Rola Eurojust i Europejskiej Sieci Sądowej (EJN) we współpracy sądowej w sprawach karnych

W niniejszym artykule omówiono rolę Eurojustu i Europejskiej Sieci Sądowej (EJN) w obszarze współpracy sądowej właściwych organów państw członkowskich Unii Europejskiej w sprawach karnych, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu tych instytucji na usprawnienie procesu karnego. Artykuł zawiera niezbędne informacje dotyczące podstawowych zasad funkcjonowania Eurojust i EJN; opisuje podstawy prawne ich funkcjonowania, strukturę organizacyjną, zakres kompetencji i główne zadania. Autorka przedstawia zakres uprawnień sądów polskich, które decydują się na skorzystanie z asysty Eurojust lub EJN w konkretnej sprawie karnej o wymiarze transgranicznym, z uwzględnieniem nowych kompetencji sądów, nadanych na mocy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14.12.2012 r. zmieniającego rozporządzenie – Regulamin urzędowania sądów powszechnych1.

Wprowadzenie

Eurojust2 i Europejska Sieć Sądowa (European Judical Network)3, 4 rozpoczęły działalność w sferze usprawniania współpracy wymiarów sprawiedliwości w sprawach karnych państw członkowskich Unii Europejskiej jeszcze przed formalnym wejściem Polski do wspólnoty europejskiej. Uprawnienia, sieć kontaktów, zasięg terytorialny, a zwłaszcza doświadczenie operacyjne, stanowią o wartości dodanej tych instytucji. Eurojust i EJN nie tylko są rozpoznawane przez kompetentne organy krajowe, ale i cenione za efektywne działanie, który przynosi wymierne efekty dla toczących się postępowań karnych. Struktura działania Eurojust i EJN sprawiają, że dostęp do praktycznych narzędzi współpracy oferowanych przez te instytucje jest otwarty dla każdego sądu, który wymaga asysty w sprawie o wymiarze transgranicznym, wywierając pozytywny wpływ na bieg postępowania karnego.
[hidepost=1]
Potencjał Eurojust i EJN w Polsce nie jest jeszcze w pełni wykorzystywany, o czym świadczą dane statystyczne wskazane w dalszej części niniejszego artykułu. Przyczyną takiego stanu rzeczy do niedawna mógł być faktyczny brak unormowań prawnych dotyczących współpracy sądów z Eurojust i EJN. Współpraca ta oczywiście w praktyce funkcjonowała, ale nie ulega wątpliwości, że brak konkretnych przepisów regulujących zasady takiej współpracy mógł stanowić pewną przeszkodę w jej podejmowaniu. Stan ten zmienił się jednak w związku z wejściem w życie ZmRegUrzSPR,które nadało formalne ramy prawne temu obszarowi działalności sądów.Warto również wskazać, że zasady współpracy prokuratury z Eurojust i EJN zostały unormowane na mocy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 30.4.2012 r. w sprawie sposobu realizacji zadań związanych ze współpracą powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury z organizacjami międzynarodowymi lub ponadnarodowymi działającymi na podstawie umów międzynarodowych5.

Uprawnioną wydaje się więc być teza, że obecnie w Polsce zasady współpracy w sprawach karnych z Eurojust i EJN zostały kompleksowe uregulowane. Zasadniczo więc  obecnie to od sądów i prokuratur zależy, w jakim zakresie będą korzystać z narzędzi, jakie dają ww. akty prawne w sprawach z elementem zagranicznym.

[/hidepost]

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Prawo karne | Skomentuj

Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury
– pytania o funkcjonowanie po 4 latach istnienia
z Rafałem Dzyrem zastępcą Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury ds. Aplikacji
rozmawiają

Krystian Markiewicz, Bartłomiej Przymusiński: Jak po 4 latach funkcjonowania ocenia Pan Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury? Czy należało tworzyć taką instytucję?

Rafał Dzyr: Po przeszło 20 latach dyskusji, wymiar sprawiedliwości otrzymał nowoczesną instytucję, wzorowaną na szkołach istniejących od  dawna we Francji, Hiszpanii i ­Holandii. Uchwalona została ustawa z 23.1.2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury1, wydano rozporządzenia wykonawcze, zapewniono środki z budżetu państwa, przekazano Krajowej Szkole kompleks nowoczesnych budynków w Krakowie, położony w centrum miasta gmach w Lublinie oraz ośrodki szkoleniowe w całej Polsce. Władza ustawodawcza i wykonawcza zrobiły dla nas bardzo wiele w tym zakresie. Teraz przyszła kolej na sędziów i prokuratorów, aby pokazali, że umieją wykorzystać i zagospodarować narzędzia oraz środki, które im udostępniono. Powstała olbrzymia szansa na stworzenie nowoczesnego, atrakcyjnego modelu zarządzania szkoleniami ustawicznymi i wstępnymi (aplikacjami). Zrezygnowanie obecnie z Krajowej Szkoły i oddanie coraz bardziej wyspecjalizowanej problematyki szkoleniowej prezesom sądów i szefom prokuratur, byłoby krokiem wstecz oraz zostałoby odczytane jako przejaw nieudolności naszego środowiska w sferze zarządzania i organizacji.

K.M., B.P.: Czym różni się Krajowa Szkoła od  siostrzanych instytucji w Europie?

R.D.: Przede wszystkim skalą. W Polsce tylko jedna instytucja publiczna zajmuje się zarówno szkoleniem wstępnym, jak i ustawicznym. Adresatami szkoleń są sędziowie, prokuratorzy, referendarze sądowi, asystenci, kuratorzy i urzędnicy. Krajowa Szkoła prowadzi aplikację ogólną, której ukończenie pozwala na wykonywanie zawodów referendarza sądowego, asystenta sędziego i asystenta prokuratora oraz aplikację sędziowską i prokuratorską. Różnorodność zadań rodzi oczywiście problemy organizacyjne, ale za to potencjał takiej instytucji, jak Krajowa Szkoła, jest znacznie większy od  możliwości, którymi dysponuje wiele szkół sędziowskich i prokuratorskich, zajmujących się szkoleniami tylko wybranych grup zawodowych. W czasie kryzysu, scentralizowanie działalności szkoleniowej w jednej instytucji ułatwia organizację szkoleń, pozyskiwanie środków zewnętrznych oraz czyni z Krajowej Szkoły ważnego partnera przy rozwiązywaniu problemów istotnych dla wymiaru sprawiedliwości.

K.M., B.P.: Czy obecna forma, w której działa Krajowa Szkoła, powinna zostać zachowana?

R.D.: Wspólna Szkoła służąca sędziom i prokuratorom to miejsce, w którym spotykają się różnorodne koncepcje, poglądy, metody stosowania prawa. Testowane są nowe metody szkoleniowe. Nawiązywana jest współpraca z innymi instytucjami szkoleniowymi, takimi jak Instytut Ekspertyz Sądowych, uniwersytety, szkoły policyjne. Pozwoliło to na stworzenie bazy szkoleniowej, której nie powstydziłoby się nawet najbogatsze państwo. Szkoła staje się dla prawników pracujących w wymiarze sprawiedliwości nową platformą wymiany poglądów. Uważam, że Krajowej Szkole w obecnej postaci należy dać szansę. Tworzenie takiego organizmu, zwłaszcza w dobie narastających oszczędności budżetowych, musi potrwać. Cztery lata istnienia Krajowej Szkoły to zbyt krótki okres, aby już szukać innej formy działania. Przecież dotąd nie zakończył się jeszcze pierwszy cykl szkoleniowy na aplikacjach sędziowskiej i prokuratorskiej. na tym etapie rozwoju Krajowej Szkoły opowiadam się jedynie za wprowadzaniem drobnych, ale ważnych zmian. Nie należy natomiast ruszać fundamentów. Lista proponowanych zmian została przedstawiona przez Dyrektora Krajowej Szkoły Ministrowi Sprawiedliwości, który posiada inicjatywę legislacyjną. Prowadzone są prace legislacyjne.

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Ważne pytania | Skomentuj

Nowe zasady w zakresie kosztów sądowych w postępowaniu cywilnym (Warszawa, 30.11.2012 r.)

W dniu 30.11.2012 r. w Warszawie odbyła się coroczna konferencja zorganizowana przez Wydawnictwo C.H. Beck i Redakcję Kwartalnika Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Tematem spotkania były „Nowe zasady w zakresie kosztów sądowych w postępowaniu cywilnym”.

Za stronę merytoryczną konferencji odpowiadał Zespół Prawa Cywilnego SSP „Iustitia”. Spotkanie prowadził redaktor naczelny Kwartalnika i zarazem przewodniczący ZPC „Iustitii” sędzia Krystian Markiewicz.

Konferencję rozpoczął Paweł Esse – Dyrektor Naczelny Wydawnictwa C.H. Beck powitaniem uczestników. Następnie prelegenci – sędziowie Katarzyna Gonera, Arkadiusz Semeniuk, Aneta ŁazarskaTomasz Zawiślak, przedstawili obecne uregulowania w zakresie m.in. zwolnienia od kosztów sądowych oraz egzekucji należności, a ponadto wskazali na potrzebę zmian przepisów w celu ich uproszczenia, przyspieszenia postępowań, zwiększenia efektywności egzekucji należności sądowych oraz delegowania zadań związanych z obliczaniem kosztów sądowych i ich egzekucją na referendarzy oraz inne niż sądy instytucje państwowe.

Arkadiusz Semeniuk (sędzia Sądu Okręgowego w Płocku) przedstawił założenia ogólne reformy kosztów postępowania, a także – wraz z Anetą ­Łazarską (sędzią Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie) – model uproszczenia systemu kosztów sądowych. Jednym z prezentowanych postulatów było wprowadzenie zryczałtowanej opłaty sądowej uiszczanej przy wniesieniu pozwu lub wniosku, która konsumowałaby wszystkie inne koszty, które strony ewentualnie mogłyby ponosić w toku postępowania (np. opłatę od złożonego w toku postępowania wniosku o zabezpieczenie powództwa). Opłata ta miałaby być na tyle wysoka, by wydatki Skarbu Państwa z tytułu prowadzenia postępowań sądowych bilansowały się z dochodami z tytułu opłat ponoszonych przez strony. Podkreślono, że przy ustaleniu poziomu wysokości opłat sądowych konieczne jest odpowiednie wyważenie, z jednej strony, interesu społeczeństwa przejawiającego się w prawidłowym (sprawnym) funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, z drugiej strony, interesu jednostki, domagającej się udzielenia jej ochrony prawnej. Ponadto, zaproponowano przekazanie kwestii poboru opłat do kompetencji kierownika sekretariatu przy wprowadzeniu odpowiednich rozwiązań proceduralnych związanych z możliwością domagania się przez stronę nadania biegu sprawie.

Tomasz Zawiślak (sędzia Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu) podkreślił, że bez sprawnej egzekucji należności Skarbu Państwa, sądownictwo powszechne nie może prawidłowo funkcjonować. Jest to ściśle związane z funkcją fiskalną kosztów. W związku z powyższym, postulował powierzenie egzekucji należności sądowych administracyjnym organom egzekucyjnym, przedstawił problemy związane z reprezentacją sądu jako ­statio fisci Skarbu Państwa w zakresie egzekucji należności sądowych i omówił zagadnienia związane z nowym modelem windykacji należności sądowych, nad którym trwają prace w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ponadto, wskazał na sprzeczności i luki, które utrudniają funkcjonowanie sądów, a także powodują marnotrawstwo środków publicznych. Wśród tych luk wymienił uregulowania dotyczące wnoszenia opłat sądowych przez stronę rozszerzającą żądanie w toku postępowania.

SSN Katarzyna Gonera omówiła problematykę zwolnienia od kosztów sądowych. Pośród uwag de lege ferenda przedstawiła m.in. propozycje mające na celu odciążenie sędziów od czynności związanych z obliczaniem kosztów postępowania, które to czynności miałyby w całości zostać powierzone referendarzom sądowym, przy czym ewentualne skargi na orzeczenia referendarzy w tym przedmiocie rozpoznawane byłyby przez sędziów. Istotną korzyścią tego rozwiązania niewątpliwie byłoby przyspieszenie postępowania, bowiem w przypadku zaskarżenia orzeczenia referendarza, nie pojawiałaby się konieczność przesyłania akt do sądu wyższej instancji. Takie rozwiązanie musiałoby być wprowadzone nie tylko w sądach rejonowych, ale i okręgowych, które powinny być wsparte odpowiednią kadrą orzeczniczą. Kolejnym postulatem, którego uwzględnienie mogłoby odciążyć sądy i sędziów od czynności nieorzeczniczych, było powierzenie ośrodkom pomocy społecznej zadań związanych z rozpoznawaniem wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu.

Po wystąpieniach prelegentów rozpoczęła się dyskusja z udziałem uczestników–sędziów, radców prawnych, adwokatów, przedstawicieli Prokuratorii Generalnej, członków zespołów Komisji Kodyfikacyjnej prawa cywilnego i dziennikarzy zajmujących się zagadnieniami prawnymi. W toku kolejnych wystąpień analizowano zarówno korzyści, jak i zagrożenia oraz trudności związane z proponowanymi rozwiązaniami, a ponadto sygnalizowano dodatkowe problemy związane z kosztami sądowymi wyłaniające się w toku praktyki orzeczniczej i przedstawiano propozycje ich rozwiązania (m.in. po raz kolejny podniesiono konieczność wprowadzenia opłaty od wniosków o uzasadnienia).

Każdy zainteresowany (wyrażamy nadzieję, że będą to w szczególności osoby zaangażowane w proces stanowienia prawa, odpowiedzialne za ustawodawstwo w zakresie kosztów sądowych w sprawach cywilnych) będzie mógł szczegółowo zapoznać się z treścią wystąpień prelegentów, bowiem Redakcja Kwartalnika oraz Wydawnictwo C.H. Beck planują publikację materiałów pokonferencyjnych.

Edyta Bronowicka – autorka jest sędzią Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie.

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Konferencje i szkolenia | Skomentuj

Aktualna sytuacja hiszpańskiej judykatury

Ostatnie miesiące przynosiły wielokrotnie informacje na temat sytuacji dotyczącej wymiaru sprawiedliwości w Hiszpanii; sygnalizowno niepokój i niezadowolenie naszych kolegów związane z planowanymi zmianami w przepisach, które nieuchronnie wpłyną na status i codzienną pracę sędziów.

Przedstawiciele stowarzyszeń skupiających sędziów i prokuratorów podejmowali próby rozmów z przedstawicielami władzy wykonawczej, lecz bezskutecznie. Poszukiwali różnych form dialogu, zwracali się do Prezesa Rady Ministrów o spotkanie, lecz bez żadnej reakcji ze strony tego ostatniego. Informowali, że planowana akcja protestacyjna może zostać odwołana, gdy Ministerstwo Sprawiedliwości udzieli oficjalnie odpowiedzi wskazującej na wolę rozmów. Żadna inicjatywa ze strony Ministerstwa nie została podjęta.

W konsekwencji, na dzień 20.2.2013 r. zaplanowano strajk sędziów i prokuratorów. Wybór daty był nieprzypadkowy, a miała ona znaczenie wręcz symboliczne. Cztery lata temu bowiem, dnia 18.2.2009 r. odbył się pierwszy w historii strajk sędziów przeciwko ówczesnemu Ministrowi Sprawiedliwości Mariano Fernández Bermejo, który kilka dni później podał się do dymisji.Tegoroczny strajk był trzecim z kolei w historii hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości. Jego organizatorami były trzy spośród pięciu stowarzyszeń sędziowskich: Asociación de Jueces y Magistrados Francisco de Vitoria, Jueces para la Democracia Foro Judicial Independiente. Po raz pierwszy w historii razem z sędziami protestowali również prokuratorzy. W planowaniu i organizacji protestu udział brały ponadto dwa stowarzyszenia prokuratorów: Unión ­Progresista de Fiscales Asociación Profesional ­Independiente de Fiscales.Wolą sędziów i prokuratorów było zaprotestowanie przeciwko reformom wprowadzanym przez Ministra Sprawiedliwości Alberto Ruiz-Gallardón.

W „Manifeście”, opublikowanym 18.2.2013 r., organizatorzy wskazali na konieczność rozszerzenia struktury organizacyjnej – ilości i składu sądów („la planta de Juzgados i Tribunales”). Powołując się na dane statystyczne Rady Europy podnosili, że w Hiszpanii na 100 000 mieszkańców przypada 10 sędziów, podczas gdy w Mołdawii i Albanii 12, Ukrainie 14, Portugalii 17, Grecji 20, a w Niemczech 25. Hiszpania zajmuje 36 miejsce w rankingu europejskim i wyprzedza jedynie takie kraje, jak” Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Malta i Dania, przy czym ten ostatni kraj cieszy się najniższą liczbą wpływających spraw do sądów. Sędziowie argumentują więc, że nie sposób przy takiej obsadzie stawić czoła 9 milionom spraw wpływających rocznie do hiszpańskich sądów.

Opinia publiczna została poinformowana o postulacie środowisk sędziowskich zaprzestania prac nad projektem dotyczącym Consejo General del Poder Judicial (CGPJ) – organu konstytucyjnego, będącego gwarantem niezawisłości sędziowskiej (odpowiednik Krajowej Rady Sądownictwa). Powszechna jest bowiem obawa środowiska, że zmniejszenie uprawnień spowoduje niejako przekształcenie tego organu w „dodatek”, wchłonięcie instytucji przez ­Ministerstwo Sprawiedliwości. Sędziowie podnosili, że zdominowanie CGPJ skutkować będzie zniesieniem de facto niezależności sądów.

Protestujący domagali się zwiększenia środków publicznych na wymiar sprawiedliwości i utrzymania budżetu na poziomie wskazywanym w planach na 2013 r. Podkreślano, że budżet wymiaru sprawiedliwości nie sięga 1% PKB, podczas gdy w innych krajach Europy waha się on pomiędzy 3 a 4%.

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Wieści ze świata | Skomentuj

Trybunał orzekł

W wyroku z 27.3.2013 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 20 pkt 1 PrUSP jest zgodny z Konstytucją. Zdania odrębne zgłosili sędziowie TK: Wojciech Hermeliński, Teresa Liszcz, Andrzej Wróbel, Marek Zubik.

Podstawowym wzorcem kontroli był art. 176 ust. 2 Konstytucji. Główny zarzut dotyczył naruszenia zasady wyłączności ustawy w zakresie określenia ustroju i właściwości miejscowej sądów. Ustalenie, czy tworzenie i znoszenie sądów może być traktowane jako określanie lub zmienianie ustroju sądów, wymagało zdefiniowania pojęcia „ustrój sądów” (art. 176 ust. 2 Konstytucji). Trybunał przyjął, że tworzenie i znoszenie sądów nie jest elementem ustroju sądów. Zawarte w art. 176 ust. 2 Konstytucji odesłanie do określenia w ustawie ustroju sądów zostało zrealizowane m.in. przez PrUSP oraz PrUSW, gdzie wskazano różne kategorie sądów powszechnych i wojskowych. Obie ustawy uregulowały również strukturę wewnętrzną sądów. PrUSP wprowadziła ponadto zasadę powiązania struktury sądów powszechnych z podziałem terytorialnym kraju na gminy, a także określiła działające w ramach poszczególnych sądów wydziały.

Skoro tworzenie i znoszenie sądów nie stanowi, zdaniem TK, zmiany ustroju sądów w rozumieniu art. 176 ust. 2 Konstytucji, a zatem dokonywanie tych czynności nie wymaga ustawy, to czynności te mogą być wykonywane przez ministrów w drodze rozporządzenia wydawanego na podstawie prawidłowo skonstruowanego upoważnienia ustawowego. W ocenie TK, zasada podziału i równowagi władzy nie eliminuje powiązań między poszczególnymi władzami. Odrębność i niezależność władzy sądowniczej od innych władz dotyczy wyłącznie jej istoty, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Kolejnym wzorcem powołanym przez wnioskodawców był art. 180 ust. 5 Konstytucji, zgodnie z którym w razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia. Zdaniem TK, przepis ten urzeczywistnia zasadę niezależności i odrębności władzy sądowniczej, z drugiej strony – jest koniecznym warunkiem realizacji przysługującego jednostce prawa do sądu. Sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy gwarantuje bowiem jedynie niezależny, bezstronny i niezawisły sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Ochrona niezawisłości sędziów przez zapewnienie im nieusuwalności i nieprzenoszalności nie jest celem samym w sobie, lecz jest środkiem umożliwiającym realizację konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu. Ustrojodawca wprost dopuszcza przeniesienie sędziego do innego sądu w sytuacji zmiany granic okręgów sądowych, a wymóg ustawowej podstawy dotyczy wyłącznie przeniesienia związanego ze zmianą ustroju sądów. Z tego powodu kwestionowane przepisy są zgodne z art. 176 ust. 2 w zw. z art. 180 ust. 5 Konstytucji. Ostatnim wzorcem kontroli był art. 92 ust. 1 Konstytucji, zgodnie z którym rozporządzenie jest wydawane przez organ wskazany w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu. Sposób ujęcia wytycznych, zakres ich szczegółowości i ujęte w nich treści, są w zasadzie sprawą uznania ustawodawcy. Analiza treści wytycznych, według TK, prowadzi do wniosku, że głównymi wytycznymi, które wskazuje, są potrzeba zapewnienia racjonalnej organizacji sądownictwa oraz ekonomia postępowania sądowego. Pierwsza zakłada, że racjonalna organizacja sądownictwa wymaga dostosowania liczby sądów, ich wielkości i obszarów właściwości do zakresu obciążenia wpływem spraw. Ponadto, ustawodawca określił cel (będący również wytyczną), który minister sprawiedliwości powinien mieć na uwadze wydając rozporządzenie, czyli zagwarantowania realizacji prawa obywatela do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie. Tak określone wytyczne co do treści rozporządzenia są wystarczająco szczegółowe i spełniają wymagania stawiane im przez art. 92 ust. 1 Konstytucji. (BP)

Opracował:
Bartłomiej Przymusiński
Rzecznik prasowy SSP „Iustitia”

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Sprawy bieżące | Skomentuj

Sędzia Igor Tuleya o trudach służby sędziowskiej

Wraz z nadchodzącą wiosną pojawia się nadzieja na zmianę postrzegania sędziów przez dziennikarzy. Nie zwykliśmy jako sędziowie oglądać w telewizji programów, które wskazywałyby rzetelnie trudy naszej służby i słabszą pozycję Trzeciej Władzy. Dlatego z zaskoczeniem przyjęliśmy wywiad z sędzią Igorem Tuleyą dla programu Uwaga TVN, w którym sędzia powiedział do milionów widzów to, o czym my sami mówimy codziennie1. (BP)

1Wywiad można obejrzeć na stronie internetowej programu (skrócony link: www.bit.ly/15IyMy2).

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Sprawy bieżące | Skomentuj

Immunitet jest gwarancją sprawnych postępowań

W dniu 21.2.2013 r. Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka i Komisja Obrony Narodowej na wspólnym posiedzeniu obradowały nad senackim projektem ustawy o zmianie ustaw – Prawo o ustroju sądów powszechnych i Prawo o ustroju sądów wojskowych.

Projekt zakładał zmianę trybu postępowań o uchylenie immunitetu sędziowskiego. W obydwu ustawach obecne przepisy stanowią, że wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu podlega wstępnej kontroli właściwego prezesa sądu, który może odmówić jego przyjęcia w razie oczywistej bezzasadności wniosku. Decyzja taka jest zaskarżalna, a organem odwoławczym jest właściwy sąd dyscyplinarny.

Według projektu możliwość taka miała być zniesiona, a każdy wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu, nawet oczywiście bezzasadny, miał być rozpoznawany przez sąd dyscyplinarny na posiedzeniu z udziałem stron (wnioskującego i sędziego), oczywiście z możliwością złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie uchylenia immunitetu i koniecznością rozpoznania zażalenia przez Sąd Najwyższy jako odwoławczy. Projekt ustawy zyskał aprobatę Krajowej Rady Sądownictwa i Stowarzyszenia Sędziów „Themis”, które wniosły jedynie, aby sąd dyscyplinarny mógł orzekać w powyższej sytuacji bez udziału stron. Ich wnioski nie zostały uwzględnione w projekcie.

Natomiast podczas posiedzenia Komisji reprezentujący „Iustitię” prezes Maciej Strączyński poddał projekt pełnej krytyce, jako umożliwiający blokowanie postępowań sądowych, zwłaszcza karnych, przez składanie bezzasadnych wniosków o uchylenie immunitetu sędziom prowadzącym sprawy. Złożył wniosek o odrzucenie projektu, który to wniosek przejął jako uprawniony poseł Stanisław Wziątek (SLD, Komisja Obrony Narodowej). Stanowisko „Iustitii” poparł w całości wiceminister sprawiedliwości Wojciech Hajduk. W efekcie projekt został przez połączone komisje odrzucony znaczną większością głosów. (BP)

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Sprawy bieżące | Skomentuj

23 maja Dniem Sprawiedliwości

Dzień 23 maja w całej Europie będzie obchodzony jako Dzień Sprawiedliwości (Day of Justice). Dzień ten został wybrany na pamiątkę zamordowania w 1992 r. przez sycylijską mafię słynnego sędziego Giovanniego Falcone. Z inicjatywą zorganizowania tego wydarzenia wystąpiło międzynarodowe Stowarzyszenie Europejscy Sędziowie i Prokuratorzy na rzecz Demokracji i Wolności MEDEL. Prosimy o śledzenie naszej strony internetowej – będziemy zamieszczać informacje, w jaki sposób polscy sędziowie i prokuratorzy włączą się do tej inicjatywy. (BP)

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Sprawy bieżące | Skomentuj

Odmowę przeniesienia sędziego można zaskarżyć

Od lat przyjmowało się, że decyzja w przedmiocie przeniesienia sędziego – na jego wniosek – jest „władzą dyskrecjonalną” Ministra Sprawiedliwości i nie musi on wyjaśniać sędziemu przyczyn odmowy przeniesienia.

Przypadek warszawskiego sędziego Janusza Pelczarskiego, który siedmiokrotnie prosił ministra o przeniesienie i siedem razy otrzymywał odpowiedź odmowną – był wyjątkowo jaskrawy. Na tle jego sprawy „Iustitia” zwróciła się do Krajowej Rady Sądownictwa o zajęcie stanowiska. KRS zareagowała, uznając aktualną praktykę za nieprawidłową i postulując zmiany ustawy, podobnie jak „Iustitia”. Sędzia Janusz Pelczarski skierował skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Orzeczenie zapadło w dniu 30.1.2013 r. Decyzja Ministra, odmawiająca przeniesienia sędziego, została uchylona, a ustne motywy orzeczenia były druzgocące dla resortu. Wojewódzki Sąd Administracyjny przywołał orzecznictwo Sądu Najwyższego sprzed kilku lat. Na jego kanwie wskazał, że kwestie związane z przeniesieniem sędziego są immanentnie związane z władzą sądowniczą i nie jest to tylko kwestia stosunków służbowych. Zdaniem WSA, nie budzi wątpliwości, że są takimi decyzjami i podlegają kontroli sądownictwa administracyjnego. Sąd skrytykował jednoznacznie argument ministerstwa, że skarga powinna być odrzucona jako niedopuszczalna, bo dotyczy stosunków podległości organizacyjnej i służbowej (art. 3 § 3 KPA). Odrzucił też argument zawarty w odpowiedzi na skargę sędziego, że uznanie decyzji w przedmiocie przeniesienia za administracyjną będzie złamaniem Konstytucji, bo oznaczać będzie, że organ administracji publicznej może wydawać decyzje administracyjne wobec sędziów, co byłoby naruszeniem art. 10 i 173 Konstytucji. WSA uznał argument za niezrozumiały. Również argument, że skoro art. 75 § 3 PrUSP przewiduje możliwość odwołania się sędziego w podobnej sytuacji do Sądu Najwyższego, nie został uznany za podważający charakter decyzji. Przytoczono szereg decyzji administracyjnych, od których przysługuje droga sądowa do sądów powszechnych. Ostatecznie zatem „postanowienie ministra” zostało uznane za decyzję administracyjną, uchylone i sprawa zostanie przekazana do ponownego rozpoznania. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny1. (BP)

1Z pełnym tekstem uzasadnienia można zapoznać się na: www.iustitia.pl (skrócony link: bit.ly/Zi52aj).

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Sprawy bieżące | Skomentuj

Ustawa o okręgach sądowych po pierwszym czytaniu

Projekt ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych, pod którym obywatelski komitet inicjatywy ustawodawczej zebrał ponad 160 tysięcy podpisów, został przyjęty przez Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka Sejmu RP i skierowany do drugiego czytania w Sejmie. Podczas prac w Komisji wprowadzono do projektu sporo poprawek, ale nie zmieniają one zasadniczego celu ustawy – przywraca ona samodzielność wszystkim sądom zniesionym z dniem 1.1.2013 r. przez ministra Jarosława Gowina. Do ostatniej chwili posłowie PO – jedynej partii sprzeciwiającej się uchwaleniu ustawy – próbowali zablokować przyjęcie projektu, a następnie wprowadzić „poprawki”, które skreślały z ustawy sądy zniesione przez ministra. Nie uzyskali jednak większości1. (BP)

1Tekst projektu zamieściliśmy na: www.iustitia.pl (skrócony link: bit.ly/XAmRi9).

Opublikowano IUSTITIA 1(11)/2013, Sprawy bieżące | Skomentuj