. Było 2 kandydatów: Krzysztof Wojtaszek z apelacji lubelskiej i członek zarządu „Iustitii” Jacek Przygucki – przedstawiciel najmniejszego okręgu sądowego w Polsce (Suwałk) i zarazem apelacji białostockiej, która jako jedyna jeszcze nigdy w historii KRS nie miała tam swojego reprezentanta. Krzysztof Wojtaszek otrzymał 88 głosów, Jacek Przygucki 77.

(ISI, BP)

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Sprawy bieżące | Skomentuj

Absolutorium udzielone

W dniach 23–25.3.2012 r. w Strykowie odbyło się XVII Zebranie Delegatów SSP „Iustitia”. Absolutorium otrzymali wszyscy członkowie Zarządu, dość zbliżonymi wynikami (od 126 do 109 głosów za udzieleniem absolutorium, przy liczbie 138 głosujących). W dyskusji programowej poruszono różne tematy. Generalne zgodnie i pozytywnie oceniono akcję wnoszenia pozwów, uznając ją za właściwy sposób protestu i dochodzenia swoich racji, choć jednocześnie okazało się, że nie wszędzie są one wnoszone i trzeba akcję tę skoordynować, pomagając kolegom wypełniać pozwy. Uznano też potrzebę prowadzenia działań, które zostaną dostrzeżone przez społeczeństwo, nawet jeśli nie będą masowe. Szeroko mówiono o potrzebie dbania o wizerunek sądownictwa w społeczeństwie i sposobach, w jaki należy do tego dążyć. Podniesiono kwestię dodatku wielkomiejskiego (zwanego niekiedy „warszawskim”, ale mającego dotyczyć nie tylko Warszawy) jako związanego ze zróżnicowaniem kosztów utrzymania w różnych regionach kraju. Poza tym zwrócono uwagę na konieczność piętnowania i zwalczania patologii w nadzorze nad sędziami; wiemy już, do czego może ona doprowadzić. Pojawiły się też wnioski o podwyższenie składki, jednak projekt uchwały o podwyższeniu składek odrzucono w całości większością głosów (zdaje się, że do delegatów przemówiły argumenty o tym, że można zachęcić do wstąpienia do „­Iustitii” jeszcze 7000 sędziów). Uchwały przyjęte przez zebranie dostępne są na: www.iustitia.pl.

(ISI, BP)

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Sprawy bieżące | Skomentuj

Spotkania z Ministrem

W dniu 17.1.  i 1.3.2012 r. odbyły się spotkania zarządu „Iustitii” z Ministrem Sprawiedliwości Jarosławem Gowinem.

W pierwszym spotkaniu udział wzięli Prezes Maciej Strączyński i wiceprezesi: Jolanta Korwin-Piotrowska oraz Łukasz Piebiak. Ministrem Sprawiedliwości towarzyszyli wiceminister Grzegorz Wałejko i Szef Gabinetu Politycznego Piotr Dardziński, a także asystowała aktualna rzeczniczka prasowa resortu sprawiedliwości.

Minister zadeklarował przekazanie zarządowi „Iustitii” projektu zmian KPK i zwrócił się o  opinię na temat tego projektu. Podkreśliliśmy, że pisemna konsultacja uważana jest przez nas za niewystarczającą. Kwestię, czy będzie możliwość ustosunkowania się do zmienionego projektu lub uwag zgłoszonych przez inne podmioty oraz wzięcia udziału w dalszych konsultacjach, Minister Jarosław Gowin pozostawił do decyzji wiceministra Michała Królikowskiego. Minister zwrócił się do przedstawicieli „Iustitii” o ustosunkowanie się do zamrożenia wynagrodzeń sędziów i planów zmiany przepisów dotyczących stanu spoczynku. Jeśli chodzi o pierwszy temat, Prezes Maciej Strączyński stanowczo stwierdził, że sędziowie będą podtrzymywali, iż podstawą ich wynagrodzeń musi być średnia krajowa w gospodarce narodowej, zaś system mnożnikowy ma oparcie w wieloletnim stosowaniu. Podkreślił, że sędziowie nie mają zaufania do polityków i przewidują, że odstępstwo w 2012 r. od waloryzacji wynagrodzeń pociągnie za sobą tożsamą sytuację w latach kolejnych. Minister skonstatował, że co do „odmrożenia” wynagrodzeń nie widzi pola do dialogu, tym bardziej, że decyzję władzy wykonawczej i ustawodawczej o zamrożeniu wynagrodzeń sędziów rozumie i nie ma co do niej wątpliwości. Kończąc omawianie problematyki wynagrodzeń zapytaliśmy Ministra, czy dostrzega potrzebę zmiany mnożników. Minister oświadczył, że już zauważył niewspółmierność w obciążeniach i zarobkach pomiędzy sędziami sądów rejonowych i apelacyjnych, nawet przy uwzględnieniu faktu trudniejszych spraw do osądzenia w sądach apelacyjnych. W tej kwestii Minister potwierdził dwukrotnie, że widzi problem i jest gotów do rozmów. Stwierdziliśmy, że zmniejszenie nadmiernych różnic między zarobkami sędziów uważamy za niezbędne, z korzyścią dla najniższych szczebli.

Co do stanu spoczynku Minister zadeklarował, że będzie konsekwentnie bronił stanu spoczynku, jak również jego wysokości wynoszącej 75% wynagrodzenia. Stwierdził, że prowadzone są i będą prace związane z podniesieniem wieku emerytalnego do 67 lat oraz zniesienia możliwości wcześniejszego przechodzenia na emerytury, w tym w stan spoczynku. Jednak powinny one być wprowadzane z zachowaniem zasady nienaruszania praw nabytych i, co do zasady, nie powinny dotyczyć sędziów pozostających obecnie w służbie. Będą się wiązały z ogólnym podniesieniem wieku emerytalnego.

Dość stanowczo sprzeciwiliśmy się projektowi zniesienia 121 sądów. Wskazaliśmy na zakazy konstytucyjne, podkreślając, że teoretycznie przy skrajnej interpretacji można byłoby w Polsce „znieść” wszystkie sądy poza jednym rejonowym, jednym okręgowym i jednym apelacyjnym. Wskazaliśmy też na szereg błędów w projekcie rozporządzenia, nie negując, że istnieją w Polsce jednostki sądownictwa zbyt małe, ale na pewno nie jest ich aż 121.

Minister Jarosław Gowin zapowiedział, że chce spotykać się z nami regularnie. Skomplementował nas stwierdzając, że pierwszy raz spotyka się z sędziami tak dalekimi od konformizmu. Mamy więc nadzieję, że sędziowie, którzy nie uważają się za konformistów, a jeszcze w „Iustitii” nie są, wyciągną z tego wniosek.

W spotkaniu, które miało miejsce 1.3.2012 r. „Iustitię” reprezentowali wszyscy członkowie zarządu, poza niemogącymi przybyć Łukaszem Piebiakiem i Jolantą Korwin-Piotrowską. Z Ministrem Sprawiedliwości na spotkanie przybyli wiceministrowie Grzegorz Wałejko i Michał Królikowski. W sprawie procedury karnej – podkreśliliśmy, że obecny projekt Komisji Kodyfikacyjnej, która przedtem odrzuciła nasz projekt niemal w całości, jest podobny do naszego projektu, ale idzie nie dość daleko, aby zapewnić usprawnienie postępowania. Zaznaczyliśmy, że współpraca polegająca na tym, iż będziemy pisali opinie o kolejnych wersjach zmian KPK, które będą następnie trafiały do głębokich szuflad Komisji, nie interesuje nas, gdyż jest to praca bezproduktywna. Sens ma tylko współpraca polegająca na stałym udziale sędziów w tworzeniu aktu prawnego. Minister zapowiedział zamiar dalszych spotkań. W sprawach określonych przez PrUSP Minister wyraził pogląd, że przede wszystkim zbyt długo trwa powoływanie sędziów. Tu zgodziliśmy się w pełni, że konieczne są zmiany przyspieszające tę procedurę. Zaznaczyliśmy jednak, że Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury nie zdoła dostarczyć odpowiedniej ilości kadr i potrzebne są kandydatury z zewnątrz, i ponadto znane nam są też problemy związane z powoływaniem na stanowiska sędziowskie osób, których umiejętności orzeczniczych i predyspozycji do zawodu nie można było sprawdzić, a decyzje o powołaniu są przecież nieodwołalne. Minister powiedział, że w opracowaniu (wstępnym) są projekty ustanowienia tzw. sędziego na próbę – powoływania go za pierwszym razem na czas określony, jak dawniej asesora, a potem na stałe.

Konsekwentnie wracaliśmy do tematu wynagrodzeń, zapowiadając, że oczekujemy rozmów na temat „mapy drogowej” – dojścia do właściwej wysokości współczynników w określonym, rozsądnym czasie, choć niekoniecznie natychmiast. Minister oświadczył, że co do tej kwestii, omówi ją z innymi członkami rządu.

(ISI, BP)

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Sprawy bieżące | Skomentuj

Jest nas już ponad 3000!

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” założone zostało w 1990 r. „Uzbieranie” pierwszego tysiąca członków trwało ponad 10 lat. Zebranie następnego tysiąca Iustitian zajęło siedem i pół roku, bo liczba 2000 członków osiągnięta została w lipcu 2008 r. Aby osiągnąć liczbę 3000 członków, potrzeba było już tylko trzech i pół roku. Jednak już pod koniec 2008 r. „Iustitia” liczyła prawie 2800 członków, po czym przyrost liczebności spadł, a nawet na rok stanęliśmy w miejscu. Sędziowie przypomnieli sobie o „Iustitii”, jak zwykle, w trudnych czasach – teraz. A może to „Iustitia” przypomniała im o sobie? Ciekawe też, ile czasu zajmie nam dojście do 4000 członków?

(ISI)

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Sprawy bieżące | Skomentuj

Demonstracja pracowników sądów

Dnia 16.3.2012 r. odbyła się demonstracja pracowników sądów przeciwko likwidacji sądów rejonowych i wieloletniemu faktycznemu zamrożeniu wynagrodzeń pracowników sądownictwa. Poparcie dla protestujących wyraził Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Asystentów Sędziów. Uchwała Zarządu „Iustitii” w tej kwestii dostępna jest na stronie www.iustitia.pl.

(ISI)

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Sprawy bieżące | Skomentuj

System sądownictwa w Słowenii (w zarysie)

W Słowenii funkcjonuje sądownictwo powszechne, konstytucyjne oraz administracyjne. Celem niniejszego artykułu jest przybliżenie organizacji słoweńskiego wymiaru sprawiedliwości oraz zakresu kompetencji sądów, działających w jego ramach.

Wpływ obcych kultur prawnych

Sąd Najwyższy, Sąd Wyższy oraz Sąd Okręgowy w Lublanie

Sąd Najwyższy, Sąd Wyższy oraz Sąd Okręgowy w Lublanie

Słoweński system prawa pozostaje pod silnym wpływem kultury prawa germańskiego1. Słowenia od X w. aż do I wojny światowej była poddawana ingerencjikulturowej oraz politycznej Cesarstwa Niemieckiego, a następnie Austriackiego oraz Austriacko-Węgierskiego2.

Istotny wpływ na treść prawa słoweńskiego miała federacja z Serbią. Po I wojnie światowej Słowenia wchodziła w skład monarchii trialistycznej Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców, później przekształconej w Królestwo Jugosławii. Po II wojnie światowej stała się częścią Jugosławii, od której się odłączyła w 1991 r.3.

 

Republika

Zgodnie z Konstytucją z 1991 r., Słowenia jest republiką, a głową państwa – prezydent wybierany w wyborach powszechnych na 5-letnią kadencję z prawem reelekcji. Parlament składa się z2 izb: Zgromadzenia Państwowego i Rady Państwa. Centralnym organem władzy wykonawczej jest rząd. Zgromadzenie Państwowe wybiera premiera i powołuje ministrów. Władzę sądowniczą sprawują niezawisłe sądy4.

Opublikowano IUSTITIA 1(7)/2012, Wieści ze świata | Skomentuj